Aktualności


Lakers prawdopodobnie wykorzystają opcję w kontrakcie Jodiego Meeksa
2013-05-07 10:08:00 | autor: | Komentarze [27]

Tagi: jodie meeks, offseason 2013

W sezonie 2011/2012 Lakers trafiali 32,6% rzutów za trzy punkty, co dawało im szóste od końca miejsce w NBA i skutecznie ograniczało siłę rażenia ich strefy podkoszowej. Jasne było, że w trakcie lata Mitch Kupchak musi sprowadzić dobrego strzelca. Odpowiedzią na tę potrzebę miał być Jodie Meeks, najlepszy spot-up shooter w Lakers od czasów Glena Rice'a i najlepszy zmiennik dla Kobego Bryanta, odkąd z Kalifornii wyfrunął Shannon Brown. Przynajmniej takie były wobec Meeksa przedsezonowe oczekiwania.

Los Angeles to jednak znacznie większa scena od Milwaukee i Philadelphii gdzie Meeks doskonalił swój koszykarski warsztat w trakcie trzech pierwszych sezonów w NBA. W Lakers presja wyniku jest znacznie większa, może nawet największa w całej lidze, a z czymś takim zetknął się po raz pierwszy w swojej karierze. Nikt nie przejmował się, że przed rokiem w barwach Sixers notował średnio 8,4 punktu na mecz, na mało imponującej skuteczności 40,9% z gry i 36,5% za trzy punkty, w końcu był to sezon w dużej mierze wypaczony przez lockout, brak obozu treningowego, skrócenie rozgrywek i napięty terminarz. Wszyscy w obozie Lakers spodziewali się, że raczej powtórzy dokonania z sezonu 2010/2011, gdy jako drugoroczniak notował 10,5 punktu na mecz, na znacznie wyższych wskaźnikach efektywności – 42,5% z gry i 39,7% z dystansu.

Meeks nie dorównał jednak ani swoim osiągnięciom ze swojego najlepszego roku gry w NBA, ani nawet tym z poprzedniego sezonu i w efekcie był to dla niego drugi sezon z rzędu regresu. O Jodiem było wiadomo, że w jednym meczu potrafi trafiać seriami, by w kolejnym seriami pudłować i trzeba się z tym pogodzić. W barwach Lakers tych pierwszych meczów zanotował jednak bardzo mało i ginęły w gąszczu tych, w których Jodie miał zwichrowany celownik i trafiał 2-3 rzuty na 10 oddanych. Do tego okazał się, że Meeks jest kiepskim ballhandlerem, a ilekroć wdaje się w kozioł lub próbuje penetrować pod kosz, kończy się to stratą, blokiem, lub w najlepszym wypadku niecelnym rzutem.

Do miana wybitnego defensora Meeksowi też daleko, ale nieustępliwość, jaką się cechuje to już połowa sukcesu. Dodatkowym atutem tego gracza jest szybkość i w fatalnych w powrocie na własną połowę Lakers (przedostatnie miejsce w lidze pod względem traconych punktów z kontry), jako jeden z niewielu wypadał w tym aspekcie na plus. Powinien jednak popracować nad pracą nóg w obronie indywidualnej bo zbyt często był dziurą w pierwszej linii defensywy i rywale z łatwością go mijali.

Jodie choć zawodził swoją strzelecką formą, to nie zawodził nigdy jako profesjonalista i jeżeli chodzi o ten aspekt jego koszykarskiego rzemiosła, nie można powiedzieć o nim złego słowa. Grał zawsze twardo i z zaangażowaniem, nawet wtedy gdy Lakers wysoko przegrywali, a z tej postawy przykład mogłoby brać kilku innych zawodników. Tak więc mimo iż w swoim pierwszym sezonie gry w Los Angeles zyskał raczej miano „ceglarza” niż ugruntował swoją pozycję dobrego dystansowego strzelca, to zaskarbił sobie uznanie kolegów z zespołu i wypracował dobrą chemię z Kobem Bryantem i Dwightem Howardem. Jodie z pewnością ma charakter predestynujący go do gry w drużynie walczącej o wysokie cele, ale w przyszłości musi pójść za tym bardziej stabilna forma.

Ostatnie słowa od Jodiego Meeksa podczas Exit Interview Day:

O kontuzjowanej kostce, która wykluczyła go z gry w ostatnich 3 meczach Playoffs: „Czuję się coraz lepiej. Wciąż mam jednak trudności, aby nałożyć na tę nogę buta... Będę rozmawiać z fizjoterapeutą Garym Vitti i zobaczę, co mi doradzi. Ale zamierzam wyleczyć nogę w 100%”.

O problemach z ustabilizowaniem formy strzeleckiej: „Moja skuteczność wznosiła się i opadała przez cały sezon, ale nie wiem co było tego przyczyną. Będę jednak gotowy, aby w przyszłym sezonie wrócić w lepszej dyspozycji. W systemie Mike'a D'Antoniego czuję się świetnie, a on pokłada we mnie wielką wiarę”.

O grze z Kobem Bryantem: „Nie wiedziałem czego tak naprawdę mam się spodziewać zanim zaczął się sezon. To było trochę surrealistyczne. Ale okazało się, że jest świetnym kolegą i daje mi dużo zaufania w grze, która mi najbardziej odpowiada... Jego mentalne przygotowanie jest najbardziej imponujące. Nie ważne czy go coś boli, czy jest chory, czy cokolwiek innego, do każdego meczu podchodzi z identycznym nastawieniem. To bardzo trudne, kiedy musisz grać przeciwko najlepszym zawodnikom w lidze”.

O swojej grze w obronie: „Myślę, że wykonałem dobrą robotę. Właśnie rozmawiałem z trenerem i nie miał w tym względzie żadnych zastrzeżeń. W tym sezonie oglądałem więcej nagrań niż kiedykolwiek wcześniej i to mi bardzo pomogło”.

O przyszłości Dwighta Howarda: „Wiem, że kocha to miasto i drużynę. Jesteśmy całkiem bliskimi przyjaciółmi. Nie mogę powiedzieć, co dokładnie zrobi, ale z pewnością podoba mu się gra w Los Angeles”.

O relacji Kobego z Dwightem: „Nie uważam, aby w jakimkolwiek punkcie była ona zła. Dogadywali się od pierwszego dnia. Myślę, że musieli po prostu poznać nawzajem swoje style gry, ale nigdy nie było żadnej walki w szatni pomiędzy nimi”.

Przyszłość:

Liczby 7,9 punktu na mecz, skuteczność 38,7% z gry i 35,7% za trzy nie powalają i są wręcz najsłabszymi w jego karierze od debiutanckiego sezonu. Zaletą Jodiego jest jednak jego niska cena. Przed rokiem wydawało się wręcz, że Lakers złapali Pana Boga za nogi podpisując z nim tak niski kontrakt, ale sezon 2012/13 pokazał, że zapłacili adekwatną cenę do jego umiejętności. Na rozgrywki 2013/2014 Lakers mają opcję na sumę 1,55 miliona dolarów. Mimo iż Jodie nie spełnił pokładanych w nim nadziei to są to małe pieniądze w NBA, zwłaszcza za gracza, który wciąż jest młody (25 lat), ma już za sobą 4-letnie doświadczenie na ligowych parkietach, w tym 124 gier w pierwszej piątce i wciąż ma przed sobą szeroki margines rozwoju.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności i ograniczone atuty Lakers na rynku wolnych agentów, wątpliwe jest, aby znaleźli w lecie lepszego zawodnika od Meeksa na pozycję rezerwowego rzucającego obrońcy. Należy się więc spodziewać, że zarząd podejmie opcję w jego kontrakcie. Z dobrej strony pokazał się w końcówce sezonu Andrew Goudelock i nie brak opinii, że to jego powinni Lakers zostawić, a Meeksowi pozwolić odejść, ale na niekorzyść tego pierwszego wciąż przemawia niski wzrost (188 cm). Choć Meeks nie jest wiele wyższy (193 cm), to w przeciwieństwie do Goudelocka jego warunki fizyczne nigdy nie były przeszkodą do gry w NBA, gdyż jest silniejszym i potężniej zbudowanym graczem.

  

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [27]

HORC

O swojej grze w obronie: „Myślę, że wykonałem dobrą robotę. Właśnie rozmawiałem z trenerem i nie miał w tym względzie żadnych zastrzeżeń. W tym sezonie oglądałem więcej nagrań niż kiedykolwiek wcześniej i to mi bardzo pomogło”.

Ten akapit mówi więcej niż nam się wydaje. Jakżeby nasz trener mógł mieć uwagi odnośnie defensywy. :-D W sumie dobrze robi, bo skoro się na czymś nie zna to się nie wypowiada :-D

Co nie zmienia faktu, że za te pieniądze Meeks winien zostać, choć mnie osobiście jego gra nie przypadłą do gustu.

devilll

Meeks to faktycznie mega rozczarowanie, przede wszystkim w końcówce sezonu, ale tak jak napisał Daniel w artykule, nikogo lepszego za taką niską kasę nie znajdziemy.

Trzeba wierzyć, że następny sezon lepiej się ułoży i Meeks będzie trafiał chociaż te 40% trójek w sezonie.

LordoftheRings

A nie mówiłem, że Miami i SAS nie są tacy mocni ??

W 1 rundzie grali bez przeciwników to gładko wygrali a teraz zaczynają się schody...

Jak dla mnie awans Miami i SAS do finału swoich konferencji to maks co mogą w tym roku osiągnąć.
I jeżeli to im się wogóle uda to tylko dlatego, że GSW brak doświadczenia a Chicago gra w osłabieniu.

szyszla85

LordoftheRings ..co Ty już snujesz przypuszczenia po jednym meczu rundy? SAS zgoda w formie nie są, ale to doświadczony zespół z jeszcze bardziej doświadczonym trenerem, a w PO ma to znaczącą role.. Miami zdecydowanie przespali pierwszy mecz,ale myśle ze to ich tylko zmotywuje do walki.

Lord

Spokojnie, to dopiero pierwsze spotkania.Nie ma co na razie wyciągać wniosków

LordoftheRings

Koledzy - ja nie wyciągam tych wniosków na podstawie pierwszych meczów 2 rundy tylko na podstawie tego co te drużyny zaprezentowały wcześniej.
Wystarczy spojrzeć na moje poprzednie posty.

Finał konferencji to wszystko na co stać te drużyny w tym sezonie.
Takie rzeczy się czuje gdzieś w podświadomości :)

Pozdro :)

Przemo

Skoro tam mało zarabia,to niech zostanie,ale dla mnie to mega zawód.Może się poprawi w drugim sezonie;-)
W co nie wierzę.

Mecz SAS vs GSW był bajeczny!

Ok, ale może właśnie dlatego, że w 1szej rundzie nie mieli przeciwników, grali na 50% swoich możliwości. Przekonany się wkrótce.

Kopek

Na zachodzie w finale konferencji SA spotka się z OKC. Na wschodzie wiem że będzie Miami i chciałbym żeby dalej nie zabrnęli :). Bardzo lubię Wade ale Lebrona nie trawię i co gorsza nie trawię "podniecania" się Miami od 2 lat.
Co do Meeks'a to został on świetnie opisany w jednym zdaniu: "O Jodiem było wiadomo, że w jednym meczu potrafi trafiać seriami, by w kolejnym seriami pudłować". Przydałby się ktoś z lepszą skutecznością i ktoś kto nie będzie gubił piłki w szybkim ataku.
Panowie powiedźcie mi dlaczego MDA jest jeszcze w LA?/ :).

Vino24Fanatico

Bo to hollywood. SG na rynku wolnych agentów leży. Dobrą opcją jest Marco Bellineli ale on gra w pierwszej 5 BULLS,więc raczej chyba z nimi przedłuży ale spróbować warto. No i jeszcze Lance Stephenson z Pacers,ale on za 3 już nie tak dobry. Goudelucka bym zostawił co z tego że jest niski? Jeśli dobrze sobie radzi to w czym problem? Meeksa by też chciał zostawić tylko w tedy przy braku transferu na pozycję SG powstaję dziura na obwodzie. Andrew przez cały sezon nie będzie chyba miał takich statystyk jak ze Spurs. W sezonie gra się 82 mecze a nie 2,rywale już wiedzą czego się spodziewać więc już tak powalający chyba nie będzie ale nadal dobry,na to liczę.Kobe łatał i maskował dziurę na pozycji PG. Dałbym Goudeluckowi tak z 20-25 min w meczu. Trzebaby kogoś kupić do pierwszego składu jak kontuzja Kobasa się przedłuży,oby tylko jak wrócił mu się nie odnowiła. Tylko po co nam wtedy Meeks? Na SF jak będą zmiany na pozycji PF w roli Artest Hill?

Vino24Fanatico

Macie jakieś dobre linki na których jakość obrazu jest ponad normę z normalnych meczów? C+ jeden mecz w tym tygodniu,śmiech na sali;(

Brian

Przemo mam nadzieję że jesteś. Zaraz NYK grają w MSG

Brian

Wreszcie Knicks pokazali Pacers miejsce w szeregu. Carmelo w drugiej połowie on fire stąd tak wysoki wynik.
Teraz czas na OKC - Memphis.

Brian

Memphis wyrównuje stan na 1-1

Keram

Brian
Widziałeś co zrobili R. Felton i K. Martin?
Chodzi mi o off backboard alley oop :D
To się liczy jako asysta dla Feltona, czy jako niecelny rzut i ofensywna zbiórka dla Martina?

tripledouble

@Keram: tez sie zawsze nad tym zastanawiam, tak samo jak nad sytuacja gdzie ktos zbiera pilke po zablokowanym rzucie, czy jest to liczone jako zbiorka czy nie?

Przemo

Brian,niestety zabalowałem wczoraj i dopiero wstałem:-/

Keram

tripledouble
Jest to liczone jako blok i nic więcej

szyszla85

Sir Alex Ferguson jest wolny... weźmy go na trenera:D

Vino24Fanatico

Brian-Przemo duet nie zmienny na każdym meczu nba;) Jak wy potem za dnia chodzicie? Mi to trochę ciąży jak oglądam mecz nba w necie,potem widzę jakość meczu na C+ i jakbym widział inny mecz.

LordoftheRings

No to Memphis teraz dociśnie OKC u siebie.
Nie znoszę Thunder ale żal mi Duranta, że nikt tak naprawdę go nie wspomaga w tej drużynie. Sam musi wszystko robić.
Conley może zawsze liczyć na Gasola i Randolpha.

Knicks zgodnie z planem ale JR Smith gra piach w tej serii.

Przemo

Vino,po takiej nocce z NBA w pracy kołyszę się na nogach,wracam a żona mowi,że źle wyglądam:-)

Na C+ w jakości HD, to bajka w porównaniu do neta,ale co zrobić jak na cyfrze mało tego:-/

Przemo

Lordzie, ja tez ich nie lubię, ale mi Duranta w ogóle nie jest żal.Ile razy znosiliśmy upokorzenia z ich strony. Śmiechy, chichy itd.
To pokazuje jak OKC jest uzależniona od tych dwóch gości, i w sytuacji gdy jeden wypada nagle się okazuje, że w sumie to przeciętna drużyna z jedną gwiazdą. A co by było gdyby obaj wypadli? pffffffffff
Miazga.
My kibice Lakers przez cały sezon otrzymywaliśmy info., że to ten wypada, to ten, albo w dwu-pakach, trzy-pakach,a na koniec w czteropaku :)Wszyscy się z nas śmiali.

jeziorowiecLA

Durant tam sam nic nie zrobi oby Memphis ich rozwalili! Dzis tez ciekawe spotkania. Wstaje ktos z was na Bulls-Heat ? Zapewne Lebron dzis nie odda wygranej, ale mocno jestem za bykami !

Mówiłem już to dawno temu, że wiele dałbym żeby wyciągnąć Conleya z Memphis. Wiadomo, że to się nie stanie, ale pomarzyć można.

LordoftheRings

Przemo - chodziło mi o to, że żal mi go nie jako Duranta samego w sobie tylko jako koszykarza, który sam toczy bój z przeciwnikami i nie ma żadnego oparcia w kolegach z drużyny.

Może dlatego, że analogiczną sytuację miał w tym sezonie Kobe.
Domyślam się jak było mu ciężko i pewnie Durant czuje to samo.

Vino24Fanatico

Durant w porównaniu do Brayanta ma dużo lepsze wsparcie. Może na papierze wygląda to inaczej,ale w realu to widać.Ostatnio tylko Ibaka i Martin zawodzą czyli praktycznie całe wsparcie poza Rasem.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: LBJ W LAKERSACH - TO ZASŁUGUJE NA NEWS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 2/7/18

DJMbenga: LBJ i PG w Lakersach - forum ożywa :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 30/6/18

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 6/6/18