Aktualności


Derek Fisher zastąpi Mike'a D'Antoniego?
2014-05-05 11:44:00 | autor: | Komentarze [34]

Tagi: derek fisher

Derek Fisher wciąż jest aktywnym zawodnikiem, a jego Oklahoma City Thunder pozostaje w walce o mistrzostwo, ale 17-letni weteran parkietów NBA zapowiedział już, że bieżący sezon będzie dla niego ostatnim. Kiedy zastanawiasz się, który z zawodników ma predyspozycje do tego, aby po zakończeniu kariery zawodniczej zostać trenerem, musisz pomyśleć o Dereku Fisherze. Nie powinno więc dziwić, że i jego osoba przewija się wśród potencjalnych kandydatów do przejęcia posady głównego trenera Lakers.

Jest jednak pewnien problem – Derek Fisher od kilku już sezonów zapewniał, że nie jest zainteresowany pracą na ławce trenerskiej. Wielu przed nim składało jednak podobne deklaracje, a mimo to zmienili zdanie. Według doniesień Adriana Wojnarowskiego z Yahoo! Sports, który jest jednym z najpewniejszych dziennikarskich źródeł za oceanem, Fisher nie jest już tak przeciwny karierze trenerskiej i po zakończeniu rozgrywek jest skłonny wysłuchać wszelkich ofert dotyczących pracy w roli trenera, pracownika biura któregoś z klubów, bądź komentatora. Sama oferta pracy dla Lakers, jeżeli taka w ogóle się pojawi, również brzmi kusząco dla 5-krotnego mistrza NBA.

Zatrudnienie w roli głównego trenera nowicjusza niesie za sobą oczywiste ryzyko, ale też Derek Fisher nie jest takim kompletnym żółtodziobem. Choć typowym rozgrywającym nigdy nie był, to grał jednak całą karierę na tej pozycji, która jest przedłużeniem myśli szkoleniowej na parkiecie. To nie przypadek, że większość coachów z przeszłością gry w koszykówkę jest byłymi rozgrywającymi, żeby wśród obecnych trenerów wspomnieć chociażby Doca Riversa, Marka Jacksona, Jasona Kidda czy Briana Shaw. Derek Fisher jest również świeżo upieczonym rekordzistą NBA pod względem gier rozegranych w Playoffs (247), a to już doświadczenie, z którym nie może się równać żaden z obecnych szkoleniowców. 17-letnią karierę pełną sukcesów, których pozazdrościć mogą mu znacznie bardziej utalentowani gracze, zapewniły Fisherowi niezwykła koszykarska inteligencja, profesjonalizm, ciężka praca i umiejętność współpracy z całą drużyną zarówno na parkiecie, jak i w relacjach interpersonalnych.

Mniej to było widoczne w czasach, gdy Fisher zdobywał z Lakers pierwszy trzy tytuły mistrzowskie, bo wówczas drużynie przewodziła „stara gwardia” z Shaquillem O'Nealem, Brianem Shaw, Rickiem Foxem czy Robertem Horrym na czele. W mistrzowskich sezonach 2009-2010 D-Fish był już jednak niekwestionowanym liderem szatni Jeziorowców. Kiedy to Kobe Bryant był w opinii publicznej samcem alfa, gdyż pociągał za sznruki na parkiecie oddając najważniejsze rzuty i rozgrywając wielkie pod względem indywidualnych osiągnięć mecze, Derek odpowiadał za motywowanie kolegów, a bywało, że przechwytywał tablicę trenerską z rąk Phila Jacksona i rozrysowywal akcję, jaką mają zagrać Lakers po powrocie na parkiet. Fisher, człowiek, którego Kobe Bryant określa mianem jednego z najbliższych przyjaciół pełnił także funkcję łącznika pomiędzy postacią numer jeden w drużynie, a jej pozostałymi członkami. Wpływ Dereka na młodych graczy był nie do przecenienia, czego przykładem może być historia Andrew Bynuma, który przejawy co raz bardziej olewczego podejścia do profesjonalizmu zaczął okazywać wtedy, gdy w szatni Jeziorowców zabrakło właśnie Fishera czy też Lamara Odoma.

Zapytani kiedyś przez Jimmy'ego Kimmela gracze Lakers, kto jest ulubieńcem Phila Jacksona, jednogłośnie wskazali Fishera. Osoba Dereka budzi szacunek w całej NBA, poczynając od trenerów, zawodników, na samych kibicach kończąc. Po dwóch niefortunnych wyborach dwóch poprzednich szkoleniowców, tj. Mike'a Browna i Mike'a D'Antoniego, co nie podobało się większości kibiców jeszcze zanim pokazali swój „kunszt trenerski” za sterami Lakers, zarząd powinien tym razem zdecydować się na trenera, którego zaakcaptuje także opinia publiczna. Wybór Fishera to gwarantuje i to pomimo jego „niedoświadczenia”.

To czy D-Fish okazałby się dobrym trenerem pozostaje oczywiście ogromną niewiadomą, ale nie można zaprzeczytać temu, że zadatki ma na to ogromne. Początki z pewnością nie będą łatwe, ale odpowiednie otoczenie Dereka specjalistami w rolach asystentów powinno załatwić tę sprawę. Pierwsze kroki Jasona Kidda za linią boczną również nie były łatwe i nie brakowało takich, którzy chcieli go zwolnić po zaledwie kilku tygodniach rozgrywek, ale w trakcie sezonu dojrzał do tej roli i udowodnił, że pierwsze wrażenie dotyczące oceny jego warsztatu trenerskiego było błędne. Pozostaje oczywiście kwestia poruszona na wstępie, czyli chęci samego zainteresowanego do pracy w roli szkoleniowca. Pomijając to, logiczne wydaje się zaproszenie Dereka na rozmowę i chociażby rozważenie przez zarząd takiej opcji. Kierownictwo Lakers za nowymi rządami wielokrotnie pokazywało jednak, że nie kieruje się logiką, a raczej przerośniętymi ambicjami Jima Bussa, tak więc i to nie jest takie pewne.

  

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [34]

ericlalfan

Jakby ekipa była solidna, to Derek by sobie poradził.
Lakers!

Kaebi

Ja jestem za.Wsród wymienianych kandydatów nie ma tego "idealnego",wiec dałbym szanse Fishowi.

Kaebi

Ja jestem za.Wsród wymienianych kandydatów nie ma tego "idealnego",wiec dałbym szanse Fishowi.

Przemo

Nie jestem przekonany. Wydaje mi się, że potrzeba kogoś z większym autorytetem i doświadczeniem na ławce. Kiedyś tak, ale teraz jest za wcześnie.

Kaebi

Doswiadczenia to on nie ma żadnego,ale autorytetem to w tej chwili przebijają go chyba tylko Jax,Pop i Rivers.

Przemo

Tylko, czy dla Kobasa, to jest autorytet ? Kumplami są dobrymi, co nie oznacza, że dogadają się na szczeblu trener - zawodnik

pentadbir

A kogo obchodzi jakiś Kobe? Trzeba patrzeć w przyszłość, a Kobe nią nie jest. Równie dobrze znowu po 10 meczach moźe się posypać. W ogóle bym nie brał jego osoby pod rozwagę przy wyborze trenera. Potrzebujemy raczej kogoś kto z Exuma zrobi prawdziwego super stara ;)

Przemo

Jakiś Kobe? Zawodnik dzięki któremy przeżywaliśmy wielkie emocje.Ikona Lakers,i wręcz nie na miejscu jest mówienie,że się znowu posypie.

Dobre sobie

Kopek

Zgadzam się że nie należy gadać że się posypie ale Przemo nie budujemy już drużyny pod Kobasa, trzeba budować drużynę na przyszłość a Kobe ma być zwabiaczem młodych graczy. Myślę że Kobe dogadałbym się z DFishem.

Choć nie uznaję Kobasa za króla koszykówki jak wielu kibiców Lakers, to przecież jest profesjonalistą,tak?(przynajmniej tak mi się wydaje).Jest też już bardzo doświadczonym koszykarzem,wiekowo i sportowo,więc nie rozumiem argumentu z autorytetem. Na pewno będzie dawał z siebie wszystko pod wodzą Fishera, Olliego czy pod skrzydłami innego trenera. Równie dobrze Fisher mógłby olewać Brooksa, bo przecież przy jego tytułach i Zen Masterze-to Brooks jest nikim tak naprawdę. Oczywiście Fish tego nie robi, więc może nie demonizujmy w tej kwestii tak KB.

Kopek

DrJ to samo miałem na myśli tylko lepiej ubrałeś to w słowa.

Przemo

Zgadza się,że budujemy zespół na przyszłość,i może macie rację,że obaj panowie by się dogadali.Jednak mam wątpliwości,czy Fisher jest gotowy na rolę trenera LAL gdzie oczekiwania są zawsze wysokie. Ja bym wolał kogoś,kto zasiadał już na ławce trenerskiej,ale co ja mam do gadania:-D

Smyk

Mark Jackson prawdopodobnie ma być zwolniony. Może trzeba na niego zarzucić sieci

Smyk

Jak dla mnie, to Di Antoni >>> Pastor Jackson

Przemo

Ale Thunder dostają lanie.

ericlalfan

W ogóle Roy Hibbert gra teraz tak jak się zawsze spodziewałem, że będzie grał. Dużo dużo za wcześnie powiedziano, że to dominujący gracz :)
Marcin nieźle, no i dzięki temu prawie znamy rozkład jazdy C+ :)

ericlalfan

@DrJ
Z tym się zgodzę, że Mark Jackson raczej też jest bez rewelacji...

wojtekkaczmarek

Fish jest ok , ale nie można zapominać ze Kobe i klub chce mistrzostwa w najbliższych dwóch sezonach wiec nie wiem czy D Fisch będzie trenerem mistrzowskiego kalibru .
Najpiękniejszy scenariusz to Coach K a DFisch jako asystent ... Coach K ma wszystko co trzeba aby zdobyć mistrzostwo w NBA tylko czy zarząd zdoła namówić go na chociażby dwuletni kontrakt ...po takich dwóch latach Fischer mógłby przejąć stery .BTW teraz jak tak sobie patrze i oglądam to się zastanawiam jaki sens miało oddanie Arizy ... cóż - zobaczymy co zarząd skompletuje latem . Ktoś wyżej napisał ,że nie należy patrzeć na "jakiegoś Kobego" tylko patrzeć w przyszłość - na chwile obecną Kobe to Lakers i Lakers to Kobe... on ściga szósty pierścień i póki on go ściga to robi to też cały Lakerland Lakernation i pół zachodniego wybrzeża i każdy daje mu bezwarunkowo te dwa lata bo na nie w pełni zasłużył postawą przez ostatnie 17 lat . Ja również jestem zdania że skoro udało się odbudować mistrzowski zespół po sezonach 2004/05 2005/06 2006/07 to teraz też się powinno udać , trzeba tylko dobrać kilka pasujących kawałków do układanki, szanse tym większe ,że wg tego co powiedział Lakers GM mamy kase na 2 x FA + Kobe + wysoki draft więc jest z czego zbierać te kawałki .

Kopek

O tym właśnie mówiłem w jednej z dyskusji która była kiedyś tu prowadzona.

Przemo

Wszystko fajnie tylko, że to GM zaproponował Kobasowi taki kontrakt.

Kaebi

Dobra juz kontrakt dawno podpisany,nie ma co drążyć tego dalej.Ja to sie bede cieszył,jak Kobe po powrocie bedzie grą "zasługiwał" na chociaż połowe tego siana.
A Hibbert to nie jest all-star.To jest Hall Of Famer.
BTW nie juz ich zesweepują Wizards,bo George tez juz pomyslal sobie,ze jest Lebronem,Kobem i Durantem tej ligi.Kurwa gwiazdy za dyche.

Przemo

A konkretniej mówiąc-szefowa tego GMa. Masz po prostu ciekawy przykład dwóch różnych postaw zawodników-weteranów, którzy dążą do mistrzostwa u schyłku swoich karier.


Ps. błagam, niech Kupchakowi nie przyjdzie na myśl, żeby zatrudnić Marka Jacksona

ericlalfan

@DrJ
Ten artykuł to jest kpina :) hehe jak zwykle, wszyscy wspaniali Kobe zły :) Nowacki rezygnuje z paru baniek, żeby i tak nie osiądnąć połowy połowy tego co Kobe, ale jednak Niemiec jest wspaniały i niesamowity, bo swoje pieniądze odda komuś kto i tak mu nie pomoże WOW

HORC

To nie jest tak do końca. Myślę, że całość stanowi dużo bardziej złożony problem. Z perspektywy czasu z kontraktem dla Bryanta można było chociaż poczekać. Logicznym wydaje się, że rok absencji powinien "obniżyć" jego wartość. Tak to wygląda z perspektywy kibica, ale prawda może być dużo bardziej skomplikowana...

Z tym gloryfikowaniem postawy Mavs i Dirka to nie przesadzałbym. Jeśli o mnie chodzi to śmieszą mnie te wypowiedzi. Nakręcanie sztucznego poświęcenia i kłamstwa. Dirk nie dostanie 22 milionów, bo najzwyczajniej w świecie nie jest ich już wart. Zwłaszcza skoro Bryant nie był wart prawie trzydziestu, a podważa się 24 bańki. Raz, że to nie ta klasa, a dwa Niemiec już nie daje tyle zespołowi. Myślę, że jeśli mowa o mistrzostwie, to może on być max drugą opcją w drużynie. Śmieszności w moim odczuciu dodaje jeszcze fakt niezrównoważonej postawy Marka Cubana. Nagle wszyscy w Mavs są lojalni i stanowią wielką rodzinę, a koleś na prawo i lewo amnestionowałby cudzych zawodników. Wiadomo, że to tylko poza, ale to tak jakby O'Neal napisał poradnik o rzutach osobistych, Rodman krzewił fair-play, a Artest zmienił nazwisko na World Peace.

A swoją drogą ile razy Mavs aspirowali do zwycięstwa w lidze, a ile Lakers? Chociażby an przestrzeni ostatniej dekady? Myślę, że w każdej sytuacji bliżej do pucharu jest z Miasta Aniołów niż z Dallas. Ogólnie rzecz biorąc lepiej zająć się naszą drużyną, a Mavs niech sobie robią PR. Na miniony sezon Cuban też obiecywał u siebie galaktyczna pakę...

wojtekkaczmarek

Horc - myśle że dużo racji w tym co napisałeś
Ja chciałbym jeszcze dodać ,że wiele osób zachowuje się i wypowiada jakby zapomnieli ,że ten rok absencji wchodzi jeszcze w stary kontrakt Kobe Bean Bryant'a czyli 2010-2014 a nie w nowy ... bo krew mnie zalewa jak czytam wypowiedzi typu " tyle kasy zagarnia a sezon na ławce "
Jesli chodzi o Cuban'a to ja bym go na poważnie nie brał bo on to juz chciał każdego kupować tylko jak przychodziło co do czego to kasy było brak ...

Przemo

Ile tytułów ma Niemiec , a ile Kobe ? Popatrzcie na Messiego co robi. Nie dość, że kręci na boku przekręty, to co roku chce więcej i więcej...

Mimo ogromnej sympatii dla Mamby, zgadzam się z opinią, że mogli poczekać z podpisaniem kontraktu do końca sezonu. Kobe i tak nigdzie by nie odszedł. Jego serce jest złoto-purpurowe :D

ericlalfan

Jak Heat znowu wszystko wygrają.... Ej no normalnie drabinka na wschodzie to wygląda normalnie śmiesznie! :)
Come on anyone! Beat the Heat!

olek99

Od kiedy usłyszałem o transferze Marcina do WIZ od razu wiedziałem, że tam się odrodzi.
BTW ma ktoś może do sprzedania koszulkę Bryant'a #24 r.M ??

Kopek

To co wyprawiają sędziowie w meczu Wizards-Pacers to się w głowie nie mieści, nic nie dają pograć a druga sprawa że chcą chyba pomóc Pacers wygrać.

Przemo

Hibbert odzyskał talent?

Biedny CP3:-]

Kopek

No w końcu coś zagrał, świetny mecz miał także Marcin, w pewnym momencie był pojedynek centrów jak za dawnych lat.

LordoftheRings

Co do Hibberta to jedna jaskółka wiosny nie czyni a tak wogóle to gdyby nie beznadziejny wczoraj Wall to byłoby już 2:0 dla Wizards.

Uciekli z pod topora ale tej serii chyba nie wygrają.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: Otóż nie :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 2 tygodnie, 1 dzień temu

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17