0

Andrew BynumChoć nie ogłoszono tego jeszcze oficjalnie, to podobno znana jest już lista 19 graczy, spośród których zostanie wybrana dwunastka, mająca reprezentować barwy Stanów Zjednoczonych na tegorocznych Igrzyskach Olimpijskich. Oczywiście znalazło się na niej nazwisko Kobego Bryanta, nie ma za to środkowego Andrew Bynuma, który pośród pozostałych Amerykanów w składzie Lakers miałby największe szanse pojechać do Londynu. Sam Andrew nie wydaje się być jednak smutny z tego powodu i zapytany wczoraj o tę kwestię przyznał, że gra na Olimpiadzie nie jest jego celem w najbliższej przyszłości.

„Nawet o tym nie myślałem. Zdecydowanie byłby to ogromny zaszczyt, ale w tej chwili moim priorytetem są zdrowe kolana i tego typu kwestie. Nie sądzę, by gra w lecie byłaby dla mnie najlepszym rozwiązaniem.” – powiedział Bynum, który w tym sezonie zdobywa średnio 17,9 punktów i zbiera 14,6 piłki na mecz.

Turniej koszykarski na Igrzyskach rozpocznie się 29 lipca, a mecz o złoty medal zostanie rozegrany 11 sierpnia. Wcześniej 18-osoba kadra USA będzie przez kilka tygodni trenować, rozgrywając również kilka towarzyskich spotkań, a ostateczny 12-osobowy skład zostanie ogłoszony w lipcu. Według dziennikarza Chrisa Sheridana, w tej chwili na liście znajduje się dziewiętnaście zawodników: LaMarcus Aldridge, Carmelo Anthony, Chauncey Billups, Chris Bosh, Kobe Bryant, Tyson Chandler, Kevin Durant, Eric Gordon, Blake Griffin, Dwight Howard, Andre Iguodala, LeBron James, Kevin Love, Lamar Odom, Chris Paul, Derrick Rose, Dwyane Wade, Russell Westbrook i Deron Williams.  

Jak widać jedynym prawdziwym środkowym w tym towarzystwie jest Dwight Howard i jeżeli Andrew pozostanie w zdrowiu oraz utrzyma obecną formę, na pewno również znajdzie się w obszarze zainteresować sztabu szkoleniowego reprezentacji. Jak na razie nie kontaktował się on jednak z Bynumem. „To jest rzecz, na którą na pewno pozostaję otwarty, ale nie jestem w stanie zagwarantować, że zagrałbym w Londynie.” – dodał Bynum. Oficjalny, składający się z 18 nazwisk skład ma zostać ogłoszony w trakcie najbliższych dwóch tygodni, jak donosi LA Times.

Andrew ma jednak jeszcze całą karierę przed sobą i możliwość wybrania lepszego momentu na debiut w reprezentacji. Wystarczy przypomnieć casus Kobego Bryanta, który swój pierwszy mecz w barwach USA rozegrał dopiero w 2007 roku, po jedenastu sezonach na parkietach NBA. W 2000 roku nie zagrał w Sydney z powodu ślubu, a cztery lata później w Atenach z powodu oskarżenia o gwałt. Sam Kobe na pewno w Londynie się pojawi (o ile zdrowie mu na to pozwoli) i będzie to prawdopodobnie jego ostatnia Olimpiada w karierze. Gdy będą rozgrywane kolejne Igrzyska w 2016 roku, będzie miał bowiem prawie 38 lat. Bryant był członkiem reprezentacji, która cztery lata temu zdobyła złoto w Pekinie.

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Suns6418.7800.01
2Grizzlies5626.6838.01
3Warriors5329.64611.05
4Mavericks5230.63412.04
5Jazz4933.59815.01
6Nuggets4834.58516.01
7Timberwolves4636.56118.01
8Pelicans3646.43928.02