0

W zakończonych dla Lakers rozgrywkach nie wiele było optymistycznych akcentów. Za takie można by uznać indywidualne postawy poszczególnych graczy, ale bardziej niż pewne jest to, że ze zbudowanego w oparciu o jednoroczne kontrakty składu nie wielu zawodników będzie reprezentować klub w przyszłym sezonie. Debiutant Ryan Kelly jest wyjątkiem, który może spełnić obydwa te warunki – rozegrał dobry sezon, zwłaszcza w konfrontacji z niskimi wobec niego oczekiwaniami, a także może liczyć na nowy kontrakt z Jeziorowcami.

Draft rocznika 2013 określany jest mianem jednego z najsłabszych w ostatnich latach, a wisienką na tym torcie jest wybór Anthony'ego Bennetta z numerem pierwszym przez Cleveland Cavaliers. Jeziorowcy w tym słabym naborze dysponowali jedynie odległym numerem 48, ale mimo to udało im się pozyskać najlepszego żółtodzioba od 2006 roku, kiedy to w pierwszej rundzie wybrali Jordana Farmara. W międzyczasie Jeziorowcy wybierali jeszcze takich graczy, jak Toney Douglas, Patrick Beverley czy Marc Gasol, którzy mogliby polemizować z postawioną w poprzednim zdaniu tezą, ale żaden z tych graczy nie rozegrał ani minuty w barwach Lakers, będąc wytransferowanymi do innych klubów jeszcze przed postawieniem stopy na parkietach NBA.

Po raz ostatni Jeziorowcy dysponowali wyborem w pierwszej rundzie w roku 2007, dlatego też mieli niezwykle utrudnione zadanie w wyłapywaniu talentów. Mimo to wobec wybieranych w poprzednich latach zawodników, jak Derrick Caracter, Devin Ebanks, Darius Morris czy Andrew Goudelock oczekiwania były nieco większe niż wobec Ryana Kelly'ego, podczas gdy żadnego z tych graczy nie ma już w lidze. Absolwent uczelni Duke udowodnił zaś w swoim pierwszym sezonie, że jak najbardziej w NBA nie znalazł się przypadkiem i ma szansę zadomowić się w niej na dłużej. Spośród zawodników wybranych w drugiej rundzie draftu Kelly w swoim debiutanckim sezonie był zdecydowanie najlepszy, a i w pierwszej rundzie znalazłoby się kilkunastu graczy, którzy nie spisywali się tak dobrze jak on.

Kelly rozegrał 59 spotkań, w tym 25 w pierwszej piątce, notując średnio 8 punktów i 3,7 zbiórek na mecz, a jego najlepszym występem była marcowa konfrontacja z Denver Nuggets, kiedy to zdobył 24 punkty i zebrał 11 piłek. Rekordowym pod względem zdobyczy punktowej występem Ryana był z kolei mecz z Cavaliers, w którym zanotował 26 oczek. Łącznie 23-latek rozegrał 3 spotkania z 20-punktowym dorobkiem i 17 z 10-punktowym. Pozytywna postawa Kelly'ego została dostrzeżona w głosowaniu na piątki najlepszych debiutantów. Co prawda nie udało mu się załapać do drugiego, ani tym bardziej pierwszego składu All-Rookie Team, ale i tak zajął wysoką 14-tą pozycję z liczbą 29 punktów. Do pierwszej piątki załapali się: Michael Carter-Williams, Victor Oladipo, Trey Burke, Mason Plumlee oraz Tim Hardaway Jr., do drugiej zaś: Kelly Olynyk, Giannis Antetokounmpo, Gorgui Dieng, Cody Zeller i Steven Adams.

W rozegraniu dobrego sezonu pomogła Kelly'emu osoba trenera Mike'a D'Antoniego, któremu debiutant pasował do filozofii ofensywnej ze swoją umiejętnością trafiania z dystansu przy grze na pozycji numer cztery. Drugą okolicznością sprzyjającą były urazy trzebiące skład Lakers i choć Kelly sam zaczynał sezon jako kontuzjowany i opuścił większą część obozu treningowego, to bardzo szybko wywalczył sobie miejsce w rotacji i między innymi wygryzł ze składu Shawna Williamsa, ulubieńca coacha D'Antoniego.

D'Antoniego nie ma już jednak w Lakers i nie wiadomo, czy Kelly będzie równie produktywny w innym systemie, zwłaszcza jeżeli zarząd zdecydowałby się na zatrudnienie tym razem trenera, który stawia na defensywę. Jeziorowcy nie będą jednak szastać pieniędzmi tego lata, a zatrzymanie Ryana kosztować ich będzie zaledwie 1,1 miliona dolarów. Za tak niską kwotę zyskują gracza, który udowodnił już, że jest materiałem na solidnego zadaniowca i byłoby sporą niespodzianką, gdyby nie przedłużyli z nim kontraktu. Jeziorowcy będą mieć czas od ostatniego meczu Finałów 2014 do 30 czerwca, aby przedłożyć Kelly'emu tzw. ofertę wstępną (qualifying offer), która uczyni go zastrzeżonym przez Lakers wolnym agentem. Jeżeli Kelly ją zaakceptuje, automatycznie otrzyma gwarantowany kontrakt na sezon 2014/2015. Zawodnik może również próbować swoich sił na rynku wolnych agentów, ale wówczas Jeziorowcy będą mogli wyrównać ofertę innych zespołów – jeżeli takie się pojawią – i zatrzymać zawodnika u siebie.

  

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Lakers5219.7320.01
2Clippers4923.6813.52
3Nuggets4627.6307.03
4Rockets4428.6118.53
5Thunder4428.6118.51
6Jazz4428.6118.51
7Mavericks4332.57311.02
8Blazers3539.47318.53