Aktualności


Andrew Bynum chciałby wrócić do Lakers?
2014-06-06 09:59:00 | autor: | Komentarze [10]

Tagi: andrew bynum, offseason 2014

Chroniczne problemy z kolanami sprawiły, że Andrew Bynum nie był w stanie rozegrać ani jednego meczu w barwach Philadelphii. Nie zagrzał również miejsca w Cleveland, w Chicago nawet przez moment nie patrzyli na niego jak na koszykarza tylko na rząd cyferek do zaoszczędzenia, a w Indianie rozegrał 2 spotkania nim kolana wyeliminowały go z gry do końca sezonu. Kariera Bynuma w NBA być może dobiegła końca, ale sam zawodnik i jego agent na pewno będą podejmować kolejne próby, aby nabrać kogoś na to, że ma coś jeszcze lidze do zaoferowania.

Nie wiadomo, czy Bynum kiedykolwiek lubił grać w koszykówkę, ale dzięki niej zarobił kilkadziesiąt milionów dolarów. Tylko za ostatnie 2 lata, w trakcie których pojawił się na parkiecie 26 razy zainkasował blisko 30 milionów dolarów. Takich pieniędzy z pewnością nie zagwarantuje mu w kontrakcie żaden klub, ale liga NBA tak łatwo z utalentowanych środkowych nie rezygnuje, o czym świadczą przypadki reanimowania takich graczy jak Greg Oden, czy samego Bynuma przez Cavaliers i Pacers. Andrew przyznał, że nie miałby nic przeciwko powrotowi na stałe do Los Angeles i jeżeli miałoby się tak stać, wybrałby Lakers, a nie Clippers.

Faktem jest, że Jeziorowcy mogą stracić tego lata Pau Gasola, a z rynku wolnych agentów nie pozyskają lepszego środkowego od Katalończyka. Czy będą jednak na tyle zdesperowani, aby dać swojemu byłemu zawodnikowi kolejną szansę? Jeżeli na usługi Andrew pozostałe kluby nie rzucą się, jak przysłowiowy „szczerbaty na suchary”, to powinien być dostępny w okolicach minimum dla weteranów, a to niewielki koszt i zarazem niewielkie ryzyko, które może jednak przynieść sporo korzyści jeżeli okaże się, że Bynum jest w stanie rozegrać choćby połowę sezonu. Sztab medyczny Lakers jest zaznajomiony ze stanem kolan Bynuma jak mało kto w NBA, wszak do dziś nie milkną pogłoski, że Jeziorowcy zataili tę kwestię negocjując transfer z jego udziałem, podrzucając tym samym zgniłe jajo Philadelphii. Jeżeli tak było w rzeczywistości to mało prawdopodobne jest, to że Andrew powróci do reprezentowania barw złota i purpury.

Bynum został wczoraj przyłapany na lotnisku w Los Angeles przez reportera serwisu plotkarskiego TMZ, odpowiednika polskiego pudelka. Owszem, źródło mówi samo za siebie, ale to co widzicie na poniższym filmiku to słowa wypowiedziane przez samego zawodnika, a nie wymysły dziennikarzy jakimi często posługują się media, zakrywając się formułką „źródła donoszą”. Bynum był wyraźnie zirytowany faktem bycia nękanym przez paparazzo, odpowiadał półgębkiem, a pytania zadawane przez reportera były tendencyjne, tak więc sami zdecydujcie czy warto brać te słowa na poważnie.

 

 

Swobodny przekład rozmowy:

Jesteś teraz wolnym agentem?

Tak.

Gdzie chciałbyś grać?

Nie wiem.

Twoim domem jest Los Angeles. Nie chciałbyś tu wrócić?

Byłoby świetnie wrócić do domu.

Clippers czy Lakers?

Lakers.

Wolałbyś grać w Lakers?

Tak.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [10]

Przemo

Cieszy wygrana Spurs.Szkoda tylko,że bez LBJ.

maran

Kpina z tymi warunkami meczowymi.

Warunki były identyczne dla każdej z drużyn, a to z racji wieku SAS powinni bardziej narzekać

Larry Bird had 37 points and 17 rebounds in game 5 of the 1984 NBA finals? Game time temp: 98 degrees.

Za minimum dla weteranów zaryzykowałbym z Andrew, oczywiście po jakiejś weryfikacji medycznej.

Kaebi

LeBron ze względu na swoje warunki fizyczne i styl gry "zużywa" najwiecej energii.koles waży tyle co center,a rusza sie jak Westbrook,wiec nie dziwie,sie ze ta sauna go zniszczyła.

maran

To nie ma nic do rzeczy, różni zawodnicy zupełnie inaczej reagują na takie warunki ze względu na różne organizmy, jego wycieńczenie czy intensywność gry. A James jest bardzo wycieńczony tak długimi i wykańczającymi sezonami od lat i to oczywiste, że taka zmiana na niego wpływa najbardziej. Nie powinno na takim etapie to mieć miejsca.

Trzeba przyznać,że real-time marketing Kobe opanował do perfekcji http://instagram.com/p/o6E3dKxNkl/#

mcpete

Nie od dzis wiadomo, ze w LA są najlepsze kregielnie...

olek99

Eh chyba już wiecie, że Fish jednak nie będzie trenerem LAL.
Ja się bardzo cieszę, że wśród głównych kandydatów jest Lionel Hollins.

Kaebi

To Scott albo Hollins,ale jesli spojrzec na sterte fatalnych decyzji zarządu przez ostatnie 2-3 lata,to pewnie wezma Rambisa albo Dunleavy`ego.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17

marekpic: Lonzo Ball jest dobry ale mamy przecież Russela, więc jeśli Boston weźmie Fultza, to lepszym wyborem byłby jednak Josh Jackson, Lakers nie ma obrony a Jackson idealnie pasowałby u nas jako rim protector, chyba że Boston wybiorą Jacksona, to my bierzemy Fultza, lub lakers oddadzą Russela w jakiejś wymianie, to wtedy wybór Balla jest jak najbardziej na miejscu

Kontrowersje wokół Lonzo Balla Komentarz opublikowany: on 20/5/17