Aktualności


Otrząsnąć się i wygrać z Hornets
2013-04-09 17:35:00 | autor: | Komentarze [81]

Tagi: hornets, lakers, Megatron, sezon 2012/2013

Po zimnym prysznicu, jaki na głowę Jeziorowców zafundowali gracze Clippers, dziś drużynie z Miasta Aniołów przyjdzie zmierzyć się z walczącymi o pietruszkę New Orleans Hornets. Bilans Szerszeni nie przemawia na ich korzyść ujmując to łagodnym eufemizmem. Z 77 rozegranych do tej pory spotkań, aż 50 padło łupem rywali. Lakers chcąc myśleć o przeskoczeniu Utah Jazz muszą dzisiaj wygrać i to jak najmniejszym nakładem sił, gdyż już jutro przyjdzie im się zmierzyć w Rose Garden, gdzie czekać na nich będą nieobliczalni Trail Blazers.

Pierwszy krok, to oczywiście wygrana z Hornets. Tego niestety nie można założyć w ciemno, gdyż podopieczni Mike’a D’Antoniego zdołali nas już przyzwyczaić do tego, że nie zawsze wygrywają z dużo niżej notowanymi oponentami. Niemniej jednak z Szerszeniami Lakers dotychczas zmierzyli się trzykrotnie i za każdym razem wychodzili z tych starć z tarczą. Co ciekawe, w każdym z tych spotkań Mike D’Antoni dysponował inną konfiguracją personalną.

Kapitał ludzki w Los Angeles jest zmęczony, rozbity kontuzjami, jednak w natłoku złych wieści, czasem pojawiają się też i dobre. Metta World Peace w sposób nadzwyczajny poradził sobie ze swoją kontuzją łąkotki i po zaledwie 10 dniach od operacji, trenował z kolegami w gierkach 3 na 3. Wzbudziło to podziw lekarzy, partnerów z drużyny i sztabu trenerskiego. Przyczyną tak szybkiego powrotu do gry World Peace’a jest brak opuchlizny, który w 99% przypadków pojawia się po operacji jaką przebył niski skrzydłowy Lakers. Sam zainteresowany powiedział iż lekarze byli „zszokowani faktem, iż opuchlizna w ogóle nie miała miejsca.”

Debiutant Robert Sacre nazwał swojego kolegę „Megatronem… maszyną” (postać z kreskówki Transformers przyp. red). Także Kobe Bryant nie omieszkał nie skomentować tego wydarzenia. „Od teraz nazywam go Logan. Jest jak Wolverine”. – powiedział, nie okazując jednak zdziwienia „Musisz być zdyscyplinowanym i dbać o siebie od samego początku. Jedną rzeczą jest nadrabianie braków w trakcie rehabilitacji, ale jeśli cały czas o siebie dbałeś, to rekonwalescencja może być właśnie tak szybka. Niemniej jednak nadal jest to niesamowite”. – podsumował lider Los Angeles.

Powrót Metty powinien być szczególną ulgą dla Kobego Bryanta, który spędzał na „trójce” w ostatnim czasie średnio ponad 45 minut. Nie wpłynęło to dobrze na efektywność blisko 35-letniego zawodnika. Zmęczenie Bryanta jest nader zauważalne z biegiem czasu w każdym z ostatnich 4 spotkań. Przypomnijmy, że przeciwko Clippers Bryant zanotował w pierwsze kwarcie 6 asyst, w drugiej 3, w trzeciej jedną, a w czwartej żadnej. „Brak nóg” odzwierciedla również statystyka prezentująca skuteczność z gry w poszczególnych kwartach Kobego. W pierwszej ćwiartce Bryant trafia 46,7% z gry, w drugiej 47,6%, by w trzeciej drogę do kosza znajdowało tylko 31,6% rzutów, zaś w ostatniej zaledwie 26,1%. Tragicznie przedstawia się również sytuacja w rzutach z dystansu. Spośród ostatnich 22 prób tylko jedna znalazła drogę do celu. Gołym okiem można więc zauważyć, iż Kobe nie pociągnie tak długo, nawet jeśli on sam twierdzi, że da radę.

26% z gry, 0 asyst i brak sił na obronę w czwartej kwarcie mówi jedno. Bryant to nie robot i potrzebuje odpoczynku, a w takiej dyspozycji jest bezużyteczny na parkiecie. Jakby tego było mało to bez Steve’a Nasha, Bryant jest odpowiedzialny za 90% akcji. Nic dziwnego, że w meczu z Clippers oglądaliśmy airballa w wykonaniu Bryanta, oraz layupa, który stoczył się z obręczy. To wszystko pokazuje jak bardzo brakuje mu wypoczynku. Pozostaje mieć nadzieję, że Mike D’Antoni poszerzy rotację zawodników chociaż do ośmiu graczy, a Bryant zagra mniej niż 40 minut. W końcu jeśli nie z Hornets to z kim?

Notabene, Black Mamba przeciwko Hornets dwukrotnie grał poniżej 35 minut, a tylko w jednym meczu spędził na parkiecie niespełna 42 minuty. Ku uciesze Jeziorowców New Orleans Hornets to drużyna, która gra najwolniej w całej lidze. Może to właśnie dlatego Lakers, choć nie bez kłopotu trzy razy pokonali Szerszenie. Drużyna Monty Williamsa wydaje się być prowadzoną bez celu, zwłaszcza po odejściu Chrisa Paula, gdzie zawirowania wokół poszukiwania nowego właściciela miały duży wpływ na atmosferę w zespole. Przemianowaniu ma ulec także nazwa drużyny i już od nowego sezonu nazwa Hornets zostanie zastąpiona przez Pelicans, zaś „Szerszenie” mogą powrócić do Charlotte. Czy do tego dojdzie nie wiadomo, ale jest to wielce prawdopodobne. Tak bardzo, że Michael Jordan dbający o interesy Bobcats, wystosował już pismo o przechwycenie nazwy Hornets do Charlotte, jednak bez sukcesów i historii dawnych Szerszeni prowadzonych niegdyś przez duet Larry Johnson i Muggsy Bogues.

W szeregach drużyny z Nowego Orleanu znajdziemy jednak całkiem solidnych zawodników. Eric Gordon to nie byle kto, zwłaszcza w dziedzinie zdobywania punktów, co pokazał przeciwko Jeziorowcom, gdzie zdobył 25 punktów. Jest także rozgrywający trzeci najlepszy podający ligi – Greivis Vasquez oraz środkowy Robin Lopez, który po raz kolejny będzie miał okazję do potwierdzenia słów Shaquille’a O’Neala, iż jest lepszym graczem niż Dwight Howard. Ponadto jest także bardzo dobry debiutant Anthony Davis, który już teraz znany jest ze swej defensywy i w przyszłości może stać się kimś pokroju Kevina Garnetta w tej kategorii. Z ławki wchodzi zaś niezwykle groźny na dystansie Ryan Anderson, który w przegranym meczu z 5 grudnia zeszłego roku zdobył 31 punktów trafiając 5 z 8 rzutów za trzy.

W Hornets kuleje przede wszystkim defensywa. Szerszenie pozwalają rywalom na zdobywanie średnio 109,7 punktów na 100 posiadań, co jest 28 wynikiem w NBA, czyli jednym z najgorszych w zestawieniu 30 ekip. Sytuacja podobna do tej w Los Angeles. W Mieście Aniołów solidną, regularną defensywą są w stanie dać zespołowi jedynie Dwight Howard i Metta World Peace, zaś w Nowym Orleanie Anthony Davis i Al-Farouq Aminu. Można się spodziewać, że zwycięstwo w tym pojedynku będzie zależeć od ofensywy. Niewątpliwie talentu i strzelb w tym względzie więcej znajduje się po stronie Kalifornijczyków.

Trudno dopatrywać się jakiegoś pojedynku taktycznego, gdyż obaj szkoleniowcy znajdują się na dnie mojej, osobistej listy trenerów. Toteż rozbijanie wariantów taktycznych, w jakie mogą ubrać swoich zawodników dwaj dżentelmeni siedzący na ławce trenerskiej nie ma sensu. Istnieją jednak racjonalne podstawy, aby poświęcić akapit Mike'owi D'Antoniemu, który nie wiadomo jakim ustawieniem rozpocznie dzisiejszy mecz. Obawiam się, iż w wyjściowej piątce zobaczymy Mettę World Peace'a i nie zdziwię się jeśli zagra grubo powyżej 35 minut. MWP świeżo po kontuzji powinien wejść z ławki na skromne 15 minut. Fakt, że jest istotnym czynnikiem defensywy, przy obecnym rywalu nie powinien wpłynąć, aż tak znacząco na jego eksploatację. O wpływie na defensywę wspomniał Kobe Bryant, a zapytany o to, co wnosi do zespołu skrzydłowy Lakers odpowiedział w sposób następujący: „Daje wielką iskrę, zwłaszcza defensywnie. Jego nieustępliwość wprowadza nas na wyższy poziom fizyczności w grze, który ma duży wpływ na wydarzenia w meczu."

Ekipa z Miasta Aniołów po ewentualnym zwycięstwie zrówna się z bilansem z Jazzmanami, a w przypadku ich porażki z Oklahomą City Thunder, na co wszyscy sympatycy Złota i Purpury liczą, przesuną się na ósmą pozycję w tabeli konferencji zachodniej. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 4:30 czasu polskiego. Nie będzie to żaden hit pod względem sportowym, ale emocji i dramaturgii na pewno nie zabraknie. Walka o awans do Playoffs zmierza ku fazie końcowej. Czy Jeziorowcom się to uda?

  

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [81]

Kobas24

Wygramy kolo 10pk,Utha srazzz dzis baty o od Raselaa i spolki,,,pozdr,

grand216

Ostatnio nam dali wygrać więc trzeba być skoncentrowanym cały mecz. Ale by się przydało pograć na loozie z przewagą, bo Kobe'ias musi sobie troszkę odpuścić tych minut... tak chociaż z 1 minute niech posiedzi. :P

LordoftheRings

Gdybyśmy ograli w poprzednim meczu Clippersów to pewnie spodziewałbym się dzisiaj porażki.
A tak to nie widzę nic innego jak tylko zwycięstwo.

Przemo

Nic nie pozostało jak wygrać.Każdy wie co by oznaczała porażka.
Czy będzie to łatwy mecz? Nie sądzę,ale oby bym się mylił.
Let's go Lakers!

Brian

Oglądam właśnie mecz Knicks i zauważyłem że Carmelo zaczął grać to samo co Kobe. Czyli skupianie na sobie obrony i podawanie do wolnych partnerów. Różnica jest taka że z jego podań koledzy trafiają. To może dużo im dać.

Przemo

OKC na razie zgodnie z planem.

LordoftheRings

Ale do końca jeszcze daleko...
Że też ja muszę trzymać kciuki za tych buraków z Oklahomy...

Przemo

Aż wstyd się przyznać, ale co zrobić jak takie mamy realia...

Przemo

Widzę że stała ekipa już na nogach :)

LordoftheRings

W moim wypadku jeszcze na nogach :)

Przemo

Przez chwilę się zastanawiałem, czy przypadkiem OKC się nie podłoży w meczu z Utah co by miało tragiczne być może dla nas skutki, ale z drugiej strony uciekłoby im pierwsze miejsce w konferencji.

Przemo

Lord, nocka w pracy?

Gebe

Nie ma innej opcji niż zwycięstwo LAL!
Witam wszystkich nie śpiących :)
Go Lakers!

LordoftheRings

Córa ząbkuje i spać nie daje :)

Przemo

Howard 100% jak na razie.

Przemo

Lord,ten etap dopiero przede mną,ale żonka już się dopomina coraz bardziej:-)

LordoftheRings

Bo jeszcze nie wie co ją czeka :)
Ja już się zdążyłem przyzwyczaić ale na początku jest niezła masakra :)
A wracając do meczu to trochę topornie Nam narazie idzie.

LordoftheRings

Ale kontra :/

LordoftheRings

No co to ma być ?!
Z celnością to My naprawdę jesteśmy na bakier...

Przemo

jak cały sezon:-)
Utah w plecy:-D

LordoftheRings

Gramy dziś ósemką w rotacji :)

Przemo

:-D coś nowego ostatnio.

LordoftheRings

Czyli jest szansa, że do meczu z Portland będziemy w PO ;)
Czyli do jutra :)

Przemo

Wow,Meeks 3/5

Przemo

Moźe mecz z Portland,to będzie ten pierwszy raz:-)

Przemo

To nie jest dzień Antka:-/

grand216

Jak dobrze szło to oczywiście są potrzebne zmiany...

LordoftheRings

No i remis...
A już myślałem, że złapali rytm jak było +10.

Gebe

Co to było? Straciliśmy 10-cio punktową przewagę w ile? 2 minuty? Go Lakers!

LordoftheRings

Po co tyle tych rzutów z dystansu.

LordoftheRings

I kolejny...
Nie trafiają a uparcie rzucają...
Matołki

Przemo

Cali my w tym sezonie.

Przemo

Ręce opadają!

LordoftheRings

Ta kwarta to jakiś żart w naszym wykonaniu.

grand216

Żałosne...

LordoftheRings

Oprócz Gasola i Howarda nikt praktycznie nie trafia. No może Meeks coś tam jeszcze nazbierał.

LordoftheRings

Go Lakers! Wygrajmy to!

Przemo

let's go !!!!!!!!!!!

grand216

Jamison nie powinien już grać... jak mu nie idzie w ataku to jest bezużyteczny.

Przemo

no i super:-/

LordoftheRings

Albo ja już kiepsko na oczy widzę albo gramy jak amatorzy.

LordoftheRings

No! Kobe w końcu się ruszył.

grand216

Kobeeee!!!! Tęskniłem już. ;D

Przemo

Dobrze widzisz.Niech się kończy ten mecz,bo mnie głowa boli juź od tego.

grand216

1:21 min i +7. To rozumiem.

grand216

Przemo jak Kobe wejdzie w grę na dobre to niech się mecz nie kończy. :P Dla nas mam nadzieje mecz dopiero się zaczyna. D12 na boisko!

Przemo

Kobe się wnerwił:-D

Przemo

już mnie grand mniej boli:-)
Mamba show:-D

LordoftheRings

Mam nadzieję, że grają tak źle bo się oszczędzają na Portland.
Chociaż sam nie wierzę w to co piszę:)

Przemo

hahaha ja też bym w to nie uwierzył:-D

Przemo

i wracamy do punktu wyjścia:-/

LordoftheRings

Jak my ten mecz wygramy to ja nie mam pojęcia :)

LordoftheRings

Już nawet nie mam siły się złościć.

Przemo

fuksem:-)

Przemo

zaraz będziemy bez D12

grand216

Szkoda, że tylko Kobe ma pełen zestaw w naszym zespole... Coś po prawej stronie klatki piersiowej, coś w głowie i coś w spodniach...

grand216

lewej*

grand216

Magic Gasol!

LordoftheRings

Niezła ta asysta Gasola na kolanach :)

Przemo

Ładnie Antuś!

LordoftheRings

3 minuty męki jeszcze

LordoftheRings

co za koszmar

Przemo

Money Time czy jak to się mowi w wykonaniu Króla Magic Mamby!

Przemo

Idę sobie polać bo na trzęźwo się nie da.

grand216

Zaraz pewnie Dwight będzie biegał na linie.

Przemo

Mamba kąsi!

Przemo

Gasol nie zawiódł:-)

LordoftheRings

No już chyba tego kurde nie przegramy

Przemo

Ta kwarta Kobasa niesamowita! 5 przechwyt!

Przemo

Co to jest za przyjemnosć,ze gra on w naszych czasach :-D !

LordoftheRings

Dziwne, że Howarda nie faulują jeszcze.

djgregorio

Jutro musza sie przelamac i wygrac pierwszy back to back.

Przemo

O lele o lala znowu mamy 8 miejsce!!! :-D

Przemo

Jutro jedziemy z Portland Panowie!
Dzięki za meczyk grand i Lord !
pozdro

LordoftheRings

No to wymęczyliśmy :)
Kobe fantastico :)
Zmęczenie widać niestety. Sił brakuje. Portland Nas zabiega.

grand216

No i git.

Przemo

Trzeba wierzyć ,co nam zostało?:-)

LordoftheRings

Dzięki również Przemo :)
Do usłychu w Portland :)

Gebe

Jest wygrana :) Czas na Portland, łatwo nie będzie ale jak nie jutro to kiedy wygramy back to back? :) Go Lakers!

LordoftheRings

Wierzę nieustająco Przemo :)
I mam nadzieję, że przełamiemy w końcu tą złą passę.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: LBJ W LAKERSACH - TO ZASŁUGUJE NA NEWS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 2/7/18

DJMbenga: LBJ i PG w Lakersach - forum ożywa :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 30/6/18

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 6/6/18