0

Niecałe 3 tygodnie temu NBA wznowiła rozgrywki, a tymczasem po meczu z Suns będzie za nami 1/6 sezonu zasadniczego. Gospodarze podejmują w Staples Center trzeci zespół Pacific Division. Przyjezdni z Phoenix wygrali w tym sezonie 4 spotkania i doznali takiej samej liczby porażek. Gorzej od nich wypadają tylko Sacramento Kings i Golden State Warriors, ale za to są na 8. miejscu w tabeli Konferencji Zachodniej co jest sporym osiągnięciem patrząc na to, że w ubiegłym roku nie zakwalifikowali się do Play-Off. Chwilowo głównym atutem Jeziorowców jest gra we własnej hali. Przegrali tu tylko na inaugurację sezonu z Chicago Bulls 88-87. Mecz będzie dobrą szansą do podtrzymania passy sześciu kolejnych zwycięstw w Mieście Aniołów. Priorytetem powinna być też chęć nie stracenia kontaktu w Dywizji do Clippers.

Obecnie filarami drużyny Suns są Steve Nash i Marcin Gortat, który ma szansę zagrać po raz pierwszy w meczu gwiazd. Zdobywają odpowiednio średnio 12 i 12,3 punkta na mecz. Wynikiem imponującym to nie jest, patrząc chociażby na statystyki Kobego Bryanta, który ma średnio prawie 28 punktów w każdym spotkaniu. Dla kibiców Słońc nadzieją może być ostatni występ Polaka. Przeciwko Milwaukee Bucks Gortat zagrał 28 minut, rzucił 18 punktów (co było najlepszym wynikiem w drużynie), zebrał 7 zbiórek i zanotował 3 asysty. Trafił także 9/10 rzutów z gry co jest wynikiem godnym samego Nasha. Kanadyjczyk przeciwko Bucks zapisał na koncie 10 punktów i 17 asyst. Ta druga statystyka musi budzić respekt wśród kibiców Lakers, którzy nie przywykli do takich wyczynów w wykonaniu ich ulubieńców.

Po drugiej stronie barykady bryluje w dalszym ciągu nie kto inny niż Kobe Bryant. W meczu z Memphis Grizzlies, wygranym 90-82 zdobył 26 punktów, miał 9 asyst i 2 zbiórki. Dobre zawody rozegrali również Andrew Bynum (15 punktów i 15 zbiórek) oraz Pau Gasol (13 punktów i 15 zbiórek). W ekipie Lakers w dalszym ciągu grać nie może Derrick Caracter, który z powodu zerwania łąkotki bocznej w lewym kolanie wróci najpóźniej za 2 tygodnie. Być może niedługo wykuruje się za to Josh McRoberts, który boryka się z bólem dużego palca w stopie. Kobe Bryant ciągle zmaga się z kontuzją nadgarstka, ale jego występ nie jest zagrożony, podobnie jak Pau Gasola, który ma zwichnięty prawy bark. U rywali złamany kciuk ma z kolei Gortat, ale jemu również nie przeszkadza to w grze.

Najnowsza historia spotkań przemawia za Lakersami, którzy w ostatnich trzech sezonach przegrali w Staple Center tylko raz. 14 listopada 2010 goście wygrali 121-116. Najwięcej punktów w drużynie Phila Jacksona zdobył wtedy Lamar Odom, bo aż 28. Później i wcześniej było już tylko lepiej, aczkolwiek nie zawsze zwycięstwa przychodziły gładko. 22 marca 2011 potrzebne były aż 3 dogrywki. Ostatecznie skończyło się zwycięstwem Lakers 137-139 i zdobytymi 42 punktami przez Bryanta. 11 spotkań później skończył się sezon zasadniczy. Suns umartwiali się po 10. miejscu na zachodzie, a Los Angeles Lakers z optymizmem spoglądali w przyszłość na czekające ich mecze z 7. zespołem sezonu zasadniczego - New Orleans Hornets. Smaczku dodaje także obecność w składzie Shanona Browna, byłego zawodnika Los Angeles Lakers.

Pierwsze piątki wyglądać będą następująca: Barnes, Gasol, Bynum, Bryant, Fisher, a u rywali: Hill, Frye, Gortat, Dudley i Nash. Ciągle przebudowywany zespół z Phoenix ma na marginesie słabszą drużynę, ale nieobliczalni są też na tę chwilę Jeziorowcy. Mike Brown jest dobrym motywatorem, więc szczególnie ważny powinien być dobry występ Gasola a także współpraca Bynuma z Kobe, który został właśnie wybrany zawodnikiem tygodnia. Jedno jest pewne, czeka nas ciekawe widowisko.

Początek meczu o 4.30 czasu polskiego. Niestety nie będzie go można zobaczyć za darmo na stronie NBA, gdyż od wczoraj League Pass jest znowu płatny, a najbliższy mecz Lakers transmitowany w Canal + Sport, to potyczka z Miami Heat w nocy z 19 na 20 stycznia.

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Suns6418.7800.01
2Grizzlies5626.6838.01
3Warriors5329.64611.05
4Mavericks5230.63412.04
5Jazz4933.59815.01
6Nuggets4834.58516.01
7Timberwolves4636.56118.01
8Pelicans3646.43928.02