0

Gdy Lakers wylosowali drugi numer w drafcie, wydawało się, że ich przyszłą nadzieją musi być ktoś z dwójki centrów Karl Towns i Jahlil Okafor, w zależności od tego, kogo wybiorą wcześniej Timberwolves. Początkowo pojawiały się doniesienia, że Wolves bardziej skłaniają się ku Okaforowi, na dzień dzisiejszy to jednak Towns jest typowany na przyszły pierwszy numer w drafcie. Czy to więc oznacza, że Okafor może czuć się faworytem do zostania Jeziorowcem? Było tak aż do minionego piątku, kiedy to odbył się w Las Vegas workout Kristapsa Porzingisa, który jest od tego czasu na ustach całej NBA i naturalnie zwrócił uwagę również zarządu Lakers, którzy zaprosili go na prywatną sesję treningową.

Lakers przetestowali już wcześniej Okafora, D'Angelo Russella i Emmanuela Mudiaya, oprócz niezliczonej rzeszy zawodników, którzy pretendują do wyboru z dalszymi numerami (Lakers będą jeszcze wybierać z numerem 27 w pierwszej rundzie i 34 w drugiej). Jeszcze parę dni temu, Porzingis w kontekście wyboru przez Lakers był wspominany tylko z dziennikarskiego obowiązku, wyraźnie przegrywając w przedraftowych przewidywaniach z wymienioną trójką graczy oraz Townsem, który odmówił treningu zarówno Lakers, jak i Timberwolves, godząc się tylko na spotkanie i rozmowę. Talent, jakim obdarzony jest Łotewski 19-latek, nie został odkryty nagle, bo od dawna mówi się o nim jak, o potencjalnym następnym Dirku Nowitzkim, ale był on raczej określany mianem długoterminowego i obarczonego sporym ryzykiem projektu, i przewidywano, że może zostać wybrany z numerem od 5 do 10.

Wszystko wywrócił do góry nogami owiany już sławą workout Kristapsa w Las Vegas, który był dostępny dla szerokiego grona obserwatorów i wśród nich byli także przedstawiciele Lakers, Jim Buss i Mitch Kupchak. Według doniesień Adriana Wojnarowskiego z Yahoo! Sports, Łotewski zawodnik, wywarł tak duże wrażenie na Jeziorowcach, że ci zaprosili go do siebie na zamknięty już workout, który odbył się w poniedziałek.

„Z każdym dniem rośnie fascynacja Porzingisem wśród przedstawicieli drużyn. Z każdym dniem, co raz wyraźniejsza staje się wizja tego, że może on zostać wybrany w pierwszej trójce draftu. W poniedziałek wieczorem zarząd Los Angeles Lakers przeprowadził trening z udziałem Porzingisa w swoim ośrodku treningowym w El Segundo. Niespodziewanie, Porzingis jest w gronie graczy, rozważanych przez Lakers do wyboru z drugim numerem w drafcie, obok Jahlila Okafora i D'Angelo Russella.” – pisze Wojnarowski.

Zdroworozsądkowo, Okafor wciąż wygląda na faworyta w wyścigu do wyboru z numerem dwa przez Lakers, ale według Chada Forda z ESPN, ani on, ani D'Angelo Russell, który na chwilę obecną wydaje się być drugim w kolejności z Okaforem, nie zrobili na treningach w Lakers takiego wrażenia, aby zdeklasować konkurencję. Pominięcia Dirka Nowitzkiego w drafcie 1998 do dziś nie może odżałować kilka drużyn, które wybierały przed Dallas Mavericks, zwłaszcza, że wybrane zostały przed nim takie tuzy jak Michael Olowokandi czy Raef LaFrentz, i Lakers nie chcieliby popełnić podobnego błędu, dlatego też uważnie przyglądają się 19-letniemu Łotyszowi.

Mierzący 216 cm Porzingis ostatni sezon spędził w Hiszpanii w drużynie Baloncesto Sevilla, gdzie owszem, grywał jako środkowy, ale w NBA jego przewidywaną pozycją będzie rola silnego skrzydłowego, a już na pewno w pierwszych sezonach, zanim nie wzmocni się fizycznie. Tak więc wybranie go, rodziło by więc pewien konflikt interesów z rozwojem Juliusa Randle'a, który miał być przyszłością Lakers na tej pozycji. Nie mniej jednak, jeżeli Buss i Kupchak będą przekonani, że Kristaps jest przyszłą gwiazdą NBA, dopasowanie do obecnego składu drużyny, może nie mieć aż tak dużego znaczenia. Czy Lakers zszokują całą ligę i wybiorą Kristapsa Porzingisa, dowiemy się już 25 czerwca.

Workout Kristapsa Porzingisa w Las Vegas:

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Jazz5220.7220.02
2Suns5121.7081.03
3Nuggets4725.6535.01
4Clippers4725.6535.02
5Mavericks4230.58310.01
6Blazers4230.58310.01
7Lakers4230.58310.05
8Grizzlies3834.52814.01