Byli kontra aktualni mistrzowie

0

Chris Paul pokazał nam powód dlaczego David Stern zablokował jego transfer do Los Angeles Lakers by ci nie zdominowali NBA na najbliższe lata. Tercet Kobe Bryant, Chris Paul i Andrew Bynum byłby postrachem każdego zespołu nawet tego z Miami, którzy już w ubiegłym roku po zakończeniu sezonu zasadniczego zostali koronowani na nowych mistrzów. Wróciły by czasy, gdy Kobe sam nie musiał decydować o wynikach meczów, tak jak w 2002 roku z Shaquillem O'Nealem czy w 2008 gdy Lakers mieli jedną z najmocniejszych ławek rezerwowych w lidze. Chrisa Paula w Lakers jednak nie ma, próbuje stworzyć nową potęgę amerykańskiej koszykówki razem z DeAndre Jordanem i Blakiem Griffinem. Szkoda, ale emocje po derbach L.A już opadły i pora skupić się na dzisiejszym rywalu, mistrzom z Dallas.

Niespełnione marzenia

Sezon zasadniczy 2010/2011 podopieczni Phila Jackosna zakończyli na 1. miejscu w Pacific Divison i 2. w Western Conference. Nadzieje na 3 tytuł z rzędu był ogromne. Wszystko zaczęło się nieźle. Zwycięstwa na początek Play-Off nad New Orleans Hornets (4-2) tylko rozbudził nadzieję na końcowy tryumf. Letarg brutalnie został przerwany przez Niemca Dirk'a Nowitzkiego i Dallas Mavericks. 4 wyraźnie porażki nie pozostawiły złudzeń kto jest lepszy. Lakers nawiązali walkę jedynie w pierwszym meczu, gdzie ulegli nieznacznie (94-96). Od tamtej pory urażona duma Pau Gasola pała żądzą rewanżu.

Ten mecz ma także wiele innych podtekstów jak choćby występ Lamara Odoma przeciw byłym kolegom. Dziś do Teksasu przyjeżdża inny zespół niż tamten, za to ciągle z wspaniałym Kobe Bryantem.

Czego się spodziewać?

Obecnie Lakersi są drużyna absolutnie nieobliczalną. Lepsze występy przeplatają z gorszymi. Niezmienny pozostaje jedynie Kobe, ale gra obronna niweczy jego nadludzkie wysiłki. Nie da się określić jasno aspiracji Jeziorowców w tym sezonie NBA, mimo tego aż tak źle nie jest. Widmo odejścia Pau Gasola oddala się z każdym meczem a Kobe Bryant zamierza zakończyć karierę właśnie w Staples Center.

Pozycja w tabeli świadczy o nieznacznej przewadze Lakers, którzy maja jednak 1 mecz rozegrany więcej. O to właśnie jedno zwycięstwo Mavericks są gorsi od Jeziorowców. Podopieczni Rick'a Carlisle'a zajmują 2. miejsce w Southwest Division za San Antonio Spurs. W całej konferencji są siódmi i na tę chwilę właśnie ze Spurs musieli by się zmierzyć w Play-off. Po kolejnej w tym sezonie serii meczów back-2-back natężenie spotkań będzie spadać, za to u innych będzie rosło. Porażka z Clippers po raz pierwszy mocno nadszarpnęła pozycje Mike'a Browna jako trenera zespołu z Miasta Aniołów, aczkolwiek sytuacja na 12 sekund przed końcem pierwszej kwarty, gdy coach Lakers chciał wtargnąć na plac gry, pokazała, że na klubie zależy mu bardzo a na prestiżu w derbach miasta jeszcze bardziej.

Statystyki za Lakers                            

Średnia 32 punktów na mecz Bryanta to najlepszy wynik w tym sezonie w całej lidze. U rywali Delonte West ma drugi największy procent trafionych rzutów wolnych, a przechwytami imponuje Jason Kidd. 17,7 punktu na mecz zdobywa Dirk Nowitzki, a średnia całej drużyny Mavs to 94,3. Do Bryanta i Lakers tych wyników porównać nie można, ale gospodarze dzisiejszego meczu grają równiej w przeciągu sezonu. Ostatnie odnieśli fantastyczne zwycięstwo nad Sacramento Kings 99-60. Wyróżnili się szczególnie zawodnicy backcourt. Pod tablicą i w pomalowanym było też nieźle, ale to główne zasługa Kings, bądź też Queens jak to zwykle przedrzeźniają ich kibice rywali. Przez 23 minuty w grze Jason Terry uzbierał niezły wynik 21 oczek. O powrót na zwycięski tor będzie ciężko.

Ciągle bez Blake'a


W Martin Luther King Jr. Day nie zagrają Derrick Caracter i Steve Blake. Pierwszy zmaga się ciągle z urazem kolana, a drugi złamał chrząstkę łączącą żebro z mostkiem. W Mavericks zagrają wszyscy gracze.

Składy:

  #9 Barnes SF #0 Marion  
  #16 Gasol PF #41 Nowitzki  
  #17 Bynum C #33 Haywood  
  #24 Bryant SG #13 West  
  #2 Fisher PG #2 Kidd  

 

Trudno dziś jednoznacznie wskazać faworyta, mecz będzie wyrównany i miejmy nadzieję zwycięski dla Los Angeles Lakers. Początek już o 4.30 czasu polskiego.

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Suns6418.7800.01
2Grizzlies5626.6838.01
3Warriors5329.64611.05
4Mavericks5230.63412.04
5Jazz4933.59815.01
6Nuggets4834.58516.01
7Timberwolves4636.56118.01
8Pelicans3646.43928.02