0

Grając wciąż bez Kobego Bryanta Lakers radzą sobie nieoczekiwanie dobrze. Dla ich wczorajszych rywali – Golden State Warriors utrata lidera w osobie Stephena Curry'ego okazała się być o wiele dotkliwsza, a nadmiar złego, już w trakcie spotkania kontuzji, doznał jeszcze Andre Iguodalę. Przed trzema tygodniami, mając ich obydwu w składzie Warriors zmiażdżyli Lakers 125-94. Absencji dwóch tak kluczowych dla rywali graczy Jeziorowcy jednak nie zaprzepaścili i pewnie wygrali przed własną publicznością 102-95.

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Jazz00.00000
2Thunder00.00000
3Blazers00.00000
4Timberwolves00.00000
5Nuggets00.00000
6Warriors00.00000
7Clippers00.00000
8Lakers00.00000