Aktualności


Grizzlies 84 - Lakers 86
2013-04-06 08:07:00 | autor: | Komentarze [87]

Tagi: grizzlies, sezon 2012/2013

Zwycięstwa Lakers nad klasowymi rywalami to niezwykła rzadkość w tegorocznych rozgrywkach, ale po dzisiejszej nocy mogą dopisać kolejne na swoje konto. Po bardzo wyrównanym i emocjonującym do końcowych minut widowisku, Jeziorowcy pokonali czwartą siłę Konferencji Zachodniej – Memphis Grizzlies 86-84. Tym samym Lakers utrzymali się na ósmej pozycji w tabeli, ale wciąż pół spotkania za nimi są Utah Jazz, którzy bez większych problemów wygrali wczoraj z New Orleans Hornets.

Wiadomo było przed meczem, że będzie to niezwykle ciężkie spotkanie dla Lakers, zakładając oczywiście, że Memphis nie zagrają znacznie poniżej swoich możliwości. I nie zagrali. Choć przez większość spotkania to gospodarze wydawali się być bliżej zwycięstwa, Grizzlies walczyli do samego końca i naprawdę niewiele brakowało do tego, aby to oni schodzili z parkietu hali Staples Center z podniesionymi głowami, a i rezultat ten nie byłby wielce niesprawiedliwy dla podopiecznych Mike'a D'Antoniego. Memphis to drużyna, która traci średnio najmniej punktów w całej NBA, a dziś zrobiła kolejny krok w celu poprawienia tego bilansu, zatrzymując Lakers na 86-punktowej zdobyczy. Przyjezdnym ze stanu Tennessee udało się narzucić defensywny ton gry i tym samym przez znaczną część tego starcia byliśmy raczeni błotną koszykówką, w której Grizzlies czują się jak ryby w wodzie, ale Lakers już nie koniecznie.

O wyjątkowej wadze tego zwycięstwa niech najlepiej poświadczy fakt, że była to dla Kalifornijczyków pierwsza wygrana w tym sezonie w spotkaniu, w którym nie przekroczyli 90 punktów, dla Grizzlies z kolei – dopiero czwarta porażka przy tak nieznacznej zdobyczy rywala. Lakers nie mogli jednak pozwolić sobie na przegraną, bo ta, znacznie zmniejszałaby ich szanse na awans do Playoffs. Jeziorowcom udało się więc przetrwać w tych niesprzyjających im warunkach, odnieść jakże ważne zwycięstwo w kontekście walki z Jazz o ósme miejsce na Zachodzie, a przy okazji podbudować morale zespołu, pokonaniem tak silnego zespołu jakim są Grizzlies. Lakers tym samym przerwali serię 3 porażek z rzędu z Niedźwiadkami i z czołowej piątki Konferencji do pokonania w tegorocznych rozgrywkach pozostali im już tylko San Antonio Spurs i Los Angeles Clippers, z którymi nota bene zdążą się jeszcze spotkać przed zakończeniem sezonu regularnego.

Do wygranej poprowadził Lakers duet Kobe Bryant i Pau Gasol, współpracujący ze sobą niczym w mistrzowskich latach 2009-2010. Choć Kobe zapowiadał, że po raz kolejny nie ma zamiaru odpoczywać w trakcie gry, to było jednak widać po nim ślady zmęczenia spowodowanego nadmierną eksploatacją w ostatnim czasie. Ostatecznie spędził na parkiecie „tylko” 42 minuty, zdobywając w ich czasie 24 punkty (10/23 z gry), 5 zbiórek i 9 asyst. Hiszpan był zaś największym atutem Lakers pod koszem, notując 19 punktów i 9 zbiórek, a także zatrzymując Zacha Randolpha na kiepskiej skuteczności (7/17 z gry). Punkty na miarę zwycięstwa zdobył jednak Dwight Howard i to w najmniej oczekiwany sposób. Przy stanie 85-84 dla Lakers, Kobe nie trafił z półdystansu i Grizzlies mieli 16 sekund na rozegranie finałowej akcji. Mike Conley spudłował jednak rzut, który mógł postawić gospodarzy w niezwykle trudnym położeniu, a piłkę na 4 sekundy przed końcową syreną zebrał Howard. Grizzlies błyskawicznie sfaulowali Dwighta, posyłając go tym samym na linię rzutów wolnych, ale udało mu się trafić w jednej z dwóch prób i ustalić tym samym wynik meczu na 86-84. Conley próbował jeszcze doprowadzić do dogrywki, ale jego rzut w dużym tłoku podkoszowym okazał się niecelny, a sędziowie nie dopatrzyli się przewinienia ze strony Lakers.

Nie mając do dyspozycji Steve'a Nasha, trener D'Antoni po raz kolejny zawęził rotację do siedmiu graczy, ale rezerwowi, na których postawił wydatnie przyczynili się do wygranej. Po raz drugi z rzędu świetną, energetyczną zmianę dał Earl Clark, który właściwie grał niczym starter, bo więcej czasu od niego spędzili na placu gry tylko Kobe i Steve Blake. W trakcie prawie 37 minut Clark zdobył 13 punktów i zebrał 5 piłek, choć można by to uznać za nieco skromne dokonania, biorąc pod uwagę fakt, że po dwóch minutach od pojawienia się na parkiecie miał już 7 oczek na swoim koncie. Nie sposób również pominąć jego efektowny blok na Quincym Pondexterze, który poderwał z krzesełek wszystkich fanów w hali Staples Center. Kolejne 13 punktów i 5 zbiórek dołożył Antawn Jamison, trafiwszy 5 z 11 rzutów z gry, choć jego występ pozostawia pewien niedosyt. Niemal każdy rzut wydawał się być oddawany przez niego z czystej pozycji, ale skutecznie wykończył mniej niż połowę z nich. Punkty zdobyte przez rezerwowych były jednak kluczowe do odniesienia zwycięstwa, bo ani Jodie Meeks, ani Steve Blake, ani Dwight Howard nie wiele dali tego wieczoru w ataku. Występ Jodiego można by właściwie przemilczeć (1/5 z gry). Blake z kolei popełniał masę głupich strat (5), zdobył tylko 6 punktów i fatalnie bronił przeciwko Conleyowi, ale przynajmniej trafił ważny rzut za trzy w czwartej kwarcie. Dwight zanotował zaś 9 punktów i 10 zbiórek, będąc skuteczne powstrzymywanym przez Marca Gasola i wpadając w problemy z faulami.

Lakers wygrali walkę na deskach (43-36) z zespołem, który pozwala rywalom na średnio najmniej zbiórek na mecz w całej lidze, co było ich bolączką w dwóch poprzednich, przegranych starciach z Grizzlies. Przez cały mecz podopieczni D'Antoniego kręcili jednak na siebie bat raz po raz popełniając głupie błędy i tracąc piłkę aż 18 razy, ale i to nie uchroniło Niedźwiadków od porażki. Z bilansem 40-36 Jeziorowcy mają w tej chwili cztery zwycięstwa powyżej granicy 50% wygranych, tym bardziej bolesne wydają się niedawne porażki z Phoenix, Washington czy Milwaukee, bo gdyby nie one Lakers byliby już właściwie pewni awansu do Playoffs. W niedzielę czeka Lakers przedostatni mecz wyjazdowy w tym sezonie, ale tak naprawdę będzie to wyjazd tylko teoretyczny bo zmierzą się z LA Clippers, którzy to będą tego wieczoru gospodarzami Staples Center. Jeziorowcy przegrali wszystkie trzy dotychczasowe starcia z Clippers w tym sezonie. Pozytywnym aspektem będzie jednak jeden dzień odpoczynku przed tym meczem, bo właśnie po jednym dniu przerwy Lakers notują najwięcej wygranych w tym sezonie (26-18).

  

Statystyki | Video highlights | Galeria zdjęć

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [87]

tripledouble

wrocilem wlasnie ze staples, powiem krotko - ojapierdole, naprawde warto przemeczyc sie te kilkanascie tysiecy km i wydac te kilka tysiecy pln zeby przezyc to na zywo, polecam kazdemu

olek99

A na jakim meczu byłeś ?

pentadbir

Spartakus Daleszyce - Sokół Rykoszyn pewnie

olek99

Powiem ci że pompa w ch**.

LALallday

@pentadbir z Daleszyc jesteś ? :)

Vino24Fanatico

Blake co dramat przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy... Niech już ten Nash wraca,przynajmniej w ataku coś daje dróżynie,Blake od świeta coś rzuci w ataku za trzy.

djgregorio

Dokladnie a pringels ani na moment nie postawi na Morrisa

LordoftheRings

Vino24Fanatico - chyba nie zauważyłeś, że odkąd Nash ma kontuzje to znowu wygrywamy...
Blake ma swoje wady ale Nash jest aktualnie 2 razy od Niego gorszy.
A ta opinia, że Blake rzuci coś od święta to już totalna bzdura.
W ostatnich 3 meczach miał 10-20 za 3. Czyli 50%. To jest mało Twoim zdaniem??
Wiesz ile miał Kobe w tym samym czasie? 0-12.
Gdyby nie 3-ki Blake'a to mecz w Sacramento mielibyśmy w plecy kolego.

VerDaD

Te nerwowe końcówki to przemyślany zabieg. Oni przygotowują nasze serca na PO!

VerDaD

przy okazji spurs są na drugim miejscu za oklahomą. ;/ nie za fajnie trafić na Duranta i spółkę.

Przemo

Lord,kolega chyba oglądał pierwszy mecz LA w tym sezonie.Blake jest o dwa światy szybszy od Nasha i wg. mnie lepiej wygląda jego współpraca ze środkowymi.Na ten moment dla mnie to rozgrywający nr 1.
Mimo,że dzisiaj miał kilka głupich strat i ta skuteczność nie była wysoka,to nie można zapominać jak grał w poprzednich meczach.Musi popracować nad wyprowadzaniem piłki.

Przemo

verDaD, nie spekuluj na kogo trafimy,póki nasz udział nie jest w 100% pewny.

pit

Hej ludzie. Wygraliśmy z 4. drużyną na zachodzie!! Trzeba się cieszyć i liczyć na awans do play off :D

devilll

Mimo tragicznego meczu Meeksa i Blake'a i tak wygraliśmy. Powoli wchodzimy w Playoff Mode, obrona wygląda dobrze przez większość meczu...

Oby Nash nie wracał, jak najdłużej...

mati797

Według mnie też Blake lepszy od Nasha.
Szkoda, bo prawdopodobnie trafimy na OKC, jak awansujemy do PO.

devilll

Raczej na 99% , OKC mają łatwiejszy terminarz od Spurs, do tego Parker po kontuzji jeszcze nie czuje sie dobrze i gra słabo..

Vino24Fanatico

Może z tą tezą o rzucaniu od święta Blake przeszarżowałem ale nie mówmy że to on wygrywa nam wszystkie mecze. Kobe gra przez cały czas dając asysty wszystkim partnerom na czyste pozycje. Blake fakt świetnie rzucał za trzy z Bucks i Kings ale gdy już przyszło zmierzyć się z naprawdę klasowym przeciwnikiem takim jak Conley to bardzo krucho to wyglądało. Jeśli mamy wejść do PO i tam się totalnie nie zbłaźnić to Nash musi wrócić. W PO nie ma już takich rywali na pozycji PG jak perspektywiczny Thomas z Kings.Jak Blake nie radzi sobie z Conleyem( bardzo dobrym PG ) to nie poradzi sobie z Parkerem,Westbrookiem,Currym,czy Lawsonem jak wróci. Kto to jest Blake przy nich? Chociaż Blake to też dobry PG ale jak na rezerwowego. Wracając do wczorajszego meczu to Kobe nam go wygrał tak jak prawie wszystkie w tym sezonie gra za PG i SG więc nie wypominajmy mu skutecznośći za 3. A z tym oglądaniem meczy kolego PRZEMO to nie wiem czy to ty oglądasz jakieś mecze(czyt.Raptors-Lakers). Kobe zniszczył system a Nash dokończył dzieła ;)

devilll

No dobra mówisz,że Blake nie radzi sobie z Conleyem i resztą TOPOWYCH PG, ale czy Nash sobie z nimi poradzi? Też nie..

Nash to lepszy strzelec niz Blake, ale nam strzelców nie potrzeba, bo mamy Kobiego, Howarda, Gasola i Jamisona chociażby.

Nam potrzeba mega kreatora, a Nash w tym sezonie słabo kreuje, a o wspólpracy z Howardem to już nawet nie wspominam, bo on kompletnie z nim nie potrafi grać, w przeciwieństwie do Blake'a, Kobasa , czy nawet Gasola...

Vino24Fanatico

Zgodze się z tobą że Nash nie jest w najlepszej formie w porównaniu z poprzednim sezonie gdy grał Pick & Rolle z Gorciem. Ale Blake według mnie też nie jest kreatorem. Nash ma przynajmniej pojedyncze mecze gdy albo dobrze rzuca z półdystansu po zasłonach D12 albo gdy kreuje partnerów. Blake i Nash mają ograniczone role w tym sezonie bo Kobe robi wszystko w tym sezonie. Mówicie też że Nash słaby w defensywie-OK jest słaby w tym aspekcie ale czy Blake jest świetnym defensorem.Nie...23 punkty Conleya o tym dobitnie światczą.

devilll

Ale i tak jest lepszym niż Nash, aż strach myśleć ile Conley nawrzucał by Nashowi..

Jedynym plusem powrotu Nasha, będzie odciążenie Kobiego i tyle. Bez niego gramy po prostu lepiej, to widać..Blake miał teraz słabszy mecz, ale ogólnie nie jest taką dziurą jak Nash...

Druga sprawa, że mając na ławce takiego idiote jak D'Antoni, sytuacji nie poprawia. Gdy zdrowi są Nash i Blake, to jak wiesz w pewnym momencie gramy ustawieniem z nimi oboma i robią się dwie wielkie dziury w obronie..

Aż kurwa prosi się , aby wpuszczać teraz Morrisa, ale ten kretyn tego nie rozumie..

Przemo

Vino, ja tylko śledze wyniki na bieżąco nad ranem;-)
Zrozum,że nikt nie ma nic do Nasha,ale na ten moment Blake więcej daje drużynie.
Przede wszystkim szybkość i to o czym już pisałem,jak i kolega DEVILLL-wspólpraca z centrem.
Na parkiecie nie gra nazwisko,a aktualna forma.W starciu np. ze wspomnianym przez Ciebie Panem 0 z OKC w obronie lepiej poradzi sobie Blake,niż Nash.Pamiętam drugi mecz Blake'a po kontuzji.W szoku byłem jak dobrze wyglądał kondycyjnie.
Obaj nam są potrzebni.

tripledouble

@Olek99: a o jakim meczu jest mowa?

Vino24Fanatico

Ok, już nie będę tu wysuwał kolejnych przemyśleń na temat naszego PG. I tak za kadencji MDA obaj podają do Kobego a on wszystko trzyma w szykach. Phil musi wrócić i jego trójkąty bo w obecnych zagrywkach nie wydobawa się talentu naszego teamu. Zawsze ktoś z tej czwórki będzie poniżej oczekiwań wobec statystyk. Przydało by się zmniejszenie podatku od luksusu i zakup takiego Rubio. Chociaż coraz lepiej wygląda gra jeziorowców, to nie widać w niej jakiś przemyślanych zagrywek. Od razu nasuwa się mecz z Kniksami i padło grane w Medison...

Nigdy nie myślałem, że to powiem, ale obecnie Blake jest nam bardziej potrzebny od Nasha. Zapomnijmy o p'n'r z Gortatem, bo to przeszłość, a i realia się troszkę zmieniły od tego czasu. Głównym kreatorem jest Bryant, a akcenty w ataku rozłożone są na większą ilość graczy niż w PHX.

Vino24Fanatico

Wiem wiem, Lakers nie mają zamiar iść w stronę Phx ale czy P'n'rolle Nasha i D12 nie byłyby dobrym wariantem? Nash w tym elemencie jest chyba najlepszy w lidze. Skoro umiał z takiego surowego Gorcia wykszesać srednią 15 pkt na mecz to czemu z najlepszym centrem tego nie grają?? Czy to Blake,Nash lub Kobe. Czemu nie? Mecz Lakers-Magic jest tego przykładem, D12 zdominował ten mecz tylko dobre pasy musi dostawać. U nas takich grajków co umią podać nie brakuje. Czasami tylko Kobe i Gasol to robią ale za mało.

Podejrzewam, że właśnie taki był zamiar Zarządu zatrudniając go, jego p'n'r z Gasolem i Howardem. Natomiast dlaczego dali 39-latkowi tak wysoki i tak długi kontrakt- tego nie rozumiem.

mati797

Vino24Fanatico dokładnie taki Rubio by nam się bardzo przydał.

Mnie się marzy Conley, ale wiadomo, że to niemożliwe.

Vino24Fanatico

Jak PG to kreatywny i punktujący. W kwestii marzeń pozostają Curry,Rose czy CP3...Conley też dobry ale myślę że do wspomnianej trójki trochę mu pozostaje by pociągnąć zespół.

Vino24Fanatico

Ricki kozak asystent ale co będzie jak Kobe skończy karierę? Pozostaję wtedy Howard i Gasol ale z tymi wolnymi D12 to różnie by to wyglądało. Gasi też już nie młody.

Vino24Fanatico

Pomyśleć że Nash grałby jak sprzed roku to nie było problemu. Tak po mimo tylu wydanych pieniędzy trzeba rozmyślać nad PG. A te 3 lata to jakaś pomyłka. Grałby do 42 ruku, myślałem że z tym Nashem to alternatywa na ten rok w drodze po tytuł.

Mam trochę inne zdanie. Myślę, że nie potrzebujemy gwiazdy na PG, a mamy kim zdobywać punkty. Potrzebujemy przede wszystkim rozgrywającego typu first pass i -co chyba najważniejsze- z solidną defensywą. Nie jest przypadkiem, że rozgrywający przeciwników notują super występy przeciwko Lakersom.

mati797

Dlatego dobrym rozwiązaniem byłby Ricky Rubio.

robinho12345

Jeśli chodzi o najlepszą 5 Lakers na PO:D
Rozgrywający:Nash
Rzucający:Bryant
Skrzydłowy:Clark!!
Skrzydłowy:Gasol
Środkowy:Howard

robinho12345

Wracając do tematu PG przydał by się taki Russel Westbrook albo Rose:P.Bo wątpie że CP3 odjedzie z LAC

Ale jeśli Artest wróci to na SF, a na "czwórkę" Clark. Z ławki Gasol.

robinho12345

ale wątpie że ten idiota MDA wstawi wtedy na czwórkę Clarka pewnie da Gasola

mati797

Z ławki Gasol? Chyba nie wiesz o czym mówisz.

Vino24Fanatico

Gasol z ławki nie. Meczem z niedźwiadkami mnie przekonał że jadnak jest jeszcze z niego grajek jak da mu się okazję purzucać. Do przemyślenia jest Metta. Każdy klub ma gwiazdę w swoim zespole właśnie na tej pozycji. Metta może i jest całkiem dobrym obrąncą ale jak dla mnie alternatywa dla niego to wejścia z ławki.

mati797

Właśnie, bardziej zastanawiałbym się nad Artestem.

robinho12345

Jeśli awansujemy do PO to Clark w pełni zasługuje na to by grać od 1 minuty meczu.I czy drugim na skrzydle będzie Gasol cz MWP niech zadecyduję MDA lub KOBE:D

Vino24Fanatico

Dziura na tej pozycji jest napewno. Ale też tak nie szalejmy z tymi all-starami w naszym składzie. Bez przesady każdego mieć nie możemy. Przydało by się kilka tradów. Zmiana GM też tylko podatki płacimy za zaduże kontrakty a ztego nic nie ma potem.

Vino24Fanatico

Zdecydowanie Gasol. Nie róbmy z niego jakiegoś totalnego pachoła.

robinho12345

ale ja też podobnie jak Mati bardziej bym myślał o MWP

robinho12345

przydałby nam się taki Gasol z 2010 roku gdzie zdobywaliśmy mistrzostwo:d

Vino24Fanatico

Mati ma chyba na myśli o ławeczce dla MWP. Ogólnie transfery trochę się nie udały. Jak można dać ponad 3 mln $ duhonowi który wogóle nie gra?

robinho12345

Racja za Duhona 3 mln$ było grubą przesadą.A wracając do MWP to zobaczymy jak będzie grał wracając po kontuzji i wtedy można porównać formę Gasola i MWP.

Tomson23

Zmiany jakie według mnie powinny się pojawić następnym roku:
PG : Rubio/Curry, transfer by się przydał.
SG : Kobas bez zmian. :D
SF : Clark więcej minut, bo jest młody i mega perspektywiczny.
PF : Gasol z 2010 roku i będzie extra. :D
C : Howard twardziel. xD
Ogólnie po sezonie ma wrócić Phil, a MDA wypierdolić.
Nash, MWP, Duhon dziękujemy paną.
Jamison i Blake zostać na rezerwie, zobaczymy co pokażą. :D

devilll

Vino24Fanatico

Ale o co Ci chodzi z tym Duhonem i tymi 3 Mln$ ? Że niby kto mu dał te pieniądze?

aecjusz

Clark niby mega perspektywiczny? 25-26 lat to juz nie rookie. Lepsza opcja niz Nash bylby Sessions :D szybszy, mlodszy. Lakers beda wygladac za troche jak w roku 2005 , jedna gwiazda (Howard) i nic wiecej. Z tym, że Howard tez nie bedzie pierwszej młodości. No ale póki co mamy najmocniejszy skład w lidze tak na prawde a gramy do dupy. Moim zdaniem wina trenera. Od tej rotacji gdzie Morris, Sacre i reszta nie dotaja nawet kilku minut szlag trafia. Starterzy beda wyeksplatowani na PO jak gardło Sashy Grey...... Fajnie że wygrywamy mecze o życie, ale na mistrza trzeba mieć pewny skład i jak miami albo clippers szeroką ławkę a nie weteranom kazać grać po 40 minut i trenera dobrego. Mamy mocniejszy skład niż Bulls z okresu drugiej trylogii a gramy fatalnie...

devilll

Sessions really? Gość jest dobry na Bobcats, czy Cavs. Nie nadaje się do takiej organizacji, jak Lakers. W zeszłym roku, w PO udowodnił, że jest po prostu za słaby i nie radzi sobie w tak wielkim zespole.

"Mamy mocniejszy skład niż Bulls z okresu drugiej trylogii a gramy fatalnie..."

Ewidentnie się zagalopowałeś :)

djgregorio

A ja powiem tak. Odwalcie się od nasha pamietacie jak byla seria 8-2 Nash wtedy gral!
A porazka z phoenix dzien po dniu to tylko i wylacznie wina PRINGELSA !
We want PHIL !

Przemo

Nash jest ważnym graczem i nikt tego nie neguje.Obaj z Blake'm są ważni.Mecz trwa 48 min. więc starczy czasu dla obu-byle nie jednocześnie na parkiecie.

Pan 0 w LA? Broń Boże!

Houston przegrało.

olek99

tripledouble
chodzi mi o to na jakim meczu NBA byłeś

olek99

OOO !
Mecz LAL-LAC o 21.30 trzeba obejrzeć.
GO LAKERS !!!!!!!!!!!

Tomson23

Wygramy z Clippers nie ma bata..
To frustrujące, że z takim składem zastanawiamy się czy pokonamy np: takie Sacramento Kings. xD
My powinniśmy jechać takich Clippers/GSW na luzie, to nie sezon tylko jakiś kabaret. : >
Dokładnie dzisiaj o 21:30, więc trzymamy łapy ! We want Phil !

Vino24Fanatico

devill Duhon ma 3,250 mln $ w kontrakcie na ten sezon. A tak wogule patrze na nasz skład i nie widziałem w ty sezonie takiego rookie jak Darius Johnson-Odom??? Co z nim?

Vino24Fanatico

I już nie piszmy że potrzeba nam nowych supergwiazd. Nie możemy mieć cały All-Star Game w rotacji. Po prostu MDA nie skleił zespołu i zagrywek. To jego kolejna komproma. Z Knicksami też bił się o PO a teraz gdzie są w tabeli...

montekristoo99

Vino24Fanatico

Nikt u nas nie dał Duhonowi takiego kontraktu. Duhon podpisał go z Magic, a do nas przyszedł w ramach transferu Howarda razem z Earlem Clarkiem. Jako "FANATICO" powinieneś chyba chociaż w najmniejszym stopniu orientować się w zasadach, które obowiązują w NBA, nie tylko na parkiecie, ale też poza nim.

montekristoo99

...a johnson-odom już dawno został zwolniony.

robinho12345

Ciekawe jaka będzie pierwsza 5 dzisiaj z LAC i oby Kobe wystąpił na SG a na skrzydłach Gasol i Clark na PG Blake i Oczywiście C D12:D

Vino24Fanatico

Montekristoo ale jego kontrakt chyba idzie na nasze kontrakty zawodników które potem się sumują i dają nam z ponad 25 mln płacenia pieniędzy do kasy Nba. Nawet jeśli nie to kontrakty innych zawodników są śmieszne

LordoftheRings

djgregorio - jest tak jak mówi Przemo. Nikt nie neguje tego, że Nash jest bardzo ważnym dla Nas zawodnikiem.
Temat zrodził się na skutek krytycznej opinii w stosunku do Blake'a co jest wobec Niego opinią mocno niesprawiedliwą bo facet daje naprawdę dużo tej drużynie.
I na obecną chwilę potrafi lepiej współpracować z zespołem niż Nash. Do tego jest od Niego zdecydowanie szybszy.
A co do błędów Blake'a to moim zdaniem wiele równie głupich błędów popełniają pozostali zawodnicy.
Poza tym nie od dziś wiadomo, że najwięcej strat popełniają Ci, którzy mają piłkę najdłużej czyli Blake, Nash i Kobe.
Vino - nie wypominałem skuteczności Kobemu za 3 tylko chciałem Ci pokazać, że Blake nie rzuca od święta.
Pozdrawiam:)

montekristoo99

Vino24Fanatico

Kontrakt Duhona obciąża nasze Salary Cap, jednak powtarzam, nie my go z nim negocjowaliśmy. Zaakceptowaliśmy tego gracza i jego wygórowany kontrakt tylko jako balast, by Magic zdecydowali się oddać nam Howarda.

montekristoo99

Poza tym uważam, że gra Howarda i Clarka, który jest jednym z największych odkryć tego sezonu zdecydowanie niweluje to, że Duhon obciąża bez potrzeby nasze Salary Cap.

LordoftheRings

Jeżeli Lakers zamierzają zostawić MDA na kolejny sezon to proponuje od razu pozbyć się wszystkich niegrających zawodników a za zaoszczędzone pieniądze dać podwyżkę MDA ;P

devilll

Vino24Fanatico

Dokładni, jest tak jak pisze, montecristoo99.

Duhon przyszedł do nas z Orlando, więc nie negocjowaliśmy z nim żadnej sumy, musiał przyjść, aby trade z Howardem doszedł do skutku, więc nie wiem skąd te lamenty nad jego 3 MLN :)

HORC

Koledzy co Wy w ogóle wypisujecie?

1. Jeśli nie pasuje Wam MWP w pierwszej piątce to oglądajcie all-star games albo "hajlajty". Jeśli ktoś twierdzi, że koleś nie jest produktywny w Lakers to nie zna się na koszykówce. Proporcjonalnie to nasz drugi najlepszy zawodnik w tym sezonie, a po bronionej stronie parkietu nieoceniony skarb (pomimo, że to już nie to, co kiedyś). Może nie zdąży wrócić na ewentualną pierwszą rundę z Thunder i wtedy drodzy koledzy przekonacie się o jego roli, skoro nawet statystyka do was nie przemawia.

2. Co Wy wypisujecie o jakichś gwiazdorskich transferach? Jedni chcieliby CP3 inni tego czy owego... Jaki to mas sens? To nie jest dream team 8... "Gwiazd to już mamy za dużo i drugi raz w ciągu dziesięciu lat taki wariant się nie sprawdza. Nie okiełznał tego Jax, tym bardziej nie zrobi (D)'Antoni.

Ja wiem, że można pomarzyć i dywagować, ale spójrzmy realnie. Oprócz oczywistej zmiany trenera potrzebujemy zbilansowania składu, a nie kolejnej supergwiazdy.

Przemo

Dokładnie-potrzeba nam zadaniowców,a nie Westbrooki itd.

Robinho,a Ty znowu to samo z ta wyjściową piątką:-D

LordoftheRings

HORC - MWP to niewątpliwie mocny punkt naszej drużyny ale moim zdaniem chyba przeceniasz trochę Jego możliwości i rolę w tym zespole.

HORC

Nie Lord, nie przeceniam. Staram się nawet patrzeć sceptycznie. Metta to koleś od czarnej roboty, której nie zobaczy się bez oglądania meczów oraz osobistego doświadczenia z koszykówką. To nie jest jakiś wirtuoz ofensywy, choć w tym wieku i tak poczynił postępy. Prawda jest taka, że w chwili obecnej to najlepszy defensor naszego zespołu i chociażby rozważanie oddelegowania go na ławę - bez urazy dla kogokolwiek - uważam za idiotyzm.

Jeśli spotkamy się od razu z Oklahomą to wszyscy zatęsknimy za chociażby namiastką Ron-rona.

Każdy ma swoją rolę w tym zespole i nie od nas zależy ich dozowanie, ale skoro Gasol bez formy wrócił do piątki, a zagubiony w ofensywie Nash na pewno po kontuzji wróci, to tym bardziej znaleźć się tam powinien MWP. Bez żadnej dyskusji.

devilll

Zgadzam się z HORCEM.

MWP to nasz drugi najrówniej grający zawodnik w tym sezonie, zaraz po Kobasie. Zawsze daje z siebie 150% po obu stronach i wkłada w grę, całe swoje serce. Jak na swój wiek, wciąż broni świetnie i przy lepszym trenerze mając pod koszem DH i MWP możemy naprawdę wymiatać w obronie.

Pozbycie się MWP , będzie totalnym idiotyzmem. Gość gra najlepszy sezon w naszych barwach.

Vino24Fanatico

Horc, MWP to dobry defensywny zawodnik ale nie mówmy że gra najlepszy sezon w naszych barwach bo go nie ma poprostu. Na początku był i nasza defensywa jakoś nie wyglądała najlepiej, wiem że to nie od jednego zawodnika zależy nasza defensywa ale spójrzmy prawdzie w oczy jak przyjdzie ktoś dobry na tej pozycji w drużynie rywala to lekka lipa jest potem np. Durantula go niszczy w PO czy w regularny ostatnio chyba 48 punktów mu nawrzucał. A poza tym kiedyś to był lepszy zawodnik w naszych barwach w finałach nba. I to nie jest tylko moje zdanie ale eksperta i wielkiego maniaka nba z canalplus Wojtka Michałowicza. Ale co do zdania o gwiazdach się zgadzam. Lakers to nie All-Star Game.

devilll

Ale żeś argumentem zarzucił. A kogo Durant nie niszczy mi powiedz? Duranta, Jamesa czy Bryanta, nie da się zatrzymać, ich się da tylko ograniczyć, gdy mają slabszy dzień.

Obecny sezon jest najlepszym sezonem MWP w naszych barwach od czasu jego przybycia, czy ci się to podoba czy nie. Polecam prześledzić statystyki z obecnego sezonu i poprzednich, wtedy zauważysz różnicę.

A o to, że nasza defensywa wygląda, jak wygląda, spytaj Pana Trenera.

LordoftheRings

HORC - ja w żadnym wypadku nie chciałbym posadzić MWP na ławce. Jak tylko będzie mógł grać to chce go w S5.
Co do przeceniania MWP miałem na myśli to, że nasze szanse w starciu z OKC oceniam podobnie zarówno przy udziale MWP jak i bez Jego udziału.
Tak naprawdę nie zauważyłem WIELKIEGO braku MWP podczas wygranych trudnych meczów z Dallas i Memphis.
Ale to jest oczywiście moja subiektywna opinia:)

Vino24Fanatico

No dobra devill, to pokiego nam taki defensor który gdy przyjdzie ktoś dobry nawet go nie ograniczy??? 48 punktów to lekka demolka czy ma się lepszy dzień czy słabszy. W PO w każdym meczu na jego pozycji będziesz miał kogoś pokroju reprezentanta USA.

Vino24Fanatico

Jeśli wymieniamy MWP jako defensywnego startera to inni też muszą dobrze bronić bo inaczej ten defensor stwarza nam tylko luke w ataku,a nie jest on wirtuozem w ataku. Czasem podejmuję tak idiotyczne decyzje w kluczowych momentach że nerwy puszczają. Jeśli defensywa to wszyscy gracze coś pokroju Chicago Bulls.

Przemo

Moja ocena jest podobna jak kolegi wyżej. Na ten moment nie zauważam aż tak wielkiego braku MWP, co nie zmienia faktu, że jest bardzo przydatnym graczem szczególnie w obronie. W ataku niestety nie dawał już tyle co na początku sezonu. Do czarnej roboty jest idealny, a dodatkowo zostawia serce na parkiecie co cenię.

Kolego Vino, jeśli się odnosisz do słów Wojtka, to owszem powiedział tak, ale dodał również, że OSTATNIO ZBYT WIELE POMPOWAŁ NA SIŁCE, dzięki czemu zyskał atletyzm, ale stracił na technice. I to widać niestety gdy podejmuje grę 1:1.

Vino24Fanatico

Dokładnie, dodał że woli jego starsze wcielenie

Przemo

Vino, może i nie raz podjął głupią decyzję, ale przypomnij sobie tę 3 w finale. Gdyby nie trafił, to byś powiedział, że to była głupia decyzja, a trafił i była euforia.

Przemo

Poza tym to doświadczony i cwany zawodnik,a JEŚLI wejdziemy do PO, to takie umiejętności są jakże cenne. Będzie go brakować.

Vino24Fanatico

Przyda się jak wróci ale jak dla mnie Clark musi wejść za niego do pierwszej 5.

devilll

Vino Durant ani razu w tym sezonie nie zdobył przeciwko nam 48 pkt, to raz.

Dwa ograniczył go znacznie w meczu, który wygraliśmy z nimi u siebie..

Trzy, pisałem już wcześniej, że najlepsze strzelby w lidze, da się ograniczyć, tylko gdy mają słaby dzień, Durant ma tych słabych dni naprawdę nie wiele, średnia pkt w lidze dobitnie o tym mówi i przeciwko każdemu rzuca te swoje 30..

Dokładnie. Poza tym, wciąż mówimy tu o naszym najlepszym obwodowym obrońcy.

Vino24Fanatico

Ok,Ok.Raz go ograniczył na 4 mecze, co nie zmienia faktu że w pozostałych go zniszczył.36,42,35pkt w pozostałych meczech KD. Jest to dobry obrońca , nie miał bym nic do niego gdyby zaczął coś rzucać w ataku. Ma zasłaby rzut za 2pkt. Za 3 już dobrze rzuca ale to zamało poza tym swoje ciągnie ponad 7 mln to nie mało biorąc pod uwagę realia nba.

Vino24Fanatico

* Biorąc pod uwagę nawet realia nba.

Idąc tym tropem i realiami, które podałeś, to Nash zarabia ok. 9 mln za sezon. A realia są takie, tak jak Devill już to mówił: LBJ, KOBE, Durant, MELO to są gracze wybitni i nie da się ich zatrzymać. Można ograniczyć, ale bardziej przez słabszą dyspozycję w/w. Mało, który obrońca podoła temu zadaniu.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: LBJ W LAKERSACH - TO ZASŁUGUJE NA NEWS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 2/7/18

DJMbenga: LBJ i PG w Lakersach - forum ożywa :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 30/6/18

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 6/6/18