Nuggets 89 - Lakers 92

0

Denver NuggetsPo czteromeczowym zawieszeniu do gry powrócił środkowy Andrew Bynum i od razu w swoim debiucie w tym sezonie rozegrał fenomenalne spotkanie, prowadząc Lakers do zwycięstwa 92-89 nad Denver Nuggets. Andrew zdobył 29 punków i zebrał 13 piłek całkowicie dominując nad środkowymi gości. Jeziorowcy odnieśli więc trzecie zwycięstwo z rzędu i po najgorszym starcie rozgrywek (0-2) od sezonu 2002/2003 powoli nabierają rozpędu.

Gra gospodarzy daleka jednak była od ideału i gdyby Bynum nadal pauzował, to o zwycięstwo w tym meczu byłoby niezwykle ciężko. Choć po raz kolejny Lakers zatrzymali rywali poniżej 90 punktów, to ich defensywa nie wyglądała już tak dobrze jak w poprzednich spotkaniach. Dodajmy do tego fatalnie egzekwowane rzuty z dystansu (2/24 za trzy) i Lakers tak naprawdę cudem uniknęli porażki w tym meczu. Jednak mimo tak słabej dyspozycji trzypunktowej, gospodarze lepiej rzucali z gry, dzięki przewadze w punktach zdobywanych z pomalowanego. Lakers trafili 45,3% rzutów z gry, podczas gdy przyjezdni ze stanu Colorado tylko 42%. Równo połowę wszystkich punktów Jeziorowcy zdobyli z pod kosza (46 do 32 dla Lakers), głównie dzięki dominacji Bynuma, ale z powstrzymaniem Pau Gasola goście również mieli problemy.

Przez większą część spotkania to jednak Denver dyktowało warunki gry i wyglądali bardziej przekonująco. Zmusili Lakers do popełnienia 20 strat i aż 19 punktów zdobyli w kontrze. W decydujących minutach większych zaangażowaniem wykazali się jednak gospodarze. Jeszcze na 4 minuty i 47 sekund przed końcem meczu to ekipa prowadzona przez George’a Karla miała 5 punktowe prowadzenie (87-82). Do końca spotkania Lakers zdobyli jednak 10 punktów, podczas gdy Nuggets tylko 2. Jeziorowcy zapewniają zwycięstwo wysiłkowi całemu zespołu w tych ostatnich minutach meczu, na który złożyły się bloki Andrew Bynuma i Pau Gasola, poświęcenie w ratowaniu piłki przez Dereka Fishera i skutecznie wykonowane rzuty wolne przez Bryanta i Bynuma. Lakersom dopisało również sporo szczęścia, gdyż cały ten wysiłek mógł pójść na marne.

Niewiele bowiem brakowało, a Nuggets doprowadziliby do dogrywki. Na 7 sekund przed końcem meczu Kobe spudłował rzut za trzy punkty, piłkę zebrał Andre Miller i szybkim podaniem uruchomił Danilo Galinariego. Ten jednak, choć był sam na sam z koszem, spudłował. Piłkę zebrał Kobe i na sekundę przed końcową syreną został sfaulowany przez Ty Lawsona. Kobe wykorzystał jednak tylko jeden z dwóch rzutów wolnych i przy wyniku 92-89 dla Lakers, goście z Denver nadal mieli sekundę na doprowadzenie do dogrywki. Rzut Ala Harringtona z ponad 11 metrów nie znalazł jednak drogi do kosza i to Jeziorowcy opuszczali parkiet w roli zwycięzców.

Kobe Bryant przez większość spotkania był nieskuteczny w ataku i po raz pierwszy w tym sezonie zakończył spotkanie z dorobkiem punktowym, mniejszym od 26 oczek. W całym meczu Kobe zdobył tylko 17 punktów, ale za to otarł się o triple-double, gdyż zanotował również 10 zbiórek i 9 asyst. W ataku dobrze się spisał Pau Gasol, który podobnie jak Kobe zdobył 17 punktów. Można by mieć co prawda zastrzeżenia do tego, że zebrał tylko 5 piłek, ale Lakers i tak zdominowali Nuggets w tym elemencie gry, zgarniając z tablic 50 piłek przy 36 ze strony gości.

Kiepsko spisała się jednak ławka rezerwowych, która przegrała z drugim garniturem Denver 16 do 39. Zupełnie nieskuteczny był Metta World Peace, który po kilku niezłych spotkaniach powrócił do formy jaką prezentował w meczach przedsezonowych. Spudłował wszystkie z 8 rzutów z gry, a do tego zanotował 4 straty. Steve Blake trafił z kolei tylko 2 z 9 rzutów, ale on przynajmniej dodał do tego 6 asyst i jeden przechwyt. Najlepiej z rezerwowych wypadł Josh McRoberts, który w 21 minut zdobył 6 punktów i zebrał 6 piłek. Lakers nie potrafili za to znaleźć odpowiedzi na rezerwowego Nuggets, Ala Harringtona. Był on najskuteczniejszym graczem po stronie Denver z liczbą 21 punktów na swoim koncie, ale na sczęście dla Lakers, rzutu, który mógł dać jego drużynie dogrywkę, nie trafił.

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Suns6418.7800.01
2Grizzlies5626.6838.01
3Warriors5329.64611.05
4Mavericks5230.63412.04
5Jazz4933.59815.01
6Nuggets4834.58516.01
7Timberwolves4636.56118.01
8Pelicans3646.43928.02