LA Lakers 104 - Golden State Warriors 127

Po męczącym i niestety przegranym pojedynku z sąsiadem zza miedzy. Jeziorowcy wybrali się do Oakland mierząc się z Golden State Warriors. Los Angeles Lakers pomimo starań i woli walki ulegli wyraźnie silniejszym rywalom stosunkiem 104: 127. Choć przez niespełna 40 minut spotkanie było o wiele bardziej wyrównane, aniżeli wskazywałby na to wynik końcowy. Nie zabrakło także momentu grozy. Przy skutecznej próbie wymuszenia faulu ofensywnego, Kobe Bryanta wpadł popchnięty na Jordana Hilla wyginając dość niebezpiecznie kolano środkowego Jeziorowców, na szczęście Jordan nie opuścił z tego powodu parkietu i rozegrał spotaknie do końca.

LA Lakers 99 - Phoenix Suns 119

Kobe Bryant po raz pierwszy osiągnął granicę 30 punktów od 12 kwietnia 2013 roku, kiedy doznał kontuzji ścięgna achillesa, ale Lakers nie byli nawet bliscy wyrównanego pojedynku z Phoenix Suns. Po stronie Lakers był to mecz jednego aktora, przywodzący na myśl sezony 2004-2007, gdy Bryant urządzał popisy strzeleckie, a nie przekuwało się to na sukcesy. Z tą jednak różnicą, że wówczas, wciąż będący przed 30-ką Kobe był w stanie robić to o wiele efektywniej i od czasu do czasu zaprowadzić Lakers do wygranej samodzielnie.

Houston Rockets 108 - LA Lakers 90

Za nami pierwsze spotkanie Los Angeles Lakers w nowym sezonie 2014/15 najlepszej koszykarskiej ligi świata. Z pewnością ani gra, ani tym bardziej wynik nie usatysfakcjonowały nikogo interesującego się koszykówką w purpurowo-złotym wydaniu, nie wspominając już o utracie na dłużej Juliusa Randle’a. Rockets, drużyna typowana przed sezonem jako pewny uczestnik Playoffs, uwidoczniła może nie wszystkie, ale te największe braki Jeziorowców i zwyciężyła w Staples Center 108-90.

Julius Randle złamał kość piszczelową...

Jeżeli ktoś myślał, że Lakers wyczerpali limit pecha w ostatnich dwóch latach i w tym sezonie będą względnie zdrowi to dziś okazuje się przesadnym optymistą. Jeżeli ktoś inny cieszył się, że Lakers mają w końcu utalentowanego młodzieńca, który powalczy o nagrodę dla najlepszego pierwszoroczniaka, to również patrzył na świat w zdecydowanie zbyt złoto-purpurowych okularach. W pierwszym meczu sezonu zasadniczego 2014/2015 i swoim debiucie w NBA Julius Randle doznał złamania kości piszczelowej.

Steve Nash nie zagra w sezonie 2014/2015

Udział Steve'a Nasha w rozgrywkach 2014/2015 został wykluczony z powodu niekończących się problemów z plecami. Być może Kanadyjczyk pokusi się o jeszcze jedną heroiczną próbę, aby postawić nogi na parkiecie NBA, ale bardziej prawdopodobne jest to, że mecz rozegrany 8 kwietnia 2014 roku z Houston Rockets był jego ostatnim w karierze. Nawet jeśli rok poświęcony rehabilitacji miałby przywrócić Nasha do przydatności to ciężko uwierzyć, aby rok ktoś byłby skłonny go zatrudnić, gdy w lipcu końca dobiegnie jego kontrakt z Lakers.

Jeremy Lin z podkręconą kostką – Xavier Henry wziął udział w pierwszych grach treningowych

Sezon choć jeszcze na dobre się nie rozpoczął, to w Los Angeles kontuzjami można by już obdzielić kilka zespołów. Najświeższym nabytkiem kalifornijskich medyków jest Jeremy Lin, który skręcił kostkę lewej nogi pod koniec wczorajszej sesji treningowej. Na dzień dzisiejszy nie wiadomo jak poważna jest to kontuzja, a jej ewaluacja oraz estymacja czasu rekonwalescencji zostanie wykonana jutro wraz z niezbędnymi badaniami.

Nick Young trenuje – rekonwalescencja potrwa 5-7 tygodni

W El Segundo wiele się dzieje. W drużynie widać dobrą energię i atmosferę, zwłaszcza na treningach. Nić porozumienia z graczami zdaje się mieć Byron Scott, który jako gracz był mentorem młodego Kobego Bryanta. Za przykładem lidera Lakers zdaje się podążać Nick Young, który pomimo kontuzji prawej ręki pracuje nad kondycją i lewą ręką podczas obozu treningowego. W podobnej sytuacji znalazł się Marcin Gortat, który przy okazji kontuzji rzucającej ręki wypracował niezłą koordynację drugiej dłoni.

Jordan Clarkson wypada na tydzień

Nie minął tydzień od kontuzji Nicka Younga, a obwód Jeziorowców zdążył się uszczuplić o kolejnego zawodnika. Tym razem kontuzji doznał wybrany z 46-tym numerem w tegorocznym drafcie Jordan Clarkson. Pozytywów należy jednak szukać w fakcie, iż uraz naciągnięcia lewego mięśnia łydki jest stosunkowo niegroźny, a absencja 23-latka ma potrwać tylko 1 tydzień, co oznacza, iż trener Byron Scott nie powinien mieć problemów ze skorzystaniem z usług chwalonego przez obserwatorów i samego Kobego Bryanta debiutanta.

Lakers tracą Nicka Younga na osiem tygodni

Tak zwani eksperci nie pozostawiają fanom Lakers żadnych złudzeń, Jeziorowcom nie daje się wielkich szans na awans do Playoffs. NBA bywa jednak nieprzewidywalna, a kluczowe znaczenie ma zdrowie zawodników. Dla Lakers ostatnie dwa lata były pod tym względem druzgoczące, nie wykluczone, że i ten sezon taki będzie, a może kontuzje będą teraz dziesiątkować inne zespoły, co otworzy Jeziorowcom drogę do najlepszej ósemki Zachodu? Niestety zaczęło się fatalnie bo już na starcie stracili swojego najlepszego strzelca poprzedniego sezonu – Nicka Younga.

Preseason: LA Lakers 98 - Denver Nuggets 95

Od miłego akcentu w postaci wygranej rozpoczęli swoje przygotowania do zbliżających się rozgrywek 2014/2015 Los Angeles Lakers. W pierwszym meczu przedsezonowym Jeziorowcy pokonali po bardzo wyrównanej rywalizacji Denver Nuggets 98-95. Był to mecz pod znakiem debiutów i powrotów, gdyż w koszulce Lakers debiutowało sześciu graczy, z zaświatów powracali do gry Steve Nash i Kobe Bryant, a po raz pierwszy w roli trenera wystąpił Byron Scott. Mimo, że te okoliczności predestynowały Lakers raczej do przegranej, to udało się od razu odnieść zwycięstwo.

Logowanie

Jeżeli nie masz konta – zarejestruj się!

Nie pamiętam hasła

Konferencja zachodnia
WP%Seria
1Clippers00.000-0
2Grizzlies00.000-0
3Jazz00.000-0
4Kings00.000-0
5Lakers00.000-0
6Mavericks00.000-0
7Nuggets00.000-0
8Pelicans00.000-0