0

Dla 23-letniego Jordana Clarksona wybór z numerem 46 w tegorocznym drafcie był sporą niespodzianką, biorąc pod uwagę, iż uważał siebie za jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą „jedynkę” tego draftu. Na odbytej niedawno konferencji Jordan został zaprezentowany wraz z koszulką z numerem 5, w której będzie występował. Clarkson będzie 12-tym graczem w historii Lakers, którzy nosili ten numer w barwach Jeziorowców. Oprócz niego tego numer przywdziewali między innym Steve Blake, Jordan Farmar, a także Robert Horry. W rozwinięciu transkrypcja rozmowy Clarksona z dziennikarzami.

O spadku do drugiej rundy draftu i przechwyceniu przez Los Angeles Lakers:

To odprężające uczucie. Czuję się nie doceniony z powodu tego, jak zostałem potraktowany w drafcie. Ale zamierzam po prostu ciężko pracować. Uważam, że jestem jednym z najlepszych graczy na pozycji nr 1, jeśli nie najlepszym w tegorocznym drafcie. Numer z którym zostajesz wybrany w drafcie, nie ma tak naprawdę znaczenia. Chodzi o to, żeby znaleźć się w odpowiednim miejscu, a spadek z pierwszej rundy i wybór w drugiej rundzie motywują mnie do dalszej pracy.

O odpłaceniu się drużynom za pominięcia go w drafcie:

Tak jest. Mam zamiar tu ciężko zasuwać, aby stać się możliwie najlepszym zawodnikiem, jakim tylko mogę być. To moja oliwa dolewana do ognia. To pomoże mi kontynuować moją harówkę każdego dnia.

O przywdzianiu barw złota i purpury:

To błogosławieństwo móc być częścią organizacji, która jest jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą w lidze. To błogosławieństwo. Nie jestem w stanie powiedzieć jak się teraz czuję. Jestem po prostu podekscytowany.

O swoich filipińsko-amerykańskich korzeniach:

To wspaniałe uczucie mieć za sobą cały kraj., To także mnie napędza, ponieważ jestem jednym z pierwszych. Po prostu chcę tu zaznaczyć swoją obecność i mieć istotną rolę w zespole.

O byciu rozgrywającym/combo guardem:

Jestem rozgrywającym, ale mogę także grać na dwójce, ze względu na mój wzrost i zdolność do zdobywania punktów. Jestem bardzo wszechstronny na parkiecie.

O tym czy wakat na stanowisku trenera jest problemem dla Lakers:

Zdecydowanie nie. Zarząd poradzi sobie z tą sytuacją. Wszystko co mogę zrobić, to kontrolować to, co dzieje się na boisku.

O tym co słyszał na temat Kobego Bryanta:

To całkiem ekscytujące. Słyszałem o nim wiele, o tym jaki jest, ale przede wszystkim liczy się to, że jest zwycięzcą. Możliwość oglądania go i uczenia się od niego to wspaniała szansa. Słyszałem o jego niesamowitej intensywności. Jest zwycięzcą, udowodnił to, więc muszę podążać jego śladami.


 

 

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Lakers5219.7320.01
2Clippers4923.6813.52
3Nuggets4627.6307.03
4Rockets4428.6118.53
5Thunder4428.6118.51
6Jazz4428.6118.51
7Mavericks4332.57311.02
8Blazers3539.47318.53