0

Posłanie Nicka Younga na ławkę rezerwowych nie jest karą za słabą grę, a próbą lepszego wykorzystania jego atutów przez sztab szkoleniowy. Najbardziej efektywny Young potrafi być wtedy, gdy pozwoli mu się grać jego grę, z piłką w rękach, kiedy może wbijać przeciwników w parkiet swoim firmowym obrotem i wyzwalać się spod opieki obrońcy absolutnie nieprzewidywalną mową ciała. Dzieląc się piłką z Pau Gasolem i Stevem Nashem miał na to niewiele okazji, dlatego został odesłany na ławkę.

Young nie ma być jednak kolejnym rezerwowym, ale jednym z liderów drugiego garnituru, który wnosząc swoją energię z ławki będzie utrzymywał poziom gry pozostawiony przez pierwszą piątkę, bądź też go podnosił, kiedy starterom przytrafi się słabszy dzień. Sam zawodnik postawił właśnie przed sobą cel zdobycia nagrody dla najlepszego zmiennika całej NBA.

Pierwszy mecz w roli rezerwowego nie był może wielkim przełomem, ale Young zrobił co do niego należało – zdobył 13 punktów (5/9 z gry), a do tego dołożył wszechstronne 4 zbiórki i 4 asysty w 20 minut. W trzech pierwszych meczach miał problem żeby odnaleźć swój rytm i trafił w nich ledwie 27,3% rzutów z gry. Już w poprzednim starciu z San Antonio D'Antoni ograniczył czas jego gry do 18 minut.

Po dzisiejszym zwycięstwie z Atlantą Hawks jeden z dziennikarzy rzucił hasło nagrody dla najlepszego rezerwowego ligi, na co Nick z typowym dla siebie szelmowskim uśmiechem rzucił „To mój cel”. Czy realny? Nie można tego wykluczyć, choć tylko we własnej drużynie ma już sporą konkurencję, bo i Jordan Farmar i Chris Kaman mają zadatki na bycie liderami ławki, a na początku sezonu formą zaskakuje również Jodie Meeks. Bezpieczniej przyjąć, że będą się dzielić tą rolą, zwłaszcza, że w swojej dotychczasowej karierze Young nigdy nie słynął z regularnej gry na wysokim poziomie.

Ostatnim, a zarazem jedynym najlepszym „szóstym” zawodnikiem NBA w barwach Lakers był Lamar Odom w sezonie 2010/2011. Na początku sezonu ławka Jeziorowców zdobywa średnio 55,2 punktu na mecz, co jest najlepszym wynikiem w całej lidze. Choć utrzymać taki poziom gry przez całe rozgrywki będzie jej niezwykle ciężko, to już teraz jest to ogromna odmiana po poprzednich dwóch sezonach, w których Lakers mieli trzecią od końca (2012/2013) i najgorszą (2011/2012) ławkę i trudno było by w nich znaleźć cztery takie mecze, jakie zdążyli już rozegrać w obecnym sezonie.

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Suns6418.7800.01
2Grizzlies5626.6838.01
3Warriors5329.64611.05
4Mavericks5230.63412.04
5Jazz4933.59815.01
6Nuggets4834.58516.01
7Timberwolves4636.56118.01
8Pelicans3646.43928.02