Aktualności


Steve Nash niezdolny do gry przez kolejne 4 tygodnie
2013-12-19 22:42:00 | autor: | Komentarze [6]

Tagi: kontuzja, steve nash

Plaga urazów ciągnie się za Los Angeles Lakers nadal. Po niespełna chwili, gdy ogłoszono kontuzję Kobego Bryanta, powiadomiono także o minimum czterotygodniowej przerwie Steve'a Nasha, której powodem jest dręczący go uraz pleców. Kanadyjczyk próbuje wrócić do przyzwoitej formy fizycznej już od zeszłego roku, kiedy to podpisał kontrakt z Jeziorowcami. Niestety kontuzje tylko nawarstwiają się i stawiają pod znakiem zapytania przyszłość Nasha. Najstarszy rozgrywający w ekipie z Miasta Aniołów nie planuje póki co zakończenia swej bogatej kariery.

Pod nieobecność Kobego Bryanta, Jordana Farmara i Steve’a Blake’a obowiązki rozgrywającego przejmie Xavier Henry, o czym powiadomił już szkoleniowiec Jeziorowców – Mike D’Antoni. Oznacza to, że czekający w piątkową noc pojedynek z Minnesotą Timberwolves będzie jeszcze trudniejszy.  Oznacza to, że Henry rozegra na jedynce minimum 3 mecze, gdyż Farmar ma zostać ponownie przebadany 24 grudnia, więc mógłby wrócić na świąteczne spotkanie przeciwko Miami Heat. Dla Lakers nie będą to udane święta, a zarząd powinien Mike'owi D'Antoniemu zafundować sporą dostawę etopiryny.

Dwukrotny MVP ligi rozegrał w tym sezonie zaledwie sześć spotkań. Spędzał w nich średnio 22,5 minuty na mecz, notując słabe 6,7 punktów na 26% skuteczności z gry (38,5% za 3), rozdając przy tym 4,8 asyst. Czyżby nadszedł czas, w którym to gwiazdy minionej dekady odchodzą do lamusa? Paul Pierce i Kevin Garnett nie odnajdują się w Brooklyn Nets, Kobe Bryant zalicza nieudany powrót po zerwanym Achillesie, Steve Nash dogorywa w Los Angeles Lakers gdzie miał być częścią Dream Teamu. "Ostatnim sprawiedliwym" pozostaje Tim Duncan z San Antonio Spurs, który pomimo 37 "wiosen" nadal daje wiele swoim zespołowi, o czym przekonali się Miami Heat w ostatnich finałach.

W kontekście Kanadyjczyka warto dodać, iż dla Lakers niezwykle pomocnym byłoby, aby nie zagrał on więcej niż 10 spotkań, gdyż dzięki temu mogliby wykluczyć kontrakt rozgrywającego z salary cap, co ułatwiłoby im polowanie na wolnych agentów po sezonie 2013/2014. Oczywiście nie należy życzyć Nashowi najbardziej negatywnego z możliwych scenariuszy, który zwiastowałby zakończenie kariery, ale takim ruchem może dać Jeziorowcom więcej niż kiedykolwiek dał swoimi wyczynami na boisku i mam tę nieprzyjemność to napisać, mimo iż wierzyłem, że Steve doskonale odnajdzie się na parkiecie z Bryantem tworząc na obwodzie zabójczy duet dla swoich oponentów.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [6]

olek99

Sorry , za wyrażanie się ale :
CZY TO SĄ KU*** JAKIEŚ JAJA !?

MokrePalce

Nieszczęścia chodzą parami. Skład mamy totalnie przetrzebiony

Jabari Parker- to powinien być teraz główny cel Lakers

Kaebi

Beka.

Lakers podpisali Kendalla Marshalla

Zwola11

Nawet jak wróci w tym sezonie to będzie grał bagno. W wieku 40 lat powrót do formy po tak długiej przerwie trwa całymi tygodniami. Z tej mąki chleba już nie będzie - no chyba, że zakalec.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: LBJ W LAKERSACH - TO ZASŁUGUJE NA NEWS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 2/7/18

DJMbenga: LBJ i PG w Lakersach - forum ożywa :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 30/6/18

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 6/6/18