0

Od rezygnacji Mike'a D'Antoniego, aż do wczoraj poszukiwania nowego trenera stały w miejscu. Na rozpoczęcie rozmów z kandydatami Jeziorowcy czekali do poznania swojego miejsca w tegorocznym drafcie. Wczoraj zarząd spotkał się z dwoma weteranami ławki trenerskiej – Mikiem Dunleavym i Byronem Scottem, którzy pracowali już w przeszłości dla organizacji Lakers. Podczas gdy Lakers czekali na rezultaty loterii, z rynku zdążyli zniknąć Steve Kerr, który od nowego sezonu poprowadzi Golden State Warriors oraz Kevin Ollie, który przedłużył kontrakt z Connecticut.

Mający 17-letnie doświadczenie trenowania w NBA Dunleavy swoją karierę szkoleniową zaczynał właśnie w LA Lakers, w sezonie 1990/91, w którym Jeziorowcy uzyskali bilans 58-24 i awansowali do Finału NBA, gdzie ulegli Chicago Bulls 1-4. Wynik ten pozostaje największym sukcesem w karierze 60-letniego trenera, choć zadania nie miał szczególnie trudnego, gdyż Lakers wciąż posiadali wtedy w składzie Magica Johnsona czy Jamesa Worthy'ego. Po raz ostatni pracował w lidze w seznie 2009/2010 dla Los Angeles Clippers. W międzyczasie prowadził także Milwaukee Bucks oraz Portland Trail Blazers i to właśnie z tymi ostatnimi notował swoje najlepsze trenerskie lata, zdobywając w sezonie 1998/99 nagrodę najlepszego trenera i rok później notujący swój najlepszy bilans (59-23).

To nie pierwszy raz, gdy Lakers rozważają zatrudnienie Dunleavy'ego. Gdy po pięciu meczach sezonu 2012/2013 Jeziorowcy zwolnili Mike'a Browna, brali pod uwagę trzy nazwiska – Phila Jacksona, Mike'a D'Antoniego i właśnie jego. Na przestrzenie całej kariery trenerskiej Dunleavy może pochwalić się mało imponującym wynikiem 46,1% zwycięstw w sezonach regularnych i nieco bardziej okazałym odsetkiem 53,5% wygranych w Playoffs.

Drugiego z kandydatów, z którym rozmawiali Lakers, Byrona Scotta, łączy z klubem jeszcze bogatsza przeszłość, gdyż to właśnie w ich barwach rozegrał 11 ze swoich 14 sezonów w NBA, pomagając między innymi w zdobyciu trzech tytułów mistrzowskich. Jako trener zaczął pracę w Sacramento Kings w roli asystenta, aby w sezonie 1999/2000 przejąć posadę pierwszego trenera w New Jersey Nets. W dwóch kolejnych sezonach Scott dwukrotnie zaprowadził Nets do Finałów NBA, ale natrafifszy na dominację Los Angeles Lakers i San Antonio Spurs nie miał okazji posmakować mistrzostwa zdobytego z pozycji szkoleniowca. Scott pracował również w New Orleans Hornets, z którymi w sezonie 2007/2008 zanotował swój najlepszy bilans w karierze (56-26), a po raz ostatni pracował w Cleveland Cavaliers, którzy zwolnili go po fatalnym sezonie 2012/2013 (24-58).

Byron Scott to również bliski przyjaciel Kobego Bryanta. Co prawda według zapewnień Mitcha Kupchaka, zarząd nie zamierza konsultować się ze swoją największą gwiazdą w sprawie zatrudnienia nowego trenera, ale Lakers nie muszą tego robić, aby wiedzieć, że wybór Scotta na pewno usatysfakcjonowałby Bryanta.

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Lakers5219.7320.01
2Clippers4923.6813.52
3Nuggets4627.6307.03
4Rockets4428.6118.53
5Thunder4428.6118.51
6Jazz4428.6118.51
7Mavericks4332.57311.02
8Blazers3539.47318.53