0

Podczas niedzielnego All-Star Game Kobe Bryant doznał złamania nosa, po kolizji z Dwyanem Wadem. Podejrzewano u niego również lekkie wstrząśnienie mózgu i w związku z tym odwiedził wczoraj neurologa Dr. Verna Williamsa. Ten potwierdził tę wstępną diagnozę i dzisiejszy występ Kobego w meczu z Minnesotą Timberwolves stanął pod znakiem zapytania. Na wszelki wypadek Lakers wezwali już do siebie drugoroczniaka Devina Ebanksa, który ostatnie dwa tygodnie spędził w D-League.

Kobe, do doktora Williamsa, trafił po skierowaniu od specjalisty, który zbadał jego uszy, nos i gardło, potwierdzając złamanie nosa i podejrzewając lekki wstrząs. Ostateczna decyzja o jego występie zostanie podjęta na krótko przed rozpoczęciem spotkania, po tym jak lider Lakers ponownie odwiedzi lekarza. Jeśli Kobe jednak zagra przeciwko Timberwolves, to możliwe, że zobaczymy go w specjalnej ochronnej masce, która będzie zabezpieczać nos przed pogłębieniem urazu. W podobnym atrybucie od lat występuje rzucający obrońca Chicago Bulls, Rip Hamilton, który dwukrotnie złamał nos w trakcie rozgrywek 2003/2004. Jednak w poprzednim sezonie, gdy podobnego urazu doznał Polak Marcin Gortat, to odmówił założenia maski, więc nie wiadomo czy Kobe nie podejmie podobnej decyzji.

W związku z urazem nosa swojego lidera, Lakers postanowili przywrócić do meczowego składu Devina Ebanksa, który od 16 lutego przebywał w zespole Los Angeles D-Fenders w D-League. 22-letni Ebanks zdążył rozegrać tam trzy spotkania, w których grając średnio po 32 minuty, zdobywał 18,3 punktu, 6 zbiórek i 2 przechwyty na mecz. Z pomocą Devina, D-Fenders wygrali wszystkie trzy mecze i przedłużyli serię zwycięstw do 9 z rzędu, dzięki mają teraz najlepszy bilans w całej lidze (26-10).

Ebanks znakomicie się prezentował podczas obozu przygotowawczego i sezon 2011/2012 niespodziewanie zaczął w pierwszej piątce Lakers. Po czterech meczach, w których prezentował się co najmniej solidnie, stracił je jednak na rzecz Matta Barnesa i jego rola w grze Jeziorowców została od tego momentu ograniczona do minimum. Devin pojawił się na parkiecie zaledwie 12 razy w 34 dotychczas rozegranych spotkaniach, notując średnio 2,7 punktu i 2 zbiórki na mecz.

Według obecnie obowiązujących zasad w NBA drużyna w trakcie sezonu może trzykrotnie wysłać swojego zawodnika do D-League.

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Warriors5725.69501
2Nuggets5428.65931
3Blazers5329.64643
4Rockets5329.64641
5Jazz5032.61071
6Thunder4933.59885
7Spurs4834.58593
8Clippers4834.58591