Aktualności


Czy Lakers zwrócą się w kierunku Michaela Beasleya?
2013-09-04 08:41:00 | autor: | Komentarze [17]

Tagi: michael beasley, suns

Wczoraj Phoenix Suns stracili cierpliwość względem 24-letniego skrzydłowego Michaela Baesleya i po tym jak po raz kolejny został aresztowany za posiadanie marihuany wykupili jego kontrakt. W trakcie sezonu 2011/2012 Jeziorowcy byli mocno zainteresowani pozyskaniem tego gracza i podobno nie wiele zabrakło do tego, aby trafił do Lakers, ale ostatecznie transfer w ostatniej chwili upadł, a zamiast tego do Kalifornii trafił Jordan Hill. Czy teraz Mitch Kupchak ponowi swoje zapędy po tego gracza?

Generalny manager Lakers wciąż mocno sonduje wszelkie opcje pozyskania kolejnego niskiego skrzydłowego do składu, a Beasley, mimo swojej nie zawsze profesjonalnej postawy, automatycznie staje się najlepszym w tej chwili dostępnym graczem na tej pozycji na rynku. Mówiąc z przekąsem Beasley wydaje się być „idealnym” uzupełnieniem taktyki trenera Mike'a D'Antoniego, bo jest zawodnikiem utalentowanym jednowymiarowo – może być groźną bronią w ataku, będąc jednocześnie jednym z najgorszych defensorów na swojej pozycji w NBA.

Mimo nienajlepszej opinii, na jaką zapracował sobie po bronionej stronie parkietu Beasley wciąż mógłby być sporym wzmocnieniem dla Lakers, którzy mają w tej chwili jednego nominalnego niskiego skrzydłowego w składzie i to też nie najwyższych lotów. Zarówno Beasley, jak i Wesley Johnson, o którym mowa, grali w poprzednim sezonie w Phoenix Suns i połączenie ich talentów nie dawało wiele korzyści drużynie z Arizony. Trudno więc oczekiwać, aby ewentualne dokooptowanie Beasleya sprawiło, że Lakers nagle zaczną się liczyć w walce o mistrzostwo, ale 24-latek to wciąż lepszy gracz niż Elias Harris czy Marcus Landry, którzy będą walczyć o miejsce w składzie Lakers w trakcie obozu treningowego.

Wybrany z drugim numerem w drafcie 2008 przez Heat to wielki niespełniony talent, który od momentu odejścia z Miami tułał się po drużynach okupujących ostatnie miejsca w tabeli (Minnesota, Phoenix). Po tym jak w sezonie 2010/2011 notował średnio 19,2 punktu i 5,6 zbiórki na mecz, w kolejnych dwóch osiągał stały regres, a w poprzednich rozgrywkach zdobywał już tylko 10,1 punktu na mecz, trafiając przy tym mało imponujące 40,5% rzutów z gry i 31,3% za dystansu.

Być może to czego Beasley potrzebuje, aby w końcu skierować swoją karierę na odpowiednie tory, to właśnie gra dla takiej organizacji jak Lakers, gdzie pod opieką doświadczonych i wymagających sukcesu graczy nie mógłby dłużej sobie pozwolić na nieprofesjonalne podejście, którym zapracował sobie na zwolnienie przez Suns. Niegdyś romans Jeziorowców z Dennisem Rodmanem zakończył się fiaskiem, ale Beasley to wciąż tylko 24-letni zawodnik, być może jeszcze nie do końca „zły do szpiku kości” jak Rodman i jest przed nim nadzieja na nawrócenie.

Oczywiście Lakers mogą zaoferować Beasleyowi tylko minimum dla weteranów na sumę 1 miliona dolarów za sezon, więc nawet jeśli zechcą zaryzykować, nie jest powiedziane, że zgodzi się on dla nich zagrać. Na zarobki nie powinien on jednak narzekać, bo pomimo zwolnienia, Suns wciąż muszą wypłacić mu 7 milionów dolarów. Aby Lakers w ogóle mogli przystąpić do złożenia mu oferty, od zwolnienia musi minąć 48 godzin, w trakcie których do licytacji o niego mogą przystąpić kluby, który nie przekroczyły jeszcze progu salary cup.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [17]

Showtime

Właściwie Beasley byłby dobrą opcją na 4. Czytałem, że nawet lepiej niż na SF sobie radzi.

patrykm

Ten człowiek jest rakotwórczy dla drużyny. Jakakolwiek piłka przechodzona przez niego jest piłką straconą. Ten gość jest jednym z najmniej efektywnych zawodników, którzy kiedykolwiek grali w tej lidze. Już mamy jednego ex-nałogowca w osobie Shawne'a Williamsa, więc niech łaskawy los uchowa nas od kolejnego w postaci Michaela Beasley'a.

Kaebi

A jam bym go wypróbował.1-roczny kontrakt za minimum,jakby sie nie sprawdził,to zająłby miejsce Adama Morissona na ławce.
On gra na 3-4,więc tłumu by i tak nie było tam.
A jakby pyskował czy cos,to mysle Kobe by go zdeptał.

grand216

Tylko nie to "coś"... bo graczem go nie nazwę. Kobe by dostał przy nim k***icy...

Showtime

Właściwie California byłaby rajem dla niego pod względem stylu życia :)

Kopek

Za czasów gry w Miami jeszcze coś pokazywał ale teraz to szkoda sobie głowę zawracać.

KetezWro71

Patryk po części się z Tobą zgadzam, tylko dziwi mnie że nie bierzecie pod uwagę jednej rzeczy a raczej osoby. Beasley nie miał jeszcze przyjemności grać z zawodnikiem formatu Kobe a co najważniejsze z człowiekiem o tak twardym charakterze. Jestem pewny że przy Bryancie i jego etyce pracy Michael miałby okazję odkupić troszkę swoje winy a papiery do grania to ten człowiek ma jak niewielu ludzi w tej lidze. Po drugie Beasley zagrał najlepszy sezon pod okiem Rumbisa który jest w sztabie LA więc chyba wszystko jest jasne. Jeśli zgodziłby się grać za minimum to musimy go sciągnąć. Nie stać nas na takie marnotrastwo talentu!!

Przecieram oczy ze zdumienia. Wy naprawdę myślicie o Beasleyu w kontekście Lakers?Patryk trafił w samo sedno. Gość jest nam tak potrzebny, jak...di Antoni, czyli w ogóle. Od dłuższego czasu w jego głowie NBA nie zajmuje pierwszego miejsca, ale inne rzeczy-niezbyt zdrowe. Potencjał to jedno,ale praca,mentalność, zaangażowanie i reprezentowanie pewnego poziomu, to drugie. Wiem,że Lakers są w "poczekalni" do przebudowy,ale taki szrot jest nam naprawdę zbędny. S.Williams także.

w PHX miał być motorem napędowym,jak się stało-wszyscy wiemy. Skoro nie poradził sobie z presją w Suns, to ma dać radę w LAL?

"Jestem pewny że przy Bryancie i jego etyce pracy Michael miałby okazję odkupić troszkę swoje winy a papiery do grania to ten człowiek ma jak niewielu ludzi w tej lidze"- To słaba ta NBA jeśli niewielu, naprawdę.

KetezWro71

Jeśli uważasz że Beasley nie ma potencjału, to lepiej przestań się wypowiadać. Obejrzyj jak ten zawodnik dominował ligę akademicka a później wypowiadaj się o dany potencjale. Wszyscy fachowcy uważają że jest to jeden z większych talentów który poszedł na zmarnowanie. Odbierasz mu szanse, w takim razie jak Tobie sie powinie noga następnym razem ciesz się ze Tobie ktoś daje szanse do poprawy. Nie mówie że ten zawodnik jest teraz niewiarygodnym wzmocnieniem, ale największy plus jest taki że skoro i tak MDA będzie naszym Trenerem to warto wypróbować zawodnika który idealnie pasuje do systemu gry którym czy CI się to podoba czy nie będziemy grać. I jak mam być szczery to wole duet Beasley-Gasol niż Gasol - Kaman.

Po pierwsze, daruj sobie te personalne wycieczki w stosunku do mojej osoby i "szansy na poprawę". Wybacz,że nie współczuję gościowi, który sam jest sobie winien i jest kowalem swojego losu-jak każdy z nas-a który chyba nie chce tej pomocy, bo już w PHX miał się odbudować, Gentry wiele razy wyciągał rękę do niego i budował taktykę pod Beasleya. Pamiętam,że jak przychodził do PHX to stwierdził coś w stylu(cytuje z głowy):- "Wreszcie się uspokoiłem. Teraz muszę to pokazać na parkiecie."

No to pokazał

Po drugie,napisałem,że mieć potencjał-to jedno. "Opakować" go odpowiednią etyką pracy, psychiką i zaangażowaniem- to inna sprawa. Listę o wiele większych talentów mógłbym Ci wymieniać i wymieniać, i już na etapie NBA,nie tylko akademickim.

Idąc Twoim tokiem rozumowania i chęci pomocy bliźniemu, bardziej zasługuje na pomoc niejaki Lamar Odom. Także sprawdziłby się w taktyce MDA, także pogubił się w życiu, i także zasługuje na drugą szansę. Bardziej od niewdzięcznego Beasleya. O zasługach dla Lakers nie chcę nawet wspominać

Poza tym, Lakers naprawdę nie są w aż takiej desperacji, że muszę ryzykować z takim zawodnikiem. Czeka ich sezon bez presji, bez walki o najwyższe cele, więc akcja z Beasley'em nie jest warta świeczki.

jacko

KetezWro71 ten człowiek to ma potencjał w ćpaniu i problemach z deklem. Niech sobie zrobi rok przerwy i się zastanowi co chce w życiu robić.

majew

Sam sobie jest winien że jego talent nie odpalił tak jak powinien, ale ja na miejscu MDA zarówno jemu jak i Odomowi dał szansę:)Jeśli się myle to macie odpowiedź dlaczego nie jestem trenerem LAL a jeśli go nie sprawdzimy to tego sie nigdy nie dowiemy

airmax

Beasley to wrak człowieka. Powinien iść na odwyk i to jak najszybiej, póki jeszcze nie jest za późno.

Ja nie chcę żadnych ćpunów w LAL. Zresztą Odom już się skończył.

JR Smith został zawieszony na 5 meczy bo też wykryto u niego marihuanę.

airmax

Trafiłeś w "10". Niestety goście nie wyciągają wniosków z poprzednich błędów,bo J.R już miał kiedyś wiele innych problemów. Taki gość traci zaufanie klubu,kibiców,a nawet potrafi położyć PlayOffs jak w ubiegłym sezonie.

montekristoo99

na szczęście trafił do Heat. niech im rozwali drużynę :P

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: Czas na najbardziej ekscytujący sezon NBA dla fanów Lakers od lat!! GO LAKERS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 6 days, 22 h temu

DJMbenga: LBJ W LAKERSACH - TO ZASŁUGUJE NA NEWS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 2/7/18

DJMbenga: LBJ i PG w Lakersach - forum ożywa :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 30/6/18