0

Los Angeles Lakers zdecydowali się, aby wybrany z 32 numerem w tegorocznym drafcie Ivica Zubac mógł się rozwijać w niższej klasie rozgrywek – D-League. Nie jest to dla urodzonego w Bośni i Hercegowinie Chorwata żadna ujma. Poprzednio występowali tam również Tarik Black jak i Jordan Clarkson.  19-latek będzie mógł regularnie przebywać na parkiecie i nabierać cennego doświadczenia. Jeziorowcy traktują tym samym Zubaca jako długoterminową lokatę z nadzieją na to, że przyniesie zysk w przyszłości.

W dużej mierze do takiej decyzji przysporzyła się dobra dyspozycja pozostałych podkoszowych Lakers. W stałej rotacji na pozycji silnego skrzydłowego i centra Luke Walton wykorzystuje Timofeya Mozgova, Tarika Blacka, Juliusa Randle’a i i Larry’ego Nance’a Juniora. W najbardziej ekstremalnych niskich ustawieniach jako nominalną czwórkę zdarzało się już oglądać Luola Denga, a także Brandona Ingrama. W związku z tym trudno było znaleźć minuty dla Ivicy.

Sam Zubac miał okazję dwukrotnie wystąpić w barwach Lakers w tym sezonie w obliczu kontuzji Mozgova. Warto podkreślić, że jak na debiutanta zaprezentował się jak najbardziej pozytywnie, jednak w ogólnym rozrachunku podjętą decyzję należy ocenić jako rozsądną. Ivicy z pewnością przydadzą się minuty gry w rzeczywistym spotkaniu, a nie jedynie podczas treningów, gdyż jak wszyscy wiemy trening, a realny mecz to dwa kompletnie inne doświadczenia.

Logowanie
Konferencja zachodnia
WP%GBSeriaDW
1Warriors5725.69501
2Nuggets5428.65931
3Blazers5329.64643
4Rockets5329.64641
5Jazz5032.61071
6Thunder4933.59885
7Spurs4834.58593
8Clippers4834.58591