Aktualności


Dwight Howard nie podpisze nowej umowy z Lakers?
2013-06-27 18:33:00 | autor: | Komentarze [26]

Tagi: dwight howard

Serwis ESPN poinformował, że istnieje niewielka szansa na to, aby Dwight Howard podpisał nową umowę z Lakers. Dziennikarz Chris Broussard, powołując się na „źródła zaznajomione z sytuacją”, twierdzi, że Dwight jest skłonny zrezygnować 30 milionów więcej, jakie mogliby mu zapłacić Lakers, na rzecz gry w zespole, w którym trener i system pozwolą mu lepiej wykorzystać umiejętności. Wszystko odbywa się w sferze spekulacji, ale jeżeli to prawda, Lakers wkrótce mogą stanąć przed ogromnym dylematem: Dwight Howard czy Mike D'Antoni?

Lakers mogą zaoferować Howardowi pięcioletnią umowę na sumę 118 milionów dolarów, podczas gdy inne drużyny tylko 88 milionów dolarów za cztery sezony. To jednak tylko pozorna przewaga Jeziorowców, bo ze względu na wysoki podatek dochodowy w Kalifornii, jego realne zarobki za jeden sezon byłyby niższe niż gdyby zdecydował się przykładowo na grze w Houston Rockets lub Dallas Mavericks, gdyż w stanie Teksasu podatku takiego nie ma w ogóle. Według źródeł na jakie powołuje się Broussard, Dwight zamierza najpierw spotkać się z przedstawicielami właśnie tych dwóch drużyn oraz Atlanty Hawks, zanim przystąpi do rozmów z zarządem Lakers. Przypomnijmy, że kluby będą mogły negocjować z wolnymi agentami od 1 lipca, a Howard ma zamiar przyjmować „chętnych na swoje usługi” w Los Angeles, zamiast wizytować w ich miastach.

Biorąc oczywiście poprawkę na to, czy w owej plotce jest choćby ziarenko prawdy, Dwight zapracował sobie na opinię wiecznie niezdecydowanego, czego przykład dał w trakcie rozgrywek 2011/2012, gdy wielokrotnie domagał się transferu z Orlando Magic, aż w końcu podpisał przedłużenie umowy o jeden rok. Kiedy jednak to zrobił, znowu nie chciał grać dla Magików, mimo iż ci pozbyli się nawet trenera Stana Van Gundy'ego, z którym nie miał najlepszej relacji, aż w końcu został wytransferowany do Lakers. Tak więc nawet jeżeli Howard w tej chwili nie widzi swojej przyszłości w barwach złota i purpury, to nie jest powiedziane, że tak samo będzie myślał za tydzień czy dwa, kiedy będzie podejmował ostateczną decyzję o swojej przyszłości.

Według obiegowych opinii, faworytem w wyścigu po Dwighta są w tej chwili Houston Rockets, ale źródła Broussarda twierdzą, że Dallas są równie atrakcyjnym (jeśli nie bardziej) kierunkiem. Żeby jednak Mavericks mogli zaoferować Howardowi maksymalną umowę, będą musieli najpierw wyczyścić pulę płac. W ostatnich dniach Dallas usilnie próbują przehandlować Shawna Mariona i jego 9-milionowy kontrakt, który końca dobiegnie po sezonie 2013/2014. Rakiety również muszą uszczuplić nieco salary cap, ale im do szczęścia wystarczy pozbycie się Thomasa Robinsona i jego 3,5 miliona dolarów, na którego chętni są podobno Cleveland Cavaliers i Chicago Bulls.

Dlaczego Dwight nie chce grać w Lakers? Głównym powodem jest ponoć osoba trenera Mike'a D'Antoniego, który przez niecały rok współpracy nie zdołał przekonać Howarda, że jest w stanie wydobyć z niego wszystko co najlepsze. 27-letniemu środkowemu nie podoba się również to, że przez kilka kolejnych sezonów musiałby grać drugie skrzypce za Kobem Bryantem, dlatego też przychyla się do ewentualnej gry w Mavericks, gdzie starzejąca się gwiazda Dirka Nowitzkiego świeci co raz słabiej i mógłby tam być niekwestionowanym liderem. Do gry w Rockets podchodzi zaś z większą rezerwą, mając obawy czy system oparty na zawodnikach obwodowych, jaki preferuje Kevin McHale będzie dla niego odpowiedni. Atlanta Hawks jest zaś ostatnia w tym wyścigu i była realną opcją, dopóki spekulowano, że dołączy tam również Chris Paul, ale po zakontraktowaniu przez Clippers trenera Doca Riversa, jego pozostanie w Mieście Aniołów jest niemal przesądzone.

Mitch Kupchak z pewnością czyta teraz nagłówki prasowe i oblewa go zimny pot, na myśl, że jego najważniejszy priorytet tego lata miałby nie podpisać z Lakers nowej umowy. Plotka czy nie, nie trzeba było być geniuszem, aby zauważyć, że Dwight nie był sobą pod sterami Mike'a D'Antoniego i że szkoleniowiec ten nie potrafi uwypuklić jego zalet. Howard będzie mieć wkrótce szansę, aby zarządowi Lakers osobiście wyznać swoje obiekcje na temat pozycji trenera, ale czy Jeziorowcom zależy na tyle, aby ugiąć się pod presją zawodnika i zwolnić D'Antoniego? Byłby to pierwszy taki przypadek w organizacji Lakers od 1981 roku, gdy Magic Johnson „zwolnił” trenera Paula Westheada.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [26]

Matusik1995

Myślę, że przeżylibyśmy bez tego pajaca, ale gdyby dzięki niemu zwolnili Antoniego, to byłbym mu bardzo wdzięczny :>

airmax

Howard jest ostatnią nadzieją na wywalenie MdA z Lakers.

Mam nadzieję, że powie coś w stylu "on albo ja".


"Mitch Kupchak z pewnością czyta teraz nagłówki prasowe i oblewa go zimny pot"

Z wypowiedzi Mitcha wynika, że jest w stałym kontakcie z Dwightem, więc myślę, że jest na bieżąco w kwestii jego przedłużenia.

airmax

"Myślę, że przeżylibyśmy bez tego pajaca"

Tylko zadaj sobie pytanie w jakim stanie byśmy przeżyli? Nash 39 lat, Kobe 35, MWP 34, Pau 33. W takim wieku jest nasz zespół. Jak myślisz ile pociągniemy w zeszłym sezonie w takiej konfiguracji?

Jeżeli stracimy Howarda to i tak nie pozyskamy nikogo innego bo tak czy siak nie będziemy mieli kasy na kontrakty. Jedyne co możemy zaoferować to mmle. Jak myślisz, kogo możemy za to pozyskać?

djgregorio

Trener jest beznadziejny - wszyscy to widzą tylko nie Mitch. I ja szczerze mówiąc nie widzę możliwości budowy zespołu ( bo niestety to jest nam chyba dane oglądać) z tym Panem.

machiavelli

Mnie ciekawi co mają Mavs, że są bardziej atrakcyjnym kierunkiem niż Rockets.

Na miejscu Howarda nie szukałbym mózgu w dupie, tylko już dawno zdecydował, że 1 lipca idę do Rox. To najlepsza opcja.

blazini

W przyszłym sezonie i tak nic wielkiego nie zwojujemy czy to z Howardem, czy bez niego. Zostanie to dobrze, odejdzie - też dobrze. Imo z Gasolem na centrze, zdrowym Jamisonem i Hillem wcale nie będziemy gorsi niż z Howardem i męczącym się u jego boku w nieswojej roli Gasolem. Kluczowy sezon będzie 2014/2015. Wtedy będziemy mogli się zbroić, bo do Howarda jako lidera chyba nikt nie jest specjalnie przekonany. Przydałby się wtedy naprawdę dobry i charyzmatyczny rozgrywający z top 5 ligi. Wtedy taki duet gwiazd PG-Center mógłby być zabójczy. W wypadku opcji 4 strzelców i Howard w środku sukcesów nie wróżę.

airmax

"Imo z Gasolem na centrze, zdrowym Jamisonem i Hillem wcale nie będziemy gorsi niż z Howardem"

Gasol to dziura w obronie i coraz mniejsza efektywność w ataku. Hill to dobry zmiennik, energia z ławki to wszystko. Jamison odchodzi z LAL.

Tak, bez Howarda będziemy dużo gorsi. Przejrzyjcie w końcu na oczy. Howard to najlepszy defensor w NBA. W przyszłym sezonie po przepracowanym lecie będzie rozpierdalał system.

Jeżeli stracimy Howarda to nikt ciekawy w 2014 do nas nie przyjdzie, bo do kogo? Do Nasha, Kobego i Gasola (40, 36, 34 lat w 2014?).

Jeżeli chcesz wyłowić kogoś zajebistego z FA to musisz mieć w zespole jakiegoś All Stara, który sprawi, że wolni agenci będą spoglądać na Lakers jako szansę na zwycięstwa.

Żaden gracz formatu All Star nie przejdzie do drużyny walczącej o awans do PO.

Znasz jakiegoś All Stara, który poszedł do średniej drużyny?

djgregorio

To nie jest średnia drużyna to jest 16to- krotny mistrz NBA i sporo zawodników chce grać w tym mieście i dla tego klubu. Więc na pewno jakaś gwiazda i to nie jedna skusi się do gry w LAL.

Przemo

Ehhh szkoda gadać nad tym co ten Howard wydziwia.Śmiać mi się z tego chce.Plakaty po całym mieście porozwieszane,nagłówki w gazetach.Jeszcze w prognozie pogody powinni o nim wspomnieć.
Co za koleś.Jak baba...

airmax

16-krotny mistrz NBA, jedna z najbardziej rozpoznawanych drużyn sportowych na świecie itp itd, nie powinna PROSIĆ Howarda o pozostanie w drużynie tak jakby był jakąś legendą klubu. Prosić to sobie mogli Bulls Majkela albo będą mogli Heat Lebrona, kiedy skończy mu się kontrakt w następnym sezonie.

Nigdy nie kwestionowałem defensywy Howarda, bo to absolutny top, w dodatku doszły problemy ze zdrowiem. Dla mnie kluczową kwestią jest mentalność lidera, której nie ma Howard. Nie poprowadzi on drużyny w trudnej chwili,a jego kaprysy mogą tylko zaszkodzić drużynie.


machiavelli

Nie nie uważam, żeby zasługiwał na maxa. W obecnej NBA i przy obecnym CBA, wg mnie, może z 5 zawodników zasługuje na taką umowę-Howarda wśród nich nie ma.Poza tym, przy trwaniu z MDA w Lakersach, obecność Howarda (dla niego) nie bardzo ma sens. Sprawdź sobie co mówił Phil o całej sytuacji. po usłyszeniu od Kupchaka o tym, że zatrudnili MDA jako HC-tylko się zaśmiał. Od razu zresztą stwierdził, że MDA nie wykorzysta atutów naszych wysokich, a w szczególności Howarda.Co się potwierdziło później. Phil też gada głupoty?

Podsumowując: trener. Zmiana MDA jest kluczem. Z nim na ławce czeka nas kolejny ciężki sezon.



Lakers w wyniku szeregu fatalnych decyzji zarządu i pecha, są w dołku od nieoczekiwanego sweepu z Mavs. W przyszłym roku salary będzie wyczyszczone i mam nadzieję, że zacznie się przebudowa zespołu.Formowanie mistrzowskiej drużyny często trwa kilka lat, więc może lepiej uzbroić się w cierpliwość, niż postępować pochopnie. Szczególnie, że obecnie nie mamy nawet wizji na finał konferencji

airmax

Ale nikt Howarda nie prosi o zostanie w Lakers. Te plakaty to też element marketingowy.

Howard wie co może otrzymać od Lakers i co może otrzymać od innych drużyn. Wkrótce podejmie decyzję. Mam nadzieję, że zostanie bo to pozwoli nam w miarę szybko odbudować zespół po erze Kobego.


Co do maxa. Howard na taką zasługuje. Raz, że jest jednym z najlepszych podkoszowych w lidze ze świetną obroną, a dwa to to, że jest bardzo medialny i przyniesie przyszłemu pracodawcy duże dochody choćby z samych koszulek.

machiavelli

airmax dobrze prawi

A granie dla Lakers to już nie jest wcale marzenie. Kiedyś było inaczej, teraz salary i przepisy wyrównały szanse i nie ma już takiej przewagi. Magia LA to nie wszystko, a kasy większej też już nie zapewnimy, przyszły sezon jest ostatnim z takim salary, w następnych będziemy mieli max 70 mln w płacach. Musi być jakiś wabik, podstawa. A Howard jest idealnym kamieniem węgielnym pod nowy zespół. Nikt nie przyjdzie do pustego rosteru.


@Dr J
Howard po pełnym wyleczeniu to top 5 graczy w NBA. Kto wg ciebie zasługuje na maxa w tej lidze? Jakich pięciu graczy?


Phil się śmiał, ale nie możemy wykluczyć, że był to śmiech przez łzy, bo bardzo chciał prowadzić ponownie Lakers. Tego nie chciał jednak Jerry i to on stoi za wyborem MDA.

Tak na marginesie, to uważam, że każdy trener poza Philem po takim sezonie w naszym wykonaniu byłby przez was wywalany. Tylko przypomnijcie sobie, jaki był Phil przed odejściem. To już nie te lata, późne reakcje na to co dzieje się na boisku, przesypianie ważnych momentów. Jakoś żaden asystent też mu wtedy nie zwracał na to uwagi, a w studiach gadali o tym wiele. Sztab nie oglądał i nie słuchał opinii? Nie, po prostu niektórzy przeceniają rolę asystentów.

machiavelli

Ok, wymienię 4, bo jeden wciąż nie wrócił jeszcze. LBJ, Durant, CP3 i -co pewnie Cię zaskoczy- Melo. Jednak to nawet nie o to chodzi. Pal licho maxa.

Główny problem to trener. Nie jest tak, że każdego kibice wywaliliby na zbity pysk. Nie zatrudnia się trenera, który tak fatalnie zaprezentował się w NYK, a na pewno nie na tak długi czas. Jego taktyka jest nieadekwatna do posiadanego rosteru, do jego wieku, zdrowia i możliwości. Uparcie forsował swój system, zapominając o realnych atutach. Poza tym, szereg jego decyzji/wypowiedzi, które ostatnio wymienił HORC, delikatnie mówiąc, nie świadczyły dobrze o nim.

Sorry, ale większy posłuch ma Phil niż choćby Hollinger, przynajmniej u mnie.

Matusik1995

Ja sądzę, że z Gasolem na centrze zagralibyśmy lepszy sezon, ten zawodnik potrafi grać świetnie, a pozycja centra jest jego naturalnym miejscem. Jednakże airmax ma rację - skład jest stary, jeśli myślimy o przyszłości to D12 jest naszą jedyną nadzieją. Aczkolwiek z nim i z Nashem, Kobe, MWP i Gasolem sądzę że następny sezon będzie podobnym rozczarowaniem, bo Gasol będzie się marnował (ten zawodnik zasługuje na znacznie więcej), Nash gra coraz słabiej, a Kobe znowu nie będzie się dogadywał najlepiej. Do Howarda najlepiej pasują dobrze rzucający z dystansu obwodowi, a on powinien być liderem drużyny.
Reasumując - w kontekście najbliżej przyszłości gra lepiej by wyglądała bez D12 i sądzę, że osiągnęlibyśmy więcej (Hill na czwórce?), jednakże jeśli sięgamy myślami dalej to trzeba go zatrzymać, a Gasol (niestety) out...

Matusik1995

Ja sądzę, że z Gasolem na centrze zagralibyśmy lepszy sezon, ten zawodnik potrafi grać świetnie, a pozycja centra jest jego naturalnym miejscem. Jednakże airmax ma rację - skład jest stary, jeśli myślimy o przyszłości to D12 jest naszą jedyną nadzieją. Aczkolwiek z nim i z Nashem, Kobe, MWP i Gasolem sądzę że następny sezon będzie podobnym rozczarowaniem, bo Gasol będzie się marnował (ten zawodnik zasługuje na znacznie więcej), Nash gra coraz słabiej, a Kobe znowu nie będzie się dogadywał najlepiej. Do Howarda najlepiej pasują dobrze rzucający z dystansu obwodowi, a on powinien być liderem drużyny.
Reasumując - w kontekście najbliżej przyszłości gra lepiej by wyglądała bez D12 i sądzę, że osiągnęlibyśmy więcej (Hill na czwórce?), jednakże jeśli sięgamy myślami dalej to trzeba go zatrzymać, a Gasol (niestety) out...

Emot

1. Fajnie by było jakby D12 został
2. Fajnie by było jakby MDA zniknął

Wszyscy mówią o maksymalnym kontrakcie dla Dwighta, a jednocześnie o nowych zasadach CBA.
Teraz jest tylko kwestia tego typu czy Dwight chce zarabiać czy grać i wygrywać? Bo jeśli chce wygrywać to nowe CBA pokazało, że niestety gwiazdy muszą rezygnować z maksymalnych kontraktów, żeby zbudować zespół, który będzie w stanie walczyć o najwyższe cele.


halup

Pytanie retoryczne - kogo się pozbyć - Howarda czy D'Antoniego? Najlepiej obu:). Co do Antka – chyba nikt go tu nie widzi. A Howard (a byłem zwolennikiem jego sprowadzenia do LAL)? Niestety w poprzednim sezonie się nie sprawdził - to potwierdzą wszyscy. Czemu się nie sprawdził? Czy to była kwestia jego zdrowia (po kontuzji pleców), mentalności (gwiazdą jest Kobe, a nie on), trenera (za mało piłek dostaje – ja akurat tak nie sądzę) czy rozgrywania (druga, trzecia opcja w ataku, brak pick'n'roli) – to akurat jest już wg mnie mniej istotne. Ważne jest to co mógłby dać drużynie gdyby został. Plusy – niewątpliwie dobra (lub bardzo dobra) gra w obronie i … to chyba wszystko. Minusy – wysoki kontrakt (około 24 mln$ za sezon – czyli około 40% całego salary:(); słaba gra w ataku – poza wsadami i rzutami spod samego kosza, jego półdystans nie istnieje, a haki są równie żenujące jak jego osobiste i gra przy podwojeniach; słaba psychika – obrażanie się na trenerów, głupie faule, ego bycia ‘jedyną gwiazdą’ drużyny – po odejściu Kobasa i ewentualnym sprowadzeniu kogoś z ‘wyższej półki’ znowu zacząłby się płacz.
Reasumując wg mnie – nie widzę sensu podpisywania go za maxa $, za 12-16 mln $ za sezon tak, ale takiej oferty nie przyjmie. Najbliższy sezon – czy DH zostanie czy nie i tak będzie podobny do obecnego – zawodnicy starsi o rok, brak możliwości podpisywania kontraktów z nowymi zawodnikami, Kobe po kontuzji, żenujący trener – więc maks, który możemy osiągnąć to wejście do PO i to by było tyle. Ale w przypadku nie podpisania umowy z DH można przygotowywać grunt pod gruntowną przebudowę składu (o której się mówi już od sweepu z Dallas). Ten sezon i tak mamy salary zawalone nawet bez DH – Kobe, Paul, Nash, MWP to już 66 mln $ przy salary dla drużyny 58,5 mln$. Jeszcze Blake, Hill, Meeks to kolejne 10 mln $, a co z pozostałymi zawodnikami? Ale w salary od sezonu 2014/15 mamy tylko bodajże 9 mln $ Nasha, więc będzie pole do działania. Więc szczerze – wolałbym aby Mitch odpuścił zarówno Howarda, jak i obecny sezon (brak wejścia do offów – może jakiś wysoki pick by się trafił – o ile już nie został gdzieś oddany – tego nie pamiętam) i rozpoczął przebudowę drużyny. Jak? Przede wszystkim nowy rozgrywający – spróbować pozbyć się za wszelką cenę Nasha. A reszta – poza Kobasem – jest spokojnie do wymiany.
Przy braku wymian – ten sezon można zagrać: 1- Nash, Blake (Morris chyba odejdzie – szkoda), 2- Kobe, Meeks (Goudelock – też chyba out, a szkoda, bo konkurencja na ławce może by trochę Meeksa zmobilizowała), 3 – MWP, 4 – Clark, Kelly (gośc z draftu), 5 – Gasol, Hill (a może na parkiecie razem Gasol i Hill – Pau grający na ‘5’ w ataku, a Hill pod koszem w obronie, mogłoby być to ciekawe), Sacre - :). A więc trochę ‘dziur’ jest – z 4-5 gości jest potrzebnych (przy braku możliwości podpisywania ‘normalnych’ kontraktów przy przekroczonym salary:(). Sezon zapowiada się ciężki, ale wolę taki jeden, niż kolejnych 5 ‘męczyć’ się z DH.

machiavelli

Jasne, że z pary trener-DH wybór może być tylko jeden.

Pewnie wolelibyście, żeby trade Howarda nie nastąpił i żeby został z nam "nasz" Bynum?

Śmieszne są głosy, że Howard nie zasługuje na jakąś kasę, lub dać mu ok 15 mln.

Lepszego gracza nie będziemy mieli do wzięcia za rok z tym czystym salary, pogódźcie się z tym. A średniaków nie ma co przepłacać. Każdy zespół w lidze chciałby "męczyć się" z Howardem przez kilka kolejnych lat... ale widzę komuś od dobrobytu przewraca się w głowach.

LordoftheRings

Machiavelli - dla Ciebie śmieszne są opinie innych a dla mnie śmieszne jest to co piszesz Ty i airmax.

Zasłaniacie się cały czas zdrowiem Howarda co już powoli staje się nudne bo według Was to On nigdy nie będzie w pełni zdrowy i zawsze będzie to podstawową wymówką.
Jak w złej kondycji by nie był to nie usprawiedliwa to Jego zagrań na poziomie drużyny szkoły podstawowej.

Mniej więcej wygląda to na zasadzie wielkiego zdziwienia, jakim to prawem rywal śmiał mu wybić piłkę z dłoni. Przecież jestem D12, nie zbliżajcie się do mnie i nie atakujcie mnie bo blask mojej gwiazdy parzy. Potrzebuję 5 minut zanim podniosę piłkę do góry.

airmax

Tyle tylko, że Howard przez większą część sezonu nie był w 100% zdrowy. Był po poważnej operacji pleców. Dodatkowo grał bez presezonu. On dochodził do formy w trakcie trwania rozgrywek. Trzeba być na prawdę ślepym (albo nie oglądać meczy) aby nie zauważyć widocznego progresu w grze Howarda po obu stronach parkietu.


"Przecież jestem D12, nie zbliżajcie się do mnie i nie atakujcie mnie bo blask mojej gwiazdy parzy. Potrzebuję 5 minut zanim podniosę piłkę do góry."

Weź się nie kompromituj takimi tekstami. Fakt, pamiętam jak kilka razy w tym sezonie Howard tracił piłkę po zbiórce ale to może przytrafić się każdemu, dodatkowo zawsze taka sytuacji miała miejsce w tłoku i często piłka była wybijana nieprzepisowo(z faulem). Szkoda, że nie zauważyłeś, że Howard w tym sezonie zbierał średnio najwięcej w całej lidze. I do tego miał obok Gasola (czyli też wysokiego, który potrafi zbierać).


Jestem ciekaw co powiecie jeżeli Howard odejdzie z LAL i w przyszłym sezonie będzie tym Dwightem z Orlando.

Matusik1995

A jeśli nie będzie?
Moim zdaniem dla D12 trzeba wymienić połowę składu..

airmax

Już pod koniec tego sezonu mogliśmy zobaczyć pierwsze oznaki odzyskiwania formy przez Howarda. On ma 28 lat i wkracza w swój najlepszy okres. Oby został w LAL. Wówczas mamy fundamenty pod nową drużynę. I jeszcze jedno. Jeśli mamy dominującego zawodnika i jesteśmy contenderem to dużo łatwiej jest namówić przydatnych weteranów do gry w naszej drużynie za małe pieniądze.

LordoftheRings

airmax człowieku, to Ty się nie kompromituj. Znowu chrzanisz o Jego zdrowiu. Progres był taki, że w ostatnim meczu PO nie wytrzymał i dał upust swojej frustracji, osłabił drużynę i poszedł do szatni pyskując coś po drodze. To ma być lider?? Kobe walczyłby do końca a ten się umie tylko dąsać.

Wychodzi na to, że to Ty nie oglądasz meczy.
Ja wielokrotnie komentowałem nocami, wspólnie z innymi na tym forum spotkania Naszych i parę razy to On tracił piłkę w KAŻDYM MECZU a nie tak jak mówisz, że parę razy w sezonie.
I w wielu przypadkach nie było żadnego tłoku tylko, że Howard ZAWSZE trzyma piłkę za nisko.
I zawsze jest MEGA zdziwiony.
I o jakich faulach mówisz?! Jeżeli piłka jest nisko to przeciwnicy mogą ją wybijać i nie ma żadnego faulu!
Co z tego, że zbiera najwięcej w lidze jeżeli połowę z tego traci! Niech zbiera mniej ale efektywniej.


airmax

http://www.youtube.com/watch?v=XfHXXude-dI

Wówczas wyleciał. Tyle tylko, że był przez całą serię prowokowany przez SAS i często był kryty nieczysto. Zresztą jak znaleźć motywację kiedy przegrywasz 20pkt i masz w serii 3-0?

Złościsz się, że cały czas zwalam winę na zdrowie Howarda. Tyle tylko, że po tak ciężkiej kontuzji pleców (była operacja) zawodnik nie będzie od razu szalał jak za dawnych czasów. Dodatkowo Howard wszedł w sezon bez presezonu, bez przygotowania motorycznego i fizycznego.

Do pełni zdrowia dochodził w trakcie sezonu. Pod koniec sezonu Howard wyglądał znacznie lepiej. Jego współpraca z Pau zaczęła wychodzić i to dobry prognostyk przed następnym sezonem (o ile obaj zostaną).

Ps. Trochę dziwne, że rzucasz się o te zdrowie Howarda, bo sam tłumaczyłeś słabą grę Griffina w PO kontuzją...

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: LBJ W LAKERSACH - TO ZASŁUGUJE NA NEWS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 2/7/18

DJMbenga: LBJ i PG w Lakersach - forum ożywa :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 30/6/18

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 6/6/18