Aktualności


Derek Fisher trenerem NY Knicks. Lakers zwlekają
2014-06-10 09:19:00 | autor: | Komentarze [220]

Tagi: derek fisher

Derek Fisher oraz zarząd Knicks doszli do porozumienia w sprawie kontraktu, który zagwarantuje mu 25 mln dolarów za pięć sezonów pracy w roli trenera. D-Fish nie zostanie więc nowym szkoleniowcem Jeziorowców, choć o tym wiadomo było już od kilku dni – Lakers skreślili go bowiem ze swojej listy kandydatów, tłumacząc to chęcią zatrudnienia trenera z doświadczeniem. Kalifornijczycy zweryfikowali również swoje wcześniejsze plany i przesunęli termin wyłonienia nowego szkoleniowca na czas otwarcia okienka na podpisywanie umów z wolnymi agentami.

39-letni Fisher przed dziesięcioma dniami rozegrał swój ostatni mecz na parkietach NBA, kończąc swoją 17-letnią karierę zawodniczą w barwach Oklahoma City Thunder. Z grą żegna się jako jeden z grona zaledwie 25 graczy w historii, którzy po mistrzostwo sięgali przynajmniej 5-krotnie, a także jako zawodnik, który rozegrał największą liczbę gier w Playoffs. Jego licznik zatrzymał się na liczbie 259 takich spotkań i wyprzedza takich graczy, jak Tim Duncan (231), Kobe Bryant (220) czy Tony Parker (193).

Choć w ostatnich latach Derek wielokrotnie zarzekał się, że nie jest zainteresowany pracą w roli trenera po zakończeniu kariery zawodniczej, to im bliżej był swojej koszykarskiej emerytury tym, co raz więcej docierało z jego obozu przecieków, że jednak przychylniej spogląda na tę opcję. Odkąd z Lakers pożegnał się Mike D'Antoni nie brakowało spekulacji, że Fisher jest jednym z głównych kandydatów do przejęcia po nim schedy, ale ostatecznie zarząd Jeziorowców nie zdecydował się, żeby w ogóle odbyć z nim rozmowę. Takiej okazji nie przepuścił Phil Jackson, obecnie pełniący funkcję prezydenta w New York Knicks.

Pierwszym wyborem Jaxa był co prawda Steve Kerr, ale ten zdecydował się podpisać umowę z Golden State Warriors. Derek Fisher był określany mianem największego ulubieńca Phila w latach, w których Lakers zdobywali swoje dwa ostatnie tytuły mistrzowskie (2009 i 2010). W ubiegłym tygodniu Zen Master został ukarany przez ligę grzywną w wysokości 25 tysięcy dolarów za wypowiedzenie słów: „Derek Fisher jest na mojej liście kandydatów”. Było to naruszeniem polityki NBA, jako że Derek wciąż pozostawał pod obowiązującym go kontraktem z Thunder, a nakłanianie do zmiany barw klubowych, jeżeli zawodnik wciąż ma ważny kontrakt z inną drużyną jest w lidze zabronione.

Derek podąży tym samym śladami Jasona Kidda, który przed rokiem niedługo po rozegraniu swojego ostatniego spotkania w NBA, został trenerem Brooklyn Nets. Pozyskanie Fishera jest kolejnym, po wcześniejszym zatrudnieniu Jacksona, krokiem, który ma przywrócić Knicks do grona drużyn walczących o najwyższe cele. W trakcie ostatnich 14 sezonów Knicks tylko 5-krotnie byli w Playoffs i wygrali w nich tylko jedną serię oraz łączną liczbę 10 spotkań. W tym samym czasie Fisher rozegrał 134 wygranych spotkań w Playoffs, pomagając Lakers w pięciokrotnym wygraniu ligi.

Jeziorowcy tymczasem nie spieszą się ze swoją decyzją i według najnowszych doniesień nie zatrudnią nowego trenera przez draftem, który będzie mieć miejsce 26 czerwca i zamierzają poczekać, jak rozwinie się sytuacja na rynku wolnych agentów. Choć szanse wydają się na to mniejsze niż znikome, Jeziorowcy nie zamierzają rezygnować z wyścigu po LeBrona Jamesa. Jeżeli najlepszy gracz NBA faktycznie wykorzysta furtkę w swoim kontrakcie i zostanie wolnym agentem, zarząd klubu czuje się w obowiązku, aby spróbować o niego powalczyć.

  

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [220]

Kaebi

Nieoficjalne źródła informują,ze Buss I Kuptchak nie maja pojecia co robic dalej z tą organizacją.

maran

Po tak inteligentnych decyzjach kontraktowych ciężko oczekiwać czegoś innego.

DrJ.

Steve Nash HC?

janolek18

Mega SA pobili rekord wszechczasów w skuteczności po dwóch kwartach 75,8%

Fani Heat wychodzący wcześniej z hali-świetny widok. Statement game Kawhiego zdany celująco

StaryFan

Nowy Jork zatrudnił Phila, wzięli Fishera, a teraz zrobią ofertę za...Kobego?

HORC

^ Artykuł odnośnie Jaxa i Lakers z tej strony wydaje się być proroczym i w pewnym sensie jest to tragiczne.

To o Kobe wydaje się być abstrakcyjne, ale w obecnej sytuacji wcale bym się nie zdziwił z takiego obrotu sprawy. Klub tworzą ludzie, a coraz więcej tych zakulisowych person zaczyna wyciekać z Lakers i podążać ścieżką na Nowy Jork.

Kopek

Coś tu cicho ostatnimi dniami. Przyznam wam się Panowie że to już trzy mecze wielkiego finału a ja dopiero oglądam pierwszy raz mecz. Wziąłem się za Game 3 bo nie znałem wyniku i sobie humor poprawiłem. Poprzednie dwa będzie trzeba nadrobić a Game 4 mam zamiar obejrzeć na żywo, jeśli starczy sił bo jak człowiek z roboty przychodzi to już nie ma na nic sił.

Go Spurs Go! :)

olek99

Pewnie jak poruszę ten temat to zaraz zaczną się wielkie kłótnie ale co mi tam ;).
Co myślicie o ostatnich plotkach w sprawie MELO W MIAMI ?

I mam jeszcze prośbę niech ktoś mi wytłumaczy, czemu Stern dał "veto" na transfer CP3 do LAL.

Bo chciał stworzyć kolejny mocny ośrodek na mapie NBA

Melo w Miami to pomysł tak bardzo wirtualny jak na razie wg mnie,że aż możliwy,ale raczej Knicks/Bulls

HORC

A moim zdaniem - i nie wnikam tu w pozytywy i negatywy takiej sytuacji - Carmelo wyląduje w Lakers. Tak czy siak, jeśli faktycznie odstąpi, to Mitch na pewno złoży mu ofertę. Mam dwie ręce, ale jedną stawiam.

HORC,
Wnioskuję, że Jesteś żonaty, skoro postawiłeś prawą rękę? :)

Smyk

Czyli Love odchodzi: http://probasket.sk/news/love-moj-agent-wszystkim-sie-zajmuje-52980

Myślę że jest jedną nogą u nas. Mitch zawsze po cichu załatwiał takie "rzeczy"

HORC

StaryFan
Tak ;)

Smyk

Oby nie za pick

Kopek

http://www.enbiej.pl/2014/06/12/lakers-chca-sie-pozbyc-kontraktu-nasha/


Moim zdaniem szkoda trochę tego picku ale Nasha chętnie bym się pozbył.

Przemo

Widzieliście ten karny z kapelusza?:@

Gdyby zamiast tego Tadka(w co wątpię),Mitch zdobył jeszcze jakieś 2-rundowe picki od nich,np.#32 i #39,to osobiście kupiłbym bilet dla Nasha.

Przemo

Brak czerwieni dla Neymara,wydrukowany karny,karny na Oliću-sporo tego jak na jeden mecz

Jarek

..ale Spursi jadą z Miami(prawie mi ich żal ;-)))))) )

Przemo

Tam żal:-)

Przemo

DrJ,to była kpina z tym sędziowaniem,ale jak to mówią "ściany pomagają gospodarzom"

Narzekamy na nc+ ale studio TVP z tymi engelami i gmochami,to kpina!

djgregorio

I tak powinno budować się drużynę, a nie wywalić 50 mlnów za 1 zawodnika na 2 lata.
Zawodnika choć dla organizacji zasłużony to mimo wszystko taki, który swoje lata już ma.
Ma swoje lata i nie wiadomo czy wogóle wróci do dobrej dyspozycji po tak ciężkiej kontuzji.
Ale zarząd miał gest i tyle, szkoda tylko, że odbędzie się to kosztem posuchy jaka nas pewnie czeka przez najbliższe parę lat...

djgregorio

Nie mów tego głośno, bo zaraz Cię Eric dopadnie :) Poza tym "oni są przecież nudni"

ericlalfan

Hehe nie dopadnę, bo Spurs robią to na co czekam od kilku lat...
Beat the Heat!!!

Kopek

Aż wstyd się przyznać że jeszcze żadnego meczu nie oglądałem na żywo tylko jadę na powtórkach :). To co Panowie Spurs zamykają to w Teksasie w Game5?/ Ja jak najbardziej jestem za!.
Prawie pusta hala American Airlines Arena w czwartej kwarcie, można by rzec że widok bezcenny ale moim zdaniem prawdziwi fani powinni zostać i ich wspierać. Ale to Ameryka i inna mentalność.

Kto wygra mundial?/ Hiszpania dostała dziś srogi łomot z tego co widzę po wyniku :).

Kaebi

O Spurs to nie wypada nawet mówić czy pisać.Ich można tylko oglądać.

Kopek

Nie zawsze jest możliwość oglądania na żywo, więc to żaden wstyd. To nawet nie mentalności w Ameryce,a po prostu...fani Heat. W poprzednim finale było podobnie,a właśnie przeczytałem wpis jednego z nich, że Wade "może już sobie iść, bo będzie kasa na Melo". Także ubaw jest.

olek99

Ja tez niestety jeszcze na żywo nie oglądałem meczu, ale dzisiaj powtórkę obejrzę GAME 3 i potem czekam na GAME 5.

Kopek

Jak szkoła była to trzy cztery nocki w tygodniu zarywałem a teraz jak człowiek z roboty wróci to jedno piwo i spi :).

Ci co chcieliby się pozbyć Wadea to pewnie fani od 2011, którzy nie są w stanie wymienić chociaż czterech graczy z roku 2006 :).

A jak tam Mundial, ma ie swoich faworytów?/ z tego co widziałem to Hiszpania ładne baty dostała :D

Kaebi

Jak ja chodziłem do 5-6 klasy podstawówki i Wizja Sport pokazywała NBA na żywo,to ustawiałem se budzik na 2 czy tam 3 i ogladałem Lakersów z Kobem i Shaqiem,.Ale to było dawno i nieprawda.teraz a cholere bym nie obejrzał meczuna zywo.Do tego dochodzą timeouty i REKLAMY.

Kaebi

A jak chodzi o mundial,to dzisiaj obejrze pierwszy mecz Anglia-Włochy.

ericlalfan

Nigdy nie chciałem, żeby skończył się sezon NBA, ale dziś chcę! Beat the Heat!

olek99

Kto dzisiaj ogląda ? :D

HORC

^ Obowiązkowo, mam nadzieję, że to będzie ostatni mecz do oglądania w tym sezonie.

Z racji niedzieli kilka moich przemyśleń:

1. Spurs grają taki ruch piłką, jakiego ja w tej lidze jeszcze nie widziałem. Dla mnie masakra. Wiele było "zespołowych" drużyn w historii ligi, ale tegoroczni San Antonio są po prostu świetni. Ostatnio oglądaliśmy namiastkę tego w wykonaniu Pistons 2004, ale Spurs mogą wystawić dwie pierwsze piątki.

2. MVP Leonard.

3. Spurs są tak mocni, czy Heat tak słabi? Może zabrzmi to kontrowersyjnie, ale dla mnie jedno i drugie. Miami po przejściu żenującego wschodu trafili na drużynę mocną, a w zasadzie najlepszą i tak to wygląda. Nie uwierzę, że nagle stracili umiejętności. Ich gra na tle Spurs wygląda tragicznie. Zero ruchu. Nie zrozumcie mnie źle, nie hejtuję czy coś, ale Miami mieli zawsze łatwiejszy start z racji słabości wschodu i wreszcie wyszło szydło z worka. tym sezonie już nie dało się dociągnąć tego wszystkiego w obliczu niższej formy. A Spurs mimo wieku zaliczyli krok do przodu.

3. Wade, wygląda jakby przybrał 10 kilo i zestarzał 10 lat. Bosh... Gdzie jest Bosh?

4. Nie ma pomysłu na efektywne wykorzystanie Allena. Zamiast serii zasłon, facet stoi w rogu i czeka na piłkę.

5. James... Może mnie zlinczujecie, ale w tych finałach - moim zdaniem - wreszcie padły pewne mity. Lebron nie ma szybkości, nie potrafi wykreować sytuacji 1 na 1. Nie wiem, ja tyle widzę. Od tylu lat wszyscy podniecają się jego dominacją. Tak, ale jeśli drybluje w miejscu i nie może minąć Bonnera, a w efekcie ładuje się w niego barkiem? No ale... Spurs wyeliminowali szybkie kontry Heat, nie boją się grac fizycznie z Jamesem i nagle okazało się, że wielki tur musi kozłować w miejscu, a ruchu w ataku nie ma.

W moim odczuciu, James w tych finałach jest słabszy niż za czasów gry w Cavs. Serio. Wtedy był przynajmniej lżejszy, szybszy i zwinniejszy. Oczywiście to nie sam James jest powodem, ale jednym ze znaczących czynników.

6. Mądrość Spurs po obydwu stronach parkietu jest czymś wybitnym, a w tym wszystkim zachwyca mnie (po kilkumiesięcznej obserwacji) Leonard, kwintesencja koszykówki: atak, obrona, prostota.

Dla mnie jedne z najlepszych finałów, jakie oglądałem. Jeszcze mam kilka słów odnośnie Lakers, ale właśnie wychodzę na poobiedni spacer z ciężarną żoną, także życzę Wam wszystkim dobrej niedzieli.

ericlalfan

Fakt. W tym roku przkonałem się do jego talentu już typowo. Bardzo dobry jest.
Spurs muszą to wygrać!
I z wielkimi nadziejami czekam na następny sezon.
Lakers!

Kaebi

Widac też jak budowane są obie druzyny.Dla Spurs nie ma róznicy czy grają starterzy czy rezerwowa piątka,natomiast Heat to tylko James,Wade,Bosh i Allen.Chociaz ostatnie 2 mecze wyglądały jak James + jacys tam kolesie.
I nie mozna zapominac o Popie.On powinien byc MVP finałów.

Kaebi

BTW Jurgen Klinsmann o kontrakcie Bryanta:
“This always happens in America,” Klinsmann said in the interview, which was released on Wednesday. “Kobe Bryant, for example — why does he get a two-year contract extension for $50 million? Because of what he is going to do in the next two years for the Lakers? Of course not. Of course not. He gets it because of what he has done before. It makes no sense. Why do you pay for what has already happened?”

olek99

W meczu nr 3 tych finałów była ta akcja z Bonnerem, gdy to LBJ kozłował pod nogami w miejscu aż w końcu ruszył i trafił lay-up'a.Ale nie o to mi chodzi.
Może mnie za to zlinczujecie.Właśnie dlatego uważam, że LBJ nigdy nie będzie tak dobry jak KB#24.Ponieważ Bryant przed kontuzją w wieku 35 lat robił co chciał i trafiał co chciał. Natomiast LBJ (o ile się nie mylę) ma 29 lat a już powoli zaczyna ruszać się jak wóz z węglem.
Tu z innej beczki
Racja SPURS totalnie wyeliminowali kontry MIAMI.
Dla porównania chyba muszę sobie włączyć TOP 10 plays z NBA FINALS 2013 z każdego meczu gdzie chyba często było wsady z kontry.
Tyle ode mnie, czekam na hejty. ;)

HORC

olek99
Ja tam się z Tobą zgadzam ;)

maran

Problemem w Miami jest to, że nie grają swojej obrony, którą wygrali mistrzostwo w ostatnich 2 latach. Zabrakło im pary i wyglądają jakby się wypalili, co może być kryzysem chwilowym lub bardziej długotrwałym. Zobaczymy co dziś James zagra, bo facet jest goat level w decydujących meczach, acz jak reszta się nie zmobilizuje i nie wykaże inicjatywy to sam ich nie pociągnie.

Kopek

Wszystko co należało powiedzieć przed dzisiejszym meczem napisał Horc :). San Antonio musi to dziś skończyć tak jak ja muszę to dziś obejrzeć. Leonard jest przyszłością Spurs i mam nadzieję że Pop zostanie i pomoże mu zbudować mistrzowski team. Ostatnio widziałem jakiś krótki artykuł na temat Leonarda na jakiejś polskiej stronie i każdy dobrze wie że gdyby nie trafił on do Spurs pod skrzydła Popa to nie grałby ww połowie tak dobrze jak teraz.

No ni Panowie pozostało nam czekać do 2 i obejrzeć piękny mecz (oby taki był) nie chce blow outu, chciałbym piękny wyrównany mecz i wygraną Spurs w ostatniej minucie, no i MVP dla Kawhiego :)

Kaebi

Zgadzam się z Klinsmannem

maran

To jest seria Lebron vs. Spurs. Wade nie istnieje w tej serii,Bosh jest sobą, czyli nawet Kawhi ogrywa go w post. O Chalmersie nie wspomnę, bo Heat grają w 4 z nim w składzie. Zatem sam LBJ nic nie zdziała, mimo, że gra bardzo dobrze. Oni już tej "żyletkowej"obrony nie mają od początku tego sezonu.

maran

Zgadza się, acz można było liczyć, że w PO zaczną ją grać i w decydujących momentach, tak jak w ostatnich latach było, zagrają na swoim mistrzowskim poziomie. Dzisiaj ostatni dzwonek na to.

HORC

Kaebi
Myślę, że to zbyt wielkie uproszczenie. Spłycenie niegodne nas kibiców, w miarę znających realia NBA. Nie chcę traktować tego filozoficznie, ale odwołajmy się do prawidła ligi. Czy Air był wart grubo ponad 30 banie za ostatni sezon w Bulls i to w czasach relatywnie "mniejszych" pieniędzy w lidze? Nie wiem, ale w takim układzie dostał wtedy kontrakt za ewentualny szósty tytuł do kolekcji, czy raczej za dotychczasowe osiągnięcia w lidze? Innymi słowy, gdyby w '97 był bez tytułu i nagród, ale z tymi samymi umiejętnosciami, dostałby taką kasę? Pewnie nie. Więc przeszłość w kontekście dokonań warunkuje wysokość kontraktu. Zostawmy legendę...

Czy taki Melo (ale też wielu innych), podpisując swój ostatni milnowy kontrakt, czynił to za osiagnięcia, czy ewentualne sukcesy? Jak dziś wiemy, nie ma ani pierwszego, ani drugiego. Nie upraszczajmy i nie łudźmy się: umowa dla tego czy owego jest tak oferowana, aby można było zarobić trzy razy tyle. I sama legenda Bryanta wykona ten plan z nawiązką.

A tak zwyczajnie po ludzku - choć nie liczę na cuda - może ocenimy ten kontrakt sprawiedliwie gdy już minie, co? Bo chyba inna będzie perspektywa, gdy Lakers nie wejdą dwa razy do ósemki, a inna gdy zgarną dwa tytuły, a Bryant cztery MVP i beatyfikację. Ile wtedy warte jest pięćdziesiąt baniek?

olek99

" Bryant cztery MVP i beatyfikację"
Padłem, jak to przeczytałem xDDDDDD.

Przemo

Kto ogląda koronacje?

olek99

:D chodzi Ci już o tą po meczu ? xD
Dobrze rozumiem ?

Przemo

Jak zwykle miałem ciary przy hymnie USA

Przemo

Miami agresywnie zaczęło

olek99

Będzie agresywnie do 3q, aż im się paliwo skończy.

Przemo

Lebron jak dynami póki co

olek99

Według mnie LBJ nie powinien miec tam 2+1....

Przemo

Ale run i larmo na trybunach

Wow ale 3 LBJa

Przemo

Co Ci sędzowie gwiżdżą???

Przemo

Nie mogę

olek99

Porażka BIG 4 again
LBJ WADE BOSH AND REFS

Przemo

Oby na razie to mecz James-Spurs

Przemo

W pizde:-D

olek99

Obudzili się SPURS, jazda z nimi do końca.

Przemo

Co tam się musi dziać na trybunach:-)

Ehh człowiek wspomina jak nasi grali o majstra.Piękne wspomnienia.

Przemo

Jaa!!!!!!! Ale Manu !!!!

Przemo

Messi koszykówki

olek99

MANU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
MANU !!!!!!!!!!!!!!
JAK JAK ?

Przemo

Ale wjechał co nie?

olek99

Japierd*le
Co on z nimi zrobił matko

Przemo

Jestem już trochę padnięty.Od 18 przed TV,a wcześniej na weselu pobalowałem.

olek99

zostan taki mecz odpuscisz
xD
BTW
Nie sadzilem ze manu jeszce potrafi tak skakac

Przemo

Wytrzymię:-) ciężka jest dola kibica NBA w Europie.

Ciekawe co ten koleś nabazgrze tymí farbami?

Przemo

Fajny poster na ścianę:-)

olek99

Nie wiem xD.
Mam nadzieję, że Leonard dostanie MVP, ale wydaje mi się,że TD dostanie jezeli tak to za kariere, nie podwazam tego, ze gra swietnie ale welug mnie leonard lepiej.

PS:
Sory,ze bez znakow interpunkcyjnych ale nie chce mi sie o tej porze przykladac xD

Przemo

Leonard MVP dla mnie

olek99

Dla mnie też ale tak jak napisałem.TD może dostać za całokształt kariery, natomiast w finałach lepiej gra Leonard.

Przemo

Parker i Green muszą coś dorzucić

Przemo

W sumie obojętne,byle dowiozą wynik do końca:-)

Przemo

Szkoda Wade'a

Przemo

Co tu dużo pisać.Niszczą ich :-)

olek99

Czy ty to widziałeś ??
Wade dostał czape, i 3 tróje z rzędu !?!?!?1
WOOOOOOOOOOOO!HAAAAAAAAAAA!

kobelakers81

Należy im się to mistrzostwo za cały sezon. Lebron do lakers?!

olek99

NIGDY

Przemo

Olek,mam tylko nadzieję,że się nie rozluźnią.

Przemo

Wiesz co mi się przypomina? Finał z Bostonem w 2008 roku i ostatni mecz.

Głupi faul Leo

olek99

Też mam taką nadzieje.POP też to czuje jak go pokazują to cały obsrany.
I widać, że obawia sie comebacku.
Oby on nie nastąpił

Przemo

Mills time.

olek99

Co on robi dzisiaj.
Co ja gadam co SAS dzisiaj wyprawiają to jest bajka.

olek99

Co do finałów LAL.
DR J ma mi niedługo podesłać GAME 1,2,3,4,5, oraz 6.Musze to obejrzeć kibicuję LAL od 2010 ale to było tylko jako "bo gra tam Kobe" i wgl meczów nie oglądałem trzeba to nadrobić.
Nadal liczę, że może LAL w następnym sezonie będą objawieniem ala Ratpors teraz.

Lukas

Tak mi się wydawało, że z tym spaniem w trakcie finałów to trochę przesadzacie, obsada nie mała.

Przemo

Tamtego meczu niku nie chce pamiętać.

Źle się dzieje

Przemo

No tak,nie ma Leo i łatwe pkt.LBJ

Przemo

Ide na fajkę,bo się stresuję jakby tam nasi grali hehe

olek99

Ja się czuję jakby to SPURS przegrywali -16.

Lukas

Widzę, że u większości z nas wykształciła się silna empatia w SAS. Ewentualnie antyempatia do Miami - hmm to moze być to drugie ;)

Przemo

Ja to kibicuje klubowi z zachodu.

Przemo

SAS 12/14 za 3

olek99

A ja bo nienawidzę sezonowców MIAMI xDDD.
Ale też dlatego, że denerwuje mnie to jak wiele drużyn przegrywało z nimi mecze przez sędziów.Najbardziej zapadł mi w pamięć mecz MIA-HOU kiedys to w 4q gwizdki były tak sprzedane jak te na mundialu w 2002.

Przemo

Kojot jest zajebisty:-)

Przemo

Po meczu ?

Przemo

Brawo SAS.Kobe ściga Jordana,a prędzej TD go dogoni.

olek99

A tam pierdolisz xD

Lukas

No jasne, że bliżej nam do zachodnich drużyn. Kojot rządzi ;) tak, po meczu. Mamy mistrzów bądź co bądź, ze zdecydowanie mocniejszej konferencji.

olek99

I bardzo dobrze, tak miało być też rok temu.No ale czasem to i ślepej kurze się ziarno trafi.

Przemo

Olek,oni mają drużynę i trenera,a my nic na ten moment.

Jesteśmy w czarnej dupie.

olek99

No mnie też to załamuje ;(.
Liczę, że podpiszemy Lionella Hollinsa i coś się zmieni.

Lukas

Tak, tak miało być rok temu, ale tragiczny błąd Popa i konsekwencje znamy. Ale po tej wygranej bedzie mógł już spać spokojnie.

Przemo

Coś pięknego widzieć jak Parker tonie w uścisku TD

Przemo

Ładne zachowanie Miami.

Nikt nie wyszedł z 1-3 nawet król LBJ,ale obiektynie-grał sam.To był heroizm

Lukas

Ahh ogolnie atmosfera klasa ;) mistrzowska. Ehh oby wkrótce LAL w tym samym miejscu... Atmosfera sie udziela.

Przemo

No chciałbym obejrzeć jak Kobe dzwiga ten ostatni raz puchar.

olek99

SUPER !

Przemo

To Leo,czy Tim?

olek99

Leo !!!!!!

Lukas

Leo ;)

Przemo

I dobrze:-)

Przemo

Szkoda,że nie gra u nas;-)

Dobra,lece do wyra.

Dzieki za towarzystwo panowie:-)

olek99

No narka ! ;)

Kopek

Kurwa znowu przespałem mecz... ale obejrzałem chociaż koronację. Brawo Spurs!!!

maran

Miały być finały 10-lecia, a był mega niewypał, Heat przestali grać po 2 meczu. W życiu bym nie postawił, że tak oddadzą finały. Graty dla Spurs :)

ericlalfan

Naprawdę wielkie uznanie dla Spurs za ten i za poprzedni sezon. Pokonali tą pseudo drużynę i znów dobro wygrało ze złem :)
Koniec pierścieni LeBricka!
Oby lato było dla Lakers udane!

"pseudo drużyna", która awansowała do finału 4 raz z rzędu, jak dawni Lakers i Celtics,i zdobyła dwa tytuły przy tym. Ok Eric

ericlalfan

Twoja poprawność statystyczna czasem mnie przerasta :) nie napisałem, że drużyne, która nie awansowała do finałów i nie wygrała przy tym dwóch mistrzostw, tylko pseudo drużynę! Stworzoną komercyjnie :D stworzoną w taki sposób, że gdy tańczyli jeszcze na jej prezentacji, to już wiedziałem, że nie mogę doczekać się jej klęski... Długo trzeba było czekać, ale mam nadzieję,że już się nie podniosą!
Beat the Heat! - hasło odchodzi w niepamięć. Dokonało się.

Żadna poprawność,po prostu nie hejtuję ich tak jak Ty,tyle

ericlalfan

Fakt.

" I Panie Boże spraw, aby Kargulowi zdechła krowa, a najlepiej wszystkie trzy" - taka cecha narodowa.

Oczywiście LAL są organizacją "pro publico bono", a budowane i upadające "galacticos" (nie raz, nie dwa), to akurat nie za "dutki" tylko za chwałę, szczaw i mirabelki (prawie jak nasi "zawodowi" posłowie).

W kwestii podniesienia: http://hoopshype.com/salaries/la_lakers.htm - niewielkie aktywa.

Sympatycznie, że SAS wygrało, niesympatycznie, że tak łatwo (słabość MH). Świetna gra SAS, ale jednocześnie jedne ze słabszych finałów. MVP - Pop, 2 m-ce system Pop'a.

LBJ=MJ? - jeszcze długo, długo nie i tak już raczej zostanie. Jest bardzo dobry, ale zbyt miękki, zbyt łatwo się poddaje.

DrJ. Podobno handlujemy pickiem.
Może handlujmy Bussem i Kupchakiem. Ballmer przepłaci ile będzie trzeba.

HORC

Bez spiny. Po prostu taka jest prawda. Heat mieli wielką rzeszę fanów, ale jeszcze większa hejterów. I abstrahując od osiągnięć sportowych, prawda jest taka, że swoim zachowaniem i przesadzoną pompą taki LeBron (między innymi) doprowadził do aktualnego postrzegania Heat. No cóż, buńczuczne zapowiedzi, jawne nazywanie siebie wybrańcem, prawie stwierdzanie kilku mistrzostw i wiele, wiele, wiele innych pozaboiskowych szczególików doprowadziło do tego, że dzisiejszy Heat mimo zdobycia dwóch tytułów postrzegani są w kategoriach porażki. Mogło być inaczej, wystarczyło nie składać obietnic, a tak wszyscy patrzą na "big 3" w kontekście "mieli wygrać 5-6 mistrzostw" i "LeBron mówił, że będzie GOAT"...

A swoją drogą ten cały jego "goat" zawsze będzie postrzegany - może przez złośliwców - ale jednak - przez łokieć LeBrona, kostkę LeBrona, rękawki LeBrona, nadgarstek, żołądek, kolano, maskę, a nawet klimatyzację i zbyt dużą muskulaturę LeBrona. Z całym szacunkiem, ale dla mnie parodia. To nie nienawiść do Heat, to nie wina hejterów. To fakt, że James i koledzy sami nakręcili ową spiralę, może dla sławy, zysków i szumu, ale jednak.

Dlatego wszyscy czekali na dzisiejszy dzień. Obojętnie jak było i jak jest, ale społeczność koszykarska odczuwa dzisiaj ulgę, że wygrała drużyna ze sztucznie zebranymi po koleżeńsku zakulisowo gwiazdami. Gra drużyna, a nie indywidualności.

I żeby nie było, LeBron to według mnie świetny gracz z jeszcze lepszymi warunkami. Nie jest jednak wybitny. Póki co GOAT to poziom nie dla niego.

Pewnie zabrzmi to strasznie subiektywnie, ale osobiście - mimo hejtów w stronę Kobe, LeBrona i wielu wielu innych - ja stanowczo rozróżniam pewność siebie Bryanta od pychy Jamesa. Dla mnie to oczywiste.

Przypominają mi się również obrazy, gdy Lakers zdobywali ostatni three-peat. Shaq&Kobe (którzy ponoć w ogóle mieli cały czas chcieć się zabić, jak się dziś próbuje wykreować) zawsze zapowiadali na paradach, że postarają się wrócić tu za rok. Mimo jawnej dominacji, zawsze czaiła się gdzieś ta doza pokory - szkoła Jaxa. Nie słuchaliśmy tekstów, w stylu zdobędziemy dziesięć mistrzostw, Mount Everest i paszport korzyści Polsatu...

I w tym wielowątkowym kontekście zgadzam się, że jest to pseudo-drużyna.

Wolę gdy takie drużyny kończą jak Lakers 12/13.

StaryFan

Dzisiaj czytałem kilka zestawień: Kobe vs. Lebron vs. Jordan. Myślę,że nie ma nawet sensu zaczynać tego tematu, bo to błędna droga i odwróciłoby to uwagę od sukcesu drużyny z Teksasu. LBJ zagrał świetne PlayOffy,ale reszta drużyny zaliczyła wyraźny regres w porównaniu z ubiegłym rokiem(Bosh,Wade,Chalmers+zero wsparcia z ławki).To nie mogło powstrzymać oczekujących rewanżu SAS.

Czytam o tym,że handlują tym pickiem często,ale zobaczymy. Ostatnio nawet ploty,że Mitch czeka na Lebrona w Los Angeles, także trzeba to traktować z dystansem. Salary cap na nadchodzący sezon ma wzrosnąć o ok.5mln,i ma wynosić $63.2 mln$,więc to pozytywna wiadomość.

Wade,Chalmers faktycznie duży regres. Co do Bosh'a, czasami nie rozumiem taktyki MH. Facet ma w meczu 4/4, 5/6 i gaśnie.

Ps. Od 20 lat traktuję NBA z dystansem :), problem w tym, że Mitch od kilku lat na coś czeka, potem jeszcze wierzy i czeka, następnie dokonuje cudów w zaistniałej sytuacji. Co do MH, dlaczego LBJ i Bosh wybrali ten zespół?
Najniższe podatki ze wszystkich stanów = najwięcej $ zostaje w kieszeni. To "wielkie poświęcenie", nie jest aż tak wielkie.
Co do LBJ - zagrał swoje, choć liczyłem na więcej emocji.
Co do picku - mam nadzieję, że nie ulegną presji "natychmiastowej przebudowy", i cudów z kapelusza.

HORC

StaryFan
Mam takie samo wrażenie odnośnie Bosha? Oglądając Heat w tym sezonie koleś w większości meczów wyglądał jak zwykły zadaniowiec. To nazbyt głupie porównanie, ale ilość celnych/oddanych rzutów przypominała mi czasem sytuację Howarda, czyli zupełny brak wykorzystania faceta w ataku.

I masz rację, temu rzekomemu poświęceniu bliżej do protokooperacji niż werteryzmu.


Co do picku to dziś mam mieszane uczucia... To wspaniała okazja na nową przyszłość, ale z drugiej strony, gdyby Kevin Love?

HORC

^ [*]

Kaebi

Ja mysle,ze te finały pokazały jak powinna wyglądac przyszłośc Heat.Otóż,moze byc całkiem niezle,jesli kierownictwo pójdzie za rozsądkiem.
Wade 8-10 mln za zasługi,wiecej nie jest wart,szczególnie ze pewnie zagra ze 40 meczów w RS Bosh-6-8 mln,jak nie to nara,nikt płakac nie bedzie.Co on pokazał? Bron ze 20,co i tak przy jego jakości jest "poswieceniem".Za reszte siana mozna podpisac naprawde dobrych zadaniowców. Ale jak pewnie wielu mam w nosie co stanie sie z Heat,bardziej interesuje mnie co ze Spurs.Czy mozliwe jest tam płynne przejscie z Duncana i Manu przez Parkera do Leonarda?Jesli szukac gdzies teamu,ktory potrafi przejsc przez przebudowe i cały czas byc contenderem,to tylko Spurs z Popem i R.C.Buffordem.

djgregorio

Buńczuczne buraki dostały lanie, że aż miło :) Leonard jak najbardziej zasłużone MVP :)
A co do nas to chyba jedynie cierpliwość i wiara, że coś cudownego się stanie, a do tego nie będzie tylu kontuzji w przyszłym roku.
LAKERS FOREVER!

Kaebi

Będą zapewne chcieli zrobić miejsce w budżecie dla Melo.

Kaebi

Ja nie wierze,ze Melo tam pójdzie.Miałby jeszcze wiecej hejterów,niz James po "decyzji".Poza tym LeBron + Melo i jescze Wade do tego?Chyba jeden by musiał grać,jak drugi siedzi na ławce.

Pewnie tak,ale ostatnią rzeczą jaką będzie brać pod uwagę,to ewentualna ilość hejterów.A gdzie pójdzie? Liczę,że nie do Lakers.

olek99

Oby nie do LAL.
`HORC
Jeszcze ogromny regres zaliczył Shane Battier.
Rok temu w MH wymuszał szarże, rzucał 3 i zbierał.
Pamiętam jak w GAME 7 2013 zagrał najlepszy swój mecz w serii.Nie pamiętam ile miał pkt ale miał chyba na swoim koncie z 5-6 trójek.

HORC

A ja tak liczę nie liczę, ale mam świadomość, że może przyjść do L.A. I nie jestem zwolennikiem Melo, ale patrzę realnie i wiem, że jego przyjście - jakkolwiek by nie patrzeć - będzie dla Lakers ogromnym wzmocnieniem. Bo należy pamiętać, że kibicujemy obecnie drużynie z ogona ligi i jakiekolwiek wybrzydzanie jest nie na miejscu. Można mieć sympatie i antypatie, ale nie należy przesadzać. Taka ofensywna maszyna jak Anthony to krok do przodu dla Lakers. I nie pisze tu w kontekście tytułu, bo ludzie... kibicujemy drużynie, która będzie skrobać się do playoffs, zaczynamy od dołu łańcucha pokarmowego. I właśnie w związku z tym nie zamierzam wybrzydzać, bo każdy "star player" jest ogromnym wzmocnieniem w Lakers. Kręciłbym nosem, gdybyśmy byli w czwórce ligi.

Kopek

DrJ dobry link :D. Jak w zeszłym roku się prawie popłakałem po Game 7 tak w tym o godzinie 5 rano cieszyłem się do sufitu jak debil :D. Mam nadzieję że Pop zostanie na okres przebudowy bo będzie magnesem dla zawodników i dlatego dobrze że Leonard dostał MVP bo pokazuje to jak zapowiada się ten zawodnik, gdyby dostał np. Timmy czy Parker to nie byłoby to samo, nie mówię że im się nie należało ale ten tytuł otworzy drzwi przed Leonardem i nie mówię tu o propozycjach z innych drużyn.
A no i też nie chce Melo w LA :)

ericlalfan

Lakers!

olek99

oooo xD

StaryFan

Kiedyś o tym rozmawialiśmy http://www.zaspany.com/zazdrosny-kobe/

DrJ,

NBA to organizacja komercyjna, kierowana przez kolejnego pejsatego (chociaż jest łysy). Nie ma nic wspólnego z ideologią Pierre de Coubertina, czyli zdrową, honorową rywalizacją sportową.
NBA nie ma nawet wiele wspólnego z demokracją. Dlaczego 19 latek, nie ma prawa grać i zarabiać w NBA w "najbardziej demokratycznym kraju"?. Dlaczego nie można zapłacić graczowi tyle ile jest wart?. Bo na koszykówce akademickiej w USA zarabia się tyle samo co na NBA a gracze są za darmo. Bo jeden i drugi pejsaty zarabia więcej niż właściciele klubów. Bo właściciele klubów mają stopę zwrotu lepszą niż banki lichwiarskie.
Do czego zmierzam? Każdy sport w USA to większa lub mniejsza idea Wrestlingu. Najpierw kasa, później kasa, potem kasa, długo długo nic, na ostatnim miejscu łańcucha pokarmowego jest kibic na którym się tą kasę zarabia.
A kibicom potrzebne są igrzyska, czyli sezon, PO, plotki, draft, plotki, FA, plotki, spektakularne wypowiedzi i komentarze, plotki, liga letnia, sezon itd.

Ogólnie nawet nie jest ważne o czym się mówi, grunt, że się mówi, komentuje, a rozpoznawalność osoby gwarantuje torby "dutków" od sponsorów.
Jedni z "dutków" zrezygnują, aby zarobić w innym miejscu, inni chcą zarobić wszędzie gdzie się da, mając w d... cele o których oczywiście ciągle mówią (patrz akapit powyżej).
Szumne gadki o przywiązaniu, tytułach, to część tej ligi i hipokryzja, ale nie dotyczy tylko Kobasa, TD, LBJ - to po prostu część tej gry.
Lubię LAL ze względu na osobę zmarłego właściciela, lubię koszykówkę, a NBA jest najlepsza, cała "otoczka" ligi służy zarabianiu $ i mnie nie interesuje.

Kobe, TD, LBJ, - wszyscy chcą wygrać, pod warunkiem, że licznik $ będzie na odpowiednim poziomie (oczywiście ten poziom dla każdego jest inny).

Jedno jest pewne - zawodnicy, właściciele, sędziowie - nasze skromne zdanie (dotyczy całości fanów tego świata) mają dokładnie tam, gdzie idee wyżej wspomnianego francuskiego barona.

Kaebi

Right on.
Ale co pan zrobisz?
Troche podejrzane wydaje mi sie,ze podobno Buss z Kupczakiem wyjechali do Kobe "masz to 50 mln $,bedzie dobrze?".
Wtedy pierwsze przez mysl mi przeszło,ze to ma dalej ciagnac legende Bryanta,w koncu bedzie dalej najlepiej oplacanym zawodnikiem ligi.
I czy to oznacza,ze:
-maja w supie wynki,byleby sprzedawały sie koszulki KB i bilety?
-są po prostu głupi?Buss byc moze,ale Mitch na pewno nie.
-mają w dupie podatki,jest umowa z Warner Cable na miliardy,ale jest NA BANK uzależniona od wyników.Np.pewnie za ostatni rok to dostalismy jakies grosze,bo Clippers nas zniszczyli marketingowo.
BTW A StaryFan chociaż jest łysy,to pejsy może se zapuscic,o ile wiem to tylko czacha łysieje :D

Kaebi

Chociaz rzeczywiście NBA jest chyba najbardziej socjalistyczną organizacją w Stanach :D
BTW ostatnio spotkałem się z opinią,ze komunizm to najbardziej ekstremalna forma kapitalizmu.Bo "szczery" kapitalizm jaki jest wiadomo,ale kiedy wchodzi globalizacja i monopole,to USSR był ekstremalną odmianą takiego kapitalizmu :D To tak na sezon ogórkowy :)

Kaebi

StaryFan jesteś łysy?Bo tak wyszło z mojego postu :D
Chociaż jak stary to i pewnie łysy :D

Kaebi

https://www.youtube.com/watch?v=f4Iz6xhfydo#t=102 Jak mawiał Hayek wszelki socjalizm prowadzi nieuchronnie do utraty wolności, stanowi też historyczne źródło totalitaryzmu.

StaryFan

Ale to już wybiegamy za daleko, bo zarówno pejsata finansjera, utopijna wizja de Coubertina w obecnym sporcie, jak i produkt nastawiony na zysk o nazwie NBA,to tematy na dłuższą i osobną dyskusję. Skupiając się na skali mikro-w obecnej sytuacji Lakers-zdobycie 6tego tytułu bez finansowego poświęcenia się przez Bryanta jest niestety niemożliwe. Szanuję to,że Jeanie Buss przeforsowała dla niego taką umowę (za lata gry,przyniesionych $ i sukcesów),ale gadki o natychmiastowym stworzeniu contendera są irytujące.

ps." Jedni z "dutków" zrezygnują, aby zarobić w innym miejscu"-no właśnie,najlepsi i najbardziej rozpoznawalni gracze mają takie możliwości,więc mogą kalkulować nad obniżką kontraktu (ale to nie reguła oczywiście). Sam James za udział w kampanii słuchawek Beats by DRE dostał 30 baniek, a Doktorek sprzedał Apple'owi firmę za 3,2 miliarda $.

DrJ,
Dokładnie to nawet dwie firmy, obydwie przepłacone wg. analityków 0 50% (Apple nie zbiednieje, ma rezerwy $ na poziomie 2*3RP).

Co do "dutków", to "Mogiem, ale nie chcem", parafrazując "klasyka".

Kaebi,

To w sumie bez znaczenia, ale łysy byłem (na razie) tylko przez pierwsze trzy miesiące życia.
Mam chytry plan, aby umrzeć jako młody, przystojny, owłosiony (aczkolwiek nieskromny) StaryFan :).

HORC

NBA to klasyczny przykład organu z "grupą trzymająca władzę". A wiadomo, że taki układ historycznie zawsze jest jakąś wariacją socjalizmu. On jednak nie ma żadnego przełożenia na "socio-". I w NBA obserwujemy owe machinacje, jak to kolega określił, pejsatych.

StaryFan
Naprawdę pięknie to wszystko ująłeś. Lige trzeba umieć traktować z dystansem, bo te wszystkie "poświecenia" w płacach, rekordowe kontrakty, big 3, i wiele, wiele innych kwestii są po prostu zabiegami marketingowymi. Najbardziej mnie śmieszy jak kibice z perspektywy Polski przeżywają "salary", gdzie według mnie jest to pewna "oficjalna" droga. Nie mówię, że to wszystko ściema i wielka teoria spiskowa, ale wystarczy spojrzeć choćby na NFL i pewne wnioski nasuwają się same.

ericlalfan

Oby wszystko było jak ma być.
Kobe w Brazylii...

kobelakers81

Mało tu rozmów na temat ewentualnej przyszłości Lakers-ów, może jakieś pomysły jak wykorzystać cap space w naszej drużynie?

olek99

Czy dobrze zrozumiałem termin "cap space" ?
Jeżeli tak to ja bym chciał widzieć w LAL Kevina Love'a. ;)

Cavs zatrudnili Blatta, co jest świetnym ruchem. Lakers zwlekają

olek99

Widzieliście tą możliwość?
Nash do 76ers z 7 pickiem a do LAL MCW i Thadeus Young i 10 pick.
Dla mnie bajka.

Kopek

Nasha oddam nawet i za darmo ale szkoda 7 picku. No i wolałbym żeby MCW został w 76ers bk mają oni możliwość zbudowania fajnej drużyny jeśli tylko będzie mądrze prowadzona.

Bartek

Ja z kolei zrozumiałem, że oddajemy do Philly 7 pick i Nasha, a otrzymujemy "tylko" MCW i Younga. Nie wyczytałem nigdzie tego 10 picku od 76-ers. Natomiast jeśli faktycznie obok w/w dwójki mielibyśmy jeszcze dostać 10 wybór w drafcie, to nie zastanawiałbym się nad tym nawet sekundy.

olek

Pierwsze słyszę o takim pakiecie: Young+MCW+10th pick, bo to z dużo jak za 40-letniego klienta NFZ i nasz pick

HORC

Ja czytałem w zeszłym tygodniu o wariancie bez Younga. I prawda jest taka, że każda wymiana tych dwóch wyborów, która daje wymianę na lepszego (młodszego) zawodnika i pozwala pozbyć się Nash'a to wręcz super okazja.

Nie czarujmy się, w sytuacji Lakers, druga taka akcja może się nie zdarzyć, a jak się człowiek tak zagłębi, to nie ma wielkiej różnicy w wyborze o trzy szczeble, zwłaszcza wobec kontuzji Embiida

Kaebi

Nash i pick za MCW i Younga.Szkoda troche draftu,ale MCW na miejsce rencisty-aż sie bana na mordzie pojawia.Young tez spoko.
Ciekawe co z Gasolem sie stanie.

Kaebi

Mitch po prostu próbuje naprawić swoje stare błędy,a i mam nadzieję, że Gasola za jakieś wybory w trzeciej dziesiątce draftu też przehandluje

Kaebi

Wlasnie obczaiłem,ze Aaron Gordon rzuca osobiste ze skutecznoscia 42%.Mam nadzieje,ze nie wezmiemy go.

Da się to poprawić,a ma masę zalet i spory upside

Jeżeli Mitch miałby naprawiać swoje błędy, powinien natychmiast podać się do dymisji.
Nigdy nie było opcji MCW + Young + 10 pick, za 7 i SN. Chcieli pozbyć się Younga (słusznie), a mając wolne miejsce skonsumować kontrakt SN i przesunąć się o 3 wybory wyżej.
Kontuzja Embiida może go przesunąć gdzieś w to miejsce.
To bez znaczenia, LAL już nie handlują 7, ta opcja była brana pod uwagę, przy możliwości pozyskania Melo i LBJ jednocześnie(moim zdaniem bzdura). Lepsze 9,5 mln SN, niż 20 Younga przez 2 lata.

HORC
Pułap wynagrodzeń, jest taki sam z perspektywy polski jak i USA.

PS. Podobno LAL zdobyli pełne dossier Embiida. To mocno nielegalne, mam nadzieję, że nie dostaną za to po du...e.

StaryFan

Nie słyszałem o włączeniu picku do starań o Melo czy LBJ, a i zgadzam się,że w obecnej sytuacji wygasający kontrakt Nasha to nie jest jakiś wielki as w rękawie Mitcha,i równie dobrze można go przehandlować przed upływem trade deadline.

Oferta od 76ers jest dużo lepsza niż ta od GSW(pewnie J.West chce wykorzystać "stare czasy"),ale mając na względzie przyszłość-nadal zostawiam pick.Taki Exum/Smart czy spadający Embiid mają wciąż wyżej sufit od MCW,którego cenię swoją drogą.

DrJ,

Pick nie był potrzebny do tych starań. Chodziło o obniżenie puli płac do 25-26 mln, plus jakieś wybory II rundy. Po prostu ubezpieczenie gdyby LBJ i pączek wyrazili taką chęć.

Picki można było uzyskać też inaczej: a)nie biorąc Nasha b)oddając Gasola

HORC

StaryFan
Dla obiektywnych, tak.

Wojt

Witam wszystkich forumowiczów,
jestem kibicem LAL od czasów pierwszych transmisji w TVP :). Fajnie się Was czyta, więc dołączam do dyskusji.
Pick raczej zostaje. Najwyraźniej sternicy klubu w pierwszej kolejności myślą o silnym skrzydłowym (Randle lub Gordon, może uchowa się Vonleh).
I takiego gracza - w moim odczuciu bardzo brakowało: silnego, dobrze broniącego, dominującego na tablicach, biegającego do kontry...

Kopek

http://www.zaspany.com/golden-state-warriors-podwyzszaja-stawke-w-grze-o-kevina-love-do-dealu-moga-przylaczyc-sie-lakers/

Ach te Lovestory. Jeśli pójdzie do GSW to chyba możemy pomarzyć o Kevinie za rok. To dobry chociaż Klay

kopek

Dla GSW to dobry deal w wyścigu po Kevina. Dla Lakers już niekoniecznie.

Wojt

Pełna zgoda. Ponoć Celtics zadeklarowali,że wezmą Gordona,no ale jak Embiid spadnie w drabince, to pewnie zaryzykują i jego wezmą w pierwszej kolejności.

Pierwsza transmisja telewizyjna w Polsce (nominalna TVP) odbyła się w 1937 r. Cieszę się, że nie jestem najstarszy na forum :).

DrJ

Jeżeli BC podtrzymają deklarację, to LAL wybiera pomiędzy Randle, Smart'em, McDermott'em, może Payton'em. Nieźle!!!

Te transmisje to ledwo "profesor" Bartoszewski pamięta

olek99

Nie długo okaże się, że ja jestem tutaj najmłodszy. :D

olek99

Według mnie MG#4 powinien zostać w Wizards.
Dlaczego ?
Ponieważ, według mnie wkomponował się w tamtejszy system idealnie.W innych zespołach jakich grał nie było mu nigdzie tak dobrze jak w Wizards.W PHX jak był Nash, i grał znim pick`an`rolle nasz Marcin wtedy jego kariera się świetnie rozwijała byli na dobrej drodze do PO, no ale cóż Nasha oddano , a Marcin został z Goranem który wtedy nie był zbyt chętny do podawania.
Nie wiem szczerze jakby się w LAL sprawował.

Kopek

Moim zdaniem powinien zostać w Wizards,tak jak napisał Olek świetnie się wpasował w drużynę i ma dużo okazji do grania bo jak trafi do OKC to się z marnuje. Bo powiedzmy sobie szczerze co On tam będzie robił oprócz zasłon?/ przecież KD z Westbrookiem mu dadzą z dwie piłki na mecz :)

Przemo

Chodzą słuchy,że w Houston chcą zrobic BIG 3 z LBJem.Jest kilka przeszkód,ale do zrealizowania.Gdyby to wypaliło,to ufff działa na wyobraźnię.

ericlalfan

Szaleństwo. LeBrick z Dwightem :D

HORC

Dla mnie jest to nawet nie tyle śmieszne, co już żenujące.

Kopek

Zgadzam się z Horcem i mam podobne zdanie. Mam nadzieje że do tego nie dojdzie. Jak odejdzie z Miami to już nie ma co dyskutować na jego temat. Odejście z Ohio po pewnym czasie zrozumiałem, przecież tam nie potrafią prowadzić organizacji ale w Miami jest trochę inaczej.

Już niedługo draft i wszystko będzie jasne :)

Kopek

Dlaczego nie będzie można dyskutować jeśli odejdzie? Ja z tym nie mam problemu. Lebron będzie wolnym agentem i zrobi co będzie chciał. Poza tym, "trochę" dla tej organizacji zrobił przecież.

Kaebi

Embiid chyba nie pójdzie w pierwszej trójce.Cavs nie chcą,Bucks chca kogos kto od razu bedzie ciorał,a Sixers rok temu wzieli tez kontuzjowanego Noela,wiec chyba tez odpuszczą.Moim zdaniem Magic go wezmą,a jak nie zostanie wybrany do 6 picku?Bralibyscie go? A co do Melo, nawet jak zostanie w Knicks,to przyszły sezon jest dla nich stracony.Jedyne co go moze tam zatrzymac to hajs i wydarzenia z Melodramy,zesrac sie chciał byleby trafic do NY.

Zabawne!
Bronek jest na wakacjach z rodziną (pewnie olał nawet internet i o niczym nie wie), a tutaj:
-HR zabiegają o LBJ, będzie grał z koniem - "beznadziejny, ucieka, haniebny czyn";
-LAL zabiegają o LBJ - " Ma parcie na szkło, cwaniak, przereklamowany, klocek, nie chcemy Go tutaj";
-MH zabiega o pozostanie LBJ - "Poleciał na łatwiznę, "obiecywacz", niech przegra jak najwięcej";
GSW zabiegają o LBJ - idzie na gotowe, nie wytrzymał presji, dziwny facet, nasz jest "lepszy"
-Cała liga zabiega o pozyskanie LBJ - "Wielki mi Gwiazdor, żałosny, mógłby mieć trochę honoru i zagrać w Turowie, poszedł na łatwiznę i jeszcze źle się uśmiechnął".

Facet siedzi na wakacjach, bawi się z dziećmi, jednocześnie nie wiedząc jaki jest tragiczny.
"Światowa" strefa NBA, czasem przypomina "miejskiego małego kundla", który nie mogąc skorzystać z "pani doberman'owej", przynajmniej obszczeka i obwącha własny zadek za krzakiem.

Celtics wcześniej wezmą Embiida,więc nie ma co mieć złudzeń nawet.

Jeśli Melo zależy na czymś więcej, niż heroiczna walka o PO-niech lepiej szybko wyjeżdża z NYC

Wojt

Oby na Embiida ktoś się skusił przed LAL. Kontuzjowany dwudziestolatek o wzroście 213, przy tak siłowej, fizycznej i szybkiej grze ... Życzę chłopakowi długiej i udanej kariery ale to tykająca bomba.

StaryFan

Właśnie. Siedzi na tych wakacjach, śmieje się i obiera pomarańcze.

Wojt

To prawda i ogromne ryzyko,ale przypominam sobie też,że Jordan w swoim drugim sezonie też złamał kość w stopie i opuścił ponad 60 spotkań,ale tak jak mówisz-nie da się tego przewidzieć.

Wojt

DrJ
różnica jest taka, że Jordan miał/ma 198cm. I jednak gra za jego czasów była - trochę, ale jednak - mniej fizyczna.

Wojt

ps
akurat pęknięcie kości jest stosunkowo łatwe do leczenia (o ile nie ma przemieszczeń czy rozszczepów kości), większym problemem są stawy (z więzadłami i ścięgnami), w przypadku koszykarzy to najczęściej: kolana i kręgosłup.

Z drugiej strony, Embiid to nie Yao Ming i znacznie mniejsze obciążenia

Kopek

DrJ bo ja z przyjemnością patrzę na takich Dirków, Timów, Kobasów którzy całe swoje kariery spędzają w jednym klubie, Oni mogą mówić "to jest moje miasto, to mój dom i jestem tu kimś, zrobiłem wiele dla tej organizacji a oni zrobili wiele dla mnie" (nie mówię że LbJ nie zrobił wiele dla Miami bo gdyby nie On to nie byliby w finałach cztery razy). Wielkie transfery też są potrzebne bo byłoby nudno bez nich w lato no ale nie przystaje zawodnikowi z tej półki spierdalać po każdej większej porażce :)

Gdzieś czytałem że 76ers chcą postawić na Embiida ale mam nadzieję że tego nie zrobią, po co marnować tak wysoki pick,wiem że można wiele zyskać ale ja bym tak nie ryzykował dlatego Lakers niech też go pominą jak jeszcze będzie wolny :)

Wojt

DrJ
tak czy inaczej, loteria draftowa zapowiada się bardzo emocjonująco :)

Kopek

To,czy dany zawodnik spędzi całą karierę w jednym klubie,to wypadkowa wielu czynników,a sam zawodnik nie zawsze ma wszystkie karty po swojej stronie(np.Pierce,Olajuwon). Oprócz tego w przypadku niektórych organizacji/miast "łatwiej" jest o tą lojalność, niż np. wobec takiej Minnesoty

Taki Shaquille O'Neal dla przykładu, oraz lojalność LAL.
Nie wiem jak cenią Kobasa na Plutonie, ale z całą pewnością to Jego planeta-planetoida. Najbliższa woda znajduje się na księżycu Jowisza "Europie". Kawał drogi.

HORC

Temat rzeka. Przeze mnie może grać w Żwirownia Piaseczno, ale nie tak zostaje się zapowiadanym GOAT. Gdyby tak było być może Mike miałby ponad dziesięć tytułów, a Kobe i kilku innych nie mniej. Być może, być może, być może.

Co prawda wakacje zaczynam troszeczkę później niż James, bo w najbliższy piątek i pensja nauczycielska również troszeczkę odbiega od wynagrodzenia Jamesa, ale jak on nieświadom (Czy aby na pewno?) nastrojów w sieci, tak mnie ciekawi, gdzie zagra. Forum służy do wyrażania opinii, a dla mnie te jego "decyzje" są żałosne i tyle.

To, czy James przejmuje się opinia o sobie i jakie ma zdanie na temat krytyki, nie ma nic do komentarzy kibiców i naszej dyskusji, bo co to zmienia.

Kopek

No ja wiem że to wypadkowa wielu czynników ale jak jesteś FA to sam decydujesz o sobie. Dobry przykład podał StaryFan, Shaq był wytransferowany a nie poszedł jako FA.
Fakt są organizację od których trzeba uciekać jak chce się coś ugrać w tej lidze ale Miami na pewno do nich nie należy. Zbudowali mu "małe" imperium i powinien o nie dbać. Takie moje zdanie.

Ps. Horc to czego uczysz?/ :)

Kaebi

@ Wojt toś dopierdolił teraz:
"różnica jest taka, że Jordan miał/ma 198cm. I jednak gra za jego czasów była - trochę, ale jednak - mniej fizyczna."
Powiedz,ze miałes na mysli atletyczna albo dynamiczna prosze :)
Rozkminiłem,ze Melo nie pójdzie do Bulls.Tam zabraniają opasek nosić.Tylko Hamiltonowi pozwolili,bo on nie ma nosa czy cos...

HORC

Kopek
Polonista/historyk/oligofrenopedagog. ;-)

Kaebi
Masz rację, czemu nikt na to nie wpadł.

Wojt

Kaebi
1. różnica pomiędzy człowiekiem o wzroście 198 i 213 jest wbrew pozorom ogromna (mówię nie tylko o koszykarzach): cieńsze kości, smuklejsze mięśnie długie (czyli te w kończynach czy prostowniki grzbietu) dłuższe dźwignie kończyn - przez co ryzyko kontuzji jest DUŻO większe. Wszystkie te elementy wpływają na choćby dłuższy czas reakcji czy szybkość (dlatego w przechwytach i asystach dominują niscy zawodnicy).
2. fizyczność gry? pewnie myślimy o tym samym, bo co wg Ciebie znaczy altetyzm? To że, zawodnicy są masywniejsi, silniejsi, szybsi, bardziej skoczni? - to wszystko wynika z przygotowania fizycznego :)

Horc,

W 89 obiecywano nam drugą "Amerykę". Dobrobytu nie mamy, ale doganiamy ten miły kraj w średnim poziomie IQ.
W niespełna 40 mln kraju mamy 1 200 000 "urzędników państwowych", (w Niemczech 80 mln - 600 000 urzędasów).
Większość z "polecenia".
Do czego zmierzam - roboty przy rewalidacji Ci nie zabraknie do końca życia (chociaż to nie ten wiek, a i przypadki w większości nieuleczalne).
Szczęśliwy z Ciebie człowiek, pracujesz w sektorze, który ma ciągłe perspektywy rozwoju.

Wójt

Obecna koszykówka jest znacznie mniej fizyczna. Nie dlatego, że zawodnicy są lepiej lub gorzej przygotowani, nie dlatego, że mają dłuższe lub krótsze ręce, cieńsze lub grubsze kości, po prosty zmieniły się przepisy. Do tego stopnia, że Nash z przeciętniaka, został 1 PG ligi (w jeden sezon).
Zdecydował brak możliwości fizycznego ograniczania przeciwnika (przynajmniej w takim stopniu jak wcześniej).

Kaebi

Teraz zawodnicy sa pewnie lepiej przygotowani fizycznie,przynajmniej ci którzy nie maja naturalnych predyspozycji do tego.Każdy mocno napakowany,nakoksowany i bóg wie co jeszcze.
Ale gra na pewno jest mniej fizyczna.Nie bede szukał daleko i podam przykłąd Pistons z końcówki 80-tych.Jak ktos wjezdzał do nich pod kosz,to wracał w gipsie.
To samo obrona na obwodzie,jak napisał StaryFan zasady sie zmieniły i teraz musniesz goscia 2 rękami i faul.
BTW jak pisza gdzies o pozostaniu Gortata w Wiz w kontakscie "szancy na pierścien" to mi sie smiac chce.Wiem OCB,ale to mnie po prostu smieszy.

Kaebi

Teraz zawodnicy sa pewnie lepiej przygotowani fizycznie,przynajmniej ci którzy nie maja naturalnych predyspozycji do tego.Każdy mocno napakowany,nakoksowany i bóg wie co jeszcze.
Ale gra na pewno jest mniej fizyczna.Nie bede szukał daleko i podam przykłąd Pistons z końcówki 80-tych.Jak ktos wjezdzał do nich pod kosz,to wracał w gipsie.
To samo obrona na obwodzie,jak napisał StaryFan zasady sie zmieniły i teraz musniesz goscia 2 rękami i faul.
BTW jak pisza gdzies o pozostaniu Gortata w Wiz w kontakscie "szancy na pierścien" to mi sie smiac chce.Wiem OCB,ale to mnie po prostu smieszy.

HORC

StaryFan

Im dłużej żyję, tym bardziej '89 budzi we mnie negatywnych odczuć. I nie chodzi mi o biadolenie "lepiej było za komuny", ale po prostu nie tak ta cała zmiana miała wyglądać. No ale cóż, jak unicestwiono nasze elity w czasie wojny lub po, to - jak pisał Andrzej Sławiński - odbudowa jest procesem długim i trudnym. Stąd pewne procesy przebiegają nie tak, jakbyśmy tego oczekiwali. A Ameryka to sztuczny twór elit. Trafny dla tych elit, ale sztuczny.

Daj Boże w tej pracy dożyć emerytury lub chociaż śmierci. ;-)

Wólt
Dzisiejsza koszykówka jest o wiele mniej fizyczna, ale myślę, że co niektórzy w jednej linii stawiają fizyczną grę, "atletyzm", umięśnienie, szybkość.

Tu nie chodzi o budowę graczy, która obecnie może wydawać się imponująca (aczkolwiek w tym jednym aspekcie Karl bije - według mnie np. LeBrona), ale o możliwość gry na kontakcie, która teraz jest ograniczona do minimum.Swoją drogą cenię graczy, którzy grają w tej lidze "naście" lat i niejako dostosowują się do tych zmian.

A tak w temacie i nie na temat, sporo ostatnio czytałem na różnych stronach o "flopowaniu" i najczęściej przewijają się tam nazwiska Paula i Jamesa. W kontekście tego ostatniego, którego często określa się mianem "dominatora", wyobrażacie sobie "flopującego" w latach świetności Shaqa? Zaiste musiałby być to świetny widok.

Wojt

Ile głów tyle opinii:)
Choć w sumie nie do końca rozumiem Wasz tok myślenia: z jednej strony piszecie, że zawodnicy są silniejsi, szybsi (bardziej atletyczni) a z drugiej, że przepisy ograniczają tą grę (zawodników?). Wniosek: obecne przepisy zabijają grę :(; kiedyś (?np. w l. 90-tych) było lepiej (ciekawiej?).
Jak lubicie grę na kontakcie to polecam rugby albo szczypiorniaka:)
Ale mam w takim razie pytanie: czy szalone wjazdy na kosz np. Westbrooka to ograniczające obrońców przepisy czy może jednak jego atletyzm (siła, skoczność, szybkość)?
Nawet jeżeli założymy, że przepisy ograniczają obrońców, to tylko po to, aby gracze mieli większe możliwości w ataku :)

Peace

Hunt

LeBron wolnym agentem, może spróbować go pozyskać+Gortat, który jest tańszy od Gasola. Marzenie

HORC,

Zeszliśmy na "politykę" - sezon ogórkowy.
Pewnie, że za komuny, nie było lepiej, dlaczego? Otóż, przez ponad tysiąc lat, prawdziwe intelektualne "elity" tego kraju, nie są zainteresowane sprawowaniem władzy.
To raczej nie kwestia procesu, a braku chęci i dyscypliny, odpowiedzialności, zaangażowania itd. Więc władzę sprawowały grupy mniej sprawne, jednocześnie zdające sobie sprawę z "niepowtarzanych okazji" i trzymające się jej za wszelką cenę. W tym kraju powstałym jako monarchia feudalna, a w zasadzie jako monarchia patrymonialna, czasy świetności przypadają na rządy stricte dyktatorskie, w rzymskim semantycznym znaczeniu tego słowa. Wszelkie "liberum veto", sejmy, sejmiki, ustawy sukcesyjne, prowadziły do mniejszych, a następnie dużych nadużyć, kumoterstwa i problemów. Gdyby "Prusowie" nie sprezentowali w 1918 wolności Piłsudskiemu, (jedyny odpowiedni człowiek przez kilka stuleci), chyba nie zdążylibyśmy nacieszyć się słowem "wolność".

Co do procesów i sztucznych "tworów", to sztucznym tworem jest "magdalenkowa" ordynacja wyborcza. Głosujemy - wygrywają ci, tamci, inni - a posłowie od 25 Ci sami (ponad 60%). To jest fenomen i "majstersztyk".

Wójt
Każde przepisy tworzą patologie. Jedne doprowadzały do "prób urywania nogi, głowy, ciągłych bójek), drugie do ciągłego męczącego wymuszania fauli, aktorstwa, płaczliwych gestów. Jednych irytuje to, innych tamto.
Po drugie to właśnie zmiana przepisów, przyśpieszyła grę. Dzisiaj nie byłoby "Jordan Rules" opracowanej w detalach przez tłoki i realizowanej przez całą NBA.

Miało być "posłowie od 25 lat..."

Kaebi

Apropo mundialu,to flopowanie zabija piłkę.W polu karnym to oni potykają sie juz o powietrze,a gra an czas i do tego ten cały gest Garrinchy...Gest Garrinchy był dobry 50 lat temu.W NBA przynajmniej jak koles lezy,to przeciwna druzyna chce jak najszybciej to wykorzystac.W kopanej to wystarczy prowadzic jedna bramka i co chwile ktos jest smiertelnie ranny.
Ja dawnij mocno jarałęm sie piłką,ale od kilku dobrych lat nie moge obejrzec emczu bez przełączania po kanałach.

Wojt

Wólt, Wójt ... to jakieś przytyki czy tylko literówki?

Wojt,

Ani jedno, ani drugie. To tylko "inteligentna" klawiatura, przewidująca styl pisania i polskie znaki, chociaż, w sumie... literówka:)

Wojt

Ufff, to będę spał spokojnie :)

HORC

StaryFan

To co piszesz o "magdalenkowej" ordynacji to święta prawda, tyle że Polacy zaczynają się w tym łapać dopiero po kilku kadencjach. Szczerze? Sam się złapałem. Czerwoni z pseudo-anty-czerwonymi i post-czerwonymi dogadali się przy stoliczku i zrobili państwo dla siebie. Zupełnie jakby kilku gości założyło firmę, która zarabia na świadczeniu usług przez swoich pracowników. I doją, doją, doją i doją. A jak nie będzie już jak tej krowy doić, to sprzedadzą starą, cielną krowę do rzeźni po zaniżonej cenie. I to się dzieje, ziemię Niemcom na Pomorzu, a to jakąś twierdzę, Arabom, a tu wydzierżawimy na kilkadziesiąt lat jakiś rurociąg, sprywatyzujemy przemysł i sprzedamy obcym. "Panowie" stworzyli sobie państwo-zabawkę na własny użytek. Oczywiście pcha się nam hasła wolności i swobód obywatelskich, bo władza reżimowa zdała sobie sprawę, że owym reżimem nic nie zdziała. Lepiej dać ludziom pozór mediów, komórek, internetu, działalności gospodarczej i wielu innych gadżetów, tylko po to, by mówić: "jest sukces, macie wolność, czego chcecie? Chrońcie tej wolności!" Temat rzeka (zupy ogórkowej), ale bardzo dobrze podsumowuje to wszystko ta cała "afera taśmowa". Nie wnikam w jej szczegóły, ale jawi się z niej ta prosta prawda, że kumple bawią się państwem jak prywatnym folwarkiem, nic więcej. Przez lata wkręcano nam, ze Sarmaci, panowie szlachta to sodomici, wichrzyciele i utracjusze, a ja odnoszę wrażenie, że przy dzisiejszych "elitach" byli to asceci. Piłsudski to też dualistyczna postać, ale jedno wrażenie odnoszę, przydałby się dzisiaj taki chłop - za przeproszeniem - z jajami.

A z tematów około koszykarskich, James został wolnym agentem i co by nie mówić myślę, że Mitch na pewno złoży mu ofertę. Inną kwestią jest możliwość jej przyjęcia... Ale o innym chciałem... W pewnym sensie każdy z nas jest jakimś tam (mniej lub bardziej) antagonistą LeBrona. gdyby tak jednak ku zdziwieniu koszykarskiego świata, James znalazł się w Lakers i od razu uczynił z klubu kandydata do mistrzostwa, w sumie wyszlibyśmy po trosze na hipokrytów. Zmierzam do tego, ze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Wojt
Przepraszam Cię kolego, nie miałem nic złego na myśli. Najzabawniejsze jest to, że zawiodły mnie jednocześnie oczy i ręce, bo faktycznie przeczytałem "wójt", a napisałem "wólt". Już zdążyłem palnąć się w łysą głowę, ale możesz udzielić mi nagany ;) Wybacz błąd.

Kaebi

Ta ktos taki jak Piłsudski by sie przydał,tylko ze teraz "władze" sa zabezpieczone na wszelkie mozliwe sposoby.Jak sam napisałes nie ma opcji,zeby ktos spoza układu przejął rządy.Chyba,ze poszło by za nim wojsko jak za Piłsudskim,ale wtedy NATO i inne duperele by tu wjechały czołgami i tylko by ludzi naginęło.W sumie USSR też "dbał" o swoich sojuszników,zeby czasem władza ludowa nie upadła.
A co od LeBrona,to ja np.nie mam mu nic do zarzucenia,odnosnie opuszczenia Cavs.kogo oni mu tam do pomocy dali?Mo Williamsa?38-letniego i 250-cio kilowego Shaqa.I tak sporo tam pograł.Natomiast mógł okazac im szacunek i nie robic tej całej szopki z decyzją.No ale wybrało ferte mediów na $ i fejm.Druga sprawa,ze przydomek King,not1,not2,no3...Sam na siebie nałozył wielkie oczekiwania,a jestem pewny ze gdyby byl troche bardziej pokorny,to i hejtów by miał mniej.Jak on w ogóle ma sie równac z Mikiem,jak on na 5 finałów 3 przegrał.Dalej gdybym miał budowac druzyne,to jego bym pierwszego brał.

Kaebi

Mało się też mówi o tym, że cały dochód z transmisji "Decyzji" przeznaczył na cele dobroczynne.

ps.Jerry West przegrał osiem finałów na 9,Norris Cole wygrał 2/3, więc ta statystyka zespołowa jest myląca przy ocenie zawodnika

Kopek

HORC nawet jeśli taka opcja miałaby miejsce że Lebron trafia do Lakers to nie przestanę kochać tego klubu i nie popadnę w uwielbienie Lebrona. Szanuje go jako zawodnika ale go po prostu nie lubię.
Inna sprawa że każdy dobrze wie iż Lebron nie trafi do LA, przynajmniej do Lakers :). No to już jutro draft. Ciekaw jestem decyzji Cavs, 76ers no i Lakers :).

maran

LeBrona w Lakers przyjmie się z otwartymi rękoma. Ten hejt na niego jest już ekstremalnie nudny.

HORC

Kaebi

Też jestem tego zdania, dziś LeBron byłby nie tylko królem ale cesarzem koszykówki, gdyby nie przechwałki, którymi nas od lat raczy. Na czele z "wybrańcem" i ośmioma mistrzostwami. Ostatnio o tym pisałęm, więc nie będę się powtarzał, ale wszystko sprowadza się do tego, że on okrzyknął się GOAT, a wystarczyło poczekać, czy marzenia się ziszczą. Paradoks LeBrona polega na tym, że przez jego zachowanie i gadanie oraz butę, większość ludzi patrzy na niego przez pryzmat porażki, na którą czekają. Mógłbym tu wymienić mnóstwo nazwisk, ale O'Neal, Bryant, Pierce, Garnett i wielu, wielu innych są oceniani z perspektywy osiągniętego sukcesu. LeBronowi to nie grozi. Z psychologicznego punktu widzenia, facet zaszkodził sobie swoim zachowaniem, bo co innego pycha, a pewność siebie. Dziś, ludzie czekają na jego porażkę, a jak wiadomo w sporcie nadchodzi ona prędzej czy później.

P.S. I może między innymi dlatego Jerry West nie jest uważany za GOAT.

DJMbenga

Wie ktoś może o której dokładnie zaczyna się draft?

Kaebi

@ DrJ,ale co ma do tego Jerry West czy Norris Cole?Oni sie nie porównywali do MJ`a.A ja napisałem to dokładnie w tym kontekscie.
Jakby LeBron zamknął gebe,to zamiast smiac sie ze przegrał 3 z 5,mówiło by sie,ze sam heroicznie wprowadził Cavs do finałów,pozniej wygrał 2 z Heat i w ostatnim sam ciągnął ten wózek i jako jedyny nie zawiódł.
HORC to dobrze ujał.Pycha i pewnosc siebie.Kobemu czy Jordanowi wystarczyło spojrzeć w oczy i wiadommo było co jest grane.A Bron musi pokazywac wszystko werbalnie,co jest naciagane.

Wojt

Na stronie NBA.com/Lakers..., jest zegar - zostały niecałe 24h...
http://www.nba.com/lakers/news/14mockdraft

Kaebi

To tylko przykład, który mówi,że ocena na podstawie wygranych/przegranych finałów jest bardzo powierzchowna. Ani Jordan nie wygrał sam sześciu finałów,ani sam West nie przegrał 8.

Myślę,że kibice,dziennikarze,jego znajomi etc. przejmują się bardziej tymi hejtami, niż on sam. A to,że namaścił się królem?I co z tego?Nikt przy zdrowych zmysłach nie traktował tego poważnie i nie określi go mianem GOAT.

HORC

W takim razie to tym bardziej absurdalne.

Vino24Fanatico

O której draft?

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17

marekpic: Lonzo Ball jest dobry ale mamy przecież Russela, więc jeśli Boston weźmie Fultza, to lepszym wyborem byłby jednak Josh Jackson, Lakers nie ma obrony a Jackson idealnie pasowałby u nas jako rim protector, chyba że Boston wybiorą Jacksona, to my bierzemy Fultza, lub lakers oddadzą Russela w jakiejś wymianie, to wtedy wybór Balla jest jak najbardziej na miejscu

Kontrowersje wokół Lonzo Balla Komentarz opublikowany: on 20/5/17