0

O tym, że Hibbert ma zostać Jeziorowcem dowiedzieliśmy się już w niedzielę, dzień po tym jak DeAndre Jordan podjął decyzję, że przenosi się do Mavericks, odrzucając tym samym propozycję Lakers. Jordan ostatecznie się jednak rozmyślił i po środowej szopce podpisał kontrakt z byłym pracodawcą – LA Clippers. Nie rozmyślili się za to Mitch Kupchak i Larry Bird, i zgodnie ze złożonymi sobie wcześniej deklaracjami, dobili w końcu interesu, który wysyła Roya Hibberta do Los Angeles. W zamian za 2-krotnego uczestnika All-Star Game, Jeziorowcy przekazali w ręce Pacers prawa do wyboru w 2 rundzie draftu.

W nocy z środy na czwartek, równo o północy czasu wschodnioamerykańskiego kluby NBA otrzymały możliwość podpisywania wcześniej wynegocjowanych umów z wolnymi agentami. Transfery pomiędzy drużynami mogły się odbywać już wcześniej, ale aby sfinalizować wymianę z Indianą Jeziorowcy czekali na ogłoszenie progu Salary Cap na sezon 2015/2016, żeby mieć pewność, że uda im się zmieścić w puli płac wart 17,8 mln dolarów kontrakt Hibberta, a także mieć jeszcze odpowiednie środki na zatrudnienie wolnych agentów Lou Williamsa i Brandona Bassa, z którymi również byli już od kilku dni po słowie.

Prognozowany pułap Salary Cap miał wynosić 67 mln dolarów, a to oznaczałoby konieczność pozbycia się któregoś lub kilku graczy z wciąż obowiązującymi kontraktami Lakers. Dlatego snuto przypuszczenia, że do Pacers mogą powędrować Ryan Kelly i/lub Robert Sacre, a także zewsząd docierały przecieki, że Lakers nie ustają w poszukiwania chętnego na przejęcie usług Nicka Younga. Niewykluczone, że Jeziorowcy nie skończyli handlu w trakcie tego lata i wspomniani panowie wciąż mogą być niepewni swojej przyszłości w barwach Lakers, ale póki, co ich przeprowadzka nie była konieczna, aby sfinalizować transfer Hibberta. Próg Salary Cap został ustalony na najwyższy w historii ligi 70 mln dolarów, a to wystarczyło, aby Jeziorowcy mogli wypełnić słowne zobowiązania wobec Williamsa i Bassa.

Hibbert zarobi w Los Angeles 15,5 mln dolarów, pozostałą część wypłacą mu Pacers zgodnie z zapisem w umowie, który gwarantował mu 15-procentowy bonus w przypadku transferu, ale mimo to w księgach Lakers będzie widniała pełna kwota 17,8 mln dolarów.

Aktualizacja: Roy Hibbert zrzekł się znacznej części trade kickera, tak aby Lakers mogli zmieścić kontrakt Brandona Bassa w salary cap i wciąż mieli do wykorzystania wyjątek room exception (2,8 mln dolarów) na zatrudnienie kolejnego zawodnika. Hibbert wykazał się sporym poświęceniem, gdyź zamiast otrzymać bonus w wysokości 2,3 mln dolarów, zgodził się na obniźkę do zaledwie 78 tysięcy dolarów.

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Nuggets00.00000
2Timberwolves00.00000
3Blazers00.00000
4Thunder00.00000
5Jazz00.00000
6Warriors00.00000
7Clippers00.00000
8Lakers00.00000