Aktualności


Lakers 108 - Nuggets 119
2013-02-26 08:52:00 | autor: | Komentarze [39]

Tagi: lakers, nuggets, sezon 2012/2013

Po trzech wygranych z rzędu Los Angeles Lakers stanęli naprzeciwko Denver Nuggets, w spotkaniu back-to-back, w których to mają bilans 4-7. Być może gdyby Jeziorowcy mieli dzień odpoczynku po wygranej z Mavericks, konfrontacja z Bryłkami na trudnym terenie w Denver wyglądałaby inaczej, ale Lakers zabrakło argumentów aby nadążyć za energetycznymi zawodnikami ze stanu Kolorado, którzy dysponują trzecią najlepszą ofensywą w NBA. Nuggets wygrali 119-108, a Lakers tym samym ponownie oddalili się od granicy 50% zwycięstw.

Jeziorowcy robili co mogli, aby przeciwstawić się piątej sile Konferencji Zachodniej, ale różnica wieku i zmęczenie zrobiły swoje. Nuggets rozegrali świetne spotkanie i aby je wygrać Lakers musieli by się ustrzec błędów. Tych jednak nie zabrakło po ich stronie. Liczba 15 strat nie jest co prawda wyjątkowo wysoka, ale w tym przypadku było ich co najmniej o 10 za dużo. Błędy w ataku, często niewymuszone i wynikające z nieuwagi, były wodą na młyn rozpędzonych Nuggets, którzy zdobyli aż 33 punkty w szybkim ataku, a 15 strat Lakers zamienili na 22 punkty. Podopieczni George'a Karla z łatwością przedzierali się również w pomalowane, gdzie zdobyli nieprawdopodobne wręcz 78 punktów. „Zabiły nas punkty z kontry. Byli jak drużyna lekkoatletyczna”. – powiedział Kobe Bryant o grze rywali w tym meczu.

„Nasze szybkie przemieszczanie się do ataku było rewelacyjne. Dodaliśmy do tego wystarczający wysiłek w obronie, żeby wygrać”. – powiedział trener rywali. Nic dodać, nic ująć. Przyjezdni z Los Angeles nie potrafili w żaden sposób zatrzymać Nuggets w transision i choć sami zaprezentowali bardzo wydajną koszykówkę w ataku, nie wystarczyło to do odniesienia zwycięstwa czy choćby nawiązania wyrównanej walki. Jeziorowcy trafili 55,1% rzutów z gry i 42,1%, za trzy punkty stając się tym samym dopiero trzecią drużyną w NBA w tym sezonie, która poniosła porażkę przy podobnych wskaźnikach. Kolejną obok strat przyczyną porażki są za to fatalnie wykonywane rzuty wolne, których Lakers trafili ledwie 14 w 31 rzutach (45,2% – drugi najgorszy wynik w tym sezonie). W czwartej kwarcie brak tych trafień zabolał najbardziej, gdyż Jeziorowcom udało się zmniejszyć dystans do 7 oczek, gdy we wcześniejszej fazie meczu przegrywali nawet różnicą 18 punktów. Lakers nie popisali się również na tablicach, przegrywając na nich walkę 36-44. Generalnie nie było wiele piłek do zbierania, bo oba zespoły rzucały na skuteczności powyżej 55%, ale pretensje można mieć zwłaszcza do obrony własnej deski, gdzie Nuggets wywalczyli 13 ponowień akcji.

„Ciężko zneutralizować szybkość, zwłaszcza kiedy drużyna jest tak dobra, w tym co robi. Ich szybkość nas pokonała. Szybko przechodzili do ataku i zdobywali łatwe punkty. Ciągle wywierali na nas presję, podczas gdy my musieliśmy ciężko pracować na swoje punkty. Zdobyliśmy może ze dwa punkty w kontrze. Skonfrontuj to z ich 33 punktami, to szalone”. – powiedział Kobe, który był najskuteczniejszym graczem swojej drużyny z dorobkiem 29 punktów. Bryant zakończył mecz na dobrej skuteczności 12 trafień w 23 rzutach, ale zaczął go od spudłowania 6 z 7 oddanych rzutów w pierwszej kwarcie. Im dalej w las, tym gra Kobego, jako i całego zespołu była lepsza, ale i to nie wystarczyło żeby odrobić straty po przegranej wysoko pierwszej połowie (54-67). Lakers wygrali zarówno trzecią, jak i czwartą ćwiartkę, ale każdorazowo tylko jednym punktem. Straty i niewykorzystane rzuty wolne zemściły się na Jeziorowcach i choć przegrana absolutnie nie napawa optymizmem, to fakt, że udało się uniknąć blamażu daje nutkę nadziei, że coś w tej drużynie zaczyna zmierzać w dobrym kierunku, a dziś do zwycięstwa zabrakło tylko perfekcji, o którą na parkietach NBA niezwykle trudno.

Z pewnością powodów do zadowolenia nie ma Dwight Howard, który był sprawcą większości nietrafionych rzutów wolnych. Środkowy Lakers zaczął mecz od trafienia dwóch pierwszych, ale następnie wykorzystał zaledwie 1 z 12, kończąc mecz na fatalnej skuteczności 21,4%. Reszta drużyny również się jednak nie popisała, rzucając z linii na odsetku 64,7% i nawet gdyby Dwight osiągnął podobny wskaźnik, nie wystarczyłoby to do remisu. „To była jedna z głównych przyczyn porażki. To się jednak zdarza i nie zamierzam się nad tym długo rozwodzić, gdyż nikt nie staje na linii z myślą, że nie chce trafić. Musimy uporządkować inne elementy gry. Bardziej byłem zawiedziony naszymi stratami w pierwszej kwarcie i brakiem starań, żeby powrócić na własną połowę. Nie potrafiliśmy nawet wrócić trzema graczami do obrony. Wyglądało to jak gra pięciu na dwóch. Nie byliśmy po prostu przygotowani na ich szybkość”. – podsumował coach D'Antoni.

Dwight zdobył 15 punktów, zebrał 14 piłek i zablokował 4 rzuty, ale fatalna skuteczność na linii oraz 78 punktów rywali zdobytych z trumny wydatnie obciążają jego konto. Drugim strzelcem zespołu był Steve Nash, który zdobył 16 punktów (6/8 z gry) oraz zanotował 5 asysty, ale on z kolei był sprawcą największej w zespole liczby strat (6). Skrzydłowy Metta World Peace nieco zrehabilitował się za fatalną ostatnimi czasy dyspozycję (30,6% z gry w lutym) i tym razem zdobył 15 punktów na dobrej skuteczności 54,5% (6/11). Nie popisał się za to Earl Clark, który zdobył przyzwoite 8 punktów, ale zebrał zaledwie 1 piłkę, czyli najmniej odkąd przedarł się do rotacji zespołu. Z ławki kolejną dobrą zmianę dał Antawn Jamison, który tym razem zdobył 14 punktów i był to szósty mecz z rzędu i 12 w ostatnich 15 z podwójną zdobyczą w jego wykonaniu.

Na szczęście dla Lakers, wczoraj swój mecz przegrali również Utah Jazz, czyli w tej chwili siódma drużyna Konferencji Zachodniej i prawdopodobne to ich, a nie Houston Rockets będą gonić na finiszu sezonu w walce o Playoffs. Przed Jeziorowcami teraz dwa teoretycznie łatwiejsze starcia przed własną publicznością z Minnesotą Timberwolves i Atlantą Hawks, istnieje więc szansa na powrót do grona drużyn z bilansem 50% wygranych. Spotkanie z Timberwolves w czwartek co oznacza dwa dni odpoczynku na zregenerowanie organizmów i usprawnienie mankamentów, które doprowadziły do dzisiejszej porażki.

  

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [39]

djgregorio

Oj Brakuje nam w rotacji Gasoll'a i Hill'a. Choć pringels preferuje rotacje max 8oma zawodnikami i pewnie znowu by kogos na ławie posadził.

FreM

Howard to straszna pizdeczka. Wgl jego gra nie przypomina tej z Orlando.

djgregorio

Realne typowanie nastpnych 10ciu meczy LA:
vs MINESOTA Zwycięstwo
vs ATLANTA Zwycięstwo
@ OKLAHOMA odpuszczenie meczu i porazka
vs NEW ORLEAN back 2 back zwycięstwo
vs TORONTO bedzie ciezko ale zwycięstwo
vs CHICAGO zwycięstwo
@ ORLANDO 50/50
@ ATLANTA zwyciestwo
@ INDIANA porazka
vs SACRAMENTO zwycięstwo

Stawiam 7 zwyciestw 3 porazki

montekristoo99

teoretycznie powinni z tych meczy wrócić z bilansem 8 zwycięstw i 2 porażek, ale pewnie skończy się na czymś w granicach 6 Z i 4 P... ;/

szyszla85

FreM błagam.. wszyscy to widzą ,że nie gra jak stary, dobry Superman, ale bez takich tekstów.. zobacz co sie dzieje z nami gdy Howard siedzi na ławce-obrona nie istnieje praktycznie. zresztą jego statystyki mówią same za siebie, no może oprócz %FT- ale to zostawie bez komentarza. Howard to wciąż jeden z najlepszych środkowych ligi!;)

devilll

Dzieciaki nie rozumieją, że Howard wciąż gra kontuzjowany i w tym sezonie, nigdy nie zobaczymy go takiego, jak w Orlando...

djgregorio

kontuzja kontuzją, a osobiste osobistymi. Taki komentarz padł wczoraj że w osobistych to nawet Shaq mógłby być wzorem dla Dwighta :)

devilll

No ale ta skuteczność z osobowych jest spowodowana właśnie kontuzją, DH jest zardzewiały, osobiste to w głównej mierze wyćwiczony nawyk, mięśnie pracują z automatu. Przez kontuzje wszystko to zostało zburzone i mięsnie znowu muszą wejśc w ten sam automatyzm. Potrzeba czasu...

olek99

A czasu nie ma ....

grand216

Dochodzenie do siebie po kontuzji, problem z barkiem, słabe wyniki na linii rzutów wolnych, momentami dekoncentracja, problemy z faulami... OK! Ale w NBA wciąż nie ma lepszego centra... i "."

FanatykLakersMiamiHeat

DNO

olek99

Przynajmniej UTAH przegrali.

kubafanla

Spoko panowie nadal jesteśmy w takiej samej sytuacji. Teraz musimy wygrywać i czekać na błędy innych.GO LAKERS !!!!

A,FreM myśl co piszesz Howard to nadal jeden z najlepszych środkowych.No i popracuj nad słownictwem!!

olek99

ehh................kiepsko to wszystko wygląda.
;/
Jak Howard schodzi nie ma obrony jak Howard nie ma dnia nie ma ataku spod kosza...

Przemo

lepszy Howard w takiej formie,niż wcale,zresztą sam pow.,że nie przygotował się należycie do tego sezonu.
Uważam,że widać progres ostatnimi czasie w jego grze,ale wolne to dramat,wielki dramat.

grand216

Sytuacja nie jest taka tragiczna. Oczywiście mając takich zawodników i takie zaplecze miejsce poniżej top3 całej NBA to jakieś mniejsze lub większe nieporozumienie. Ale! Nasz ostatni bilans to 11-5 i liczę, że wkrótce będzie to 18-8. Jeżeli Lakers będą się nadal krystalizować tak jak w ostatnich tygodniach to będzie ok. Oby nic się przykrego nie wydarzyło co mogło by ten proces przerwać (np. kontuzja #24 albo #12). Po tym co prezentowali od początku sezonu i na początku roku, teraz, czuję się fantastycznie jako ich kibic. ;) Jak oglądam ostatnie mecze to wydaje mi się, że "chłopaki" zaczynają się poznawać i szanować, coraz mniej indywiduum, coraz więcej drużyny. To zbyt klasowi gracze aby nie umieli wykorzystać potencjału swoich kolegów z ekipy. Liczę na mocne zakończenie sezonu, oby to nas nie wymęczyło przed ewentualnymi PO. Go LAL!

LordoftheRings

Uważam, że tym meczem nie ma co się wogóle przejmować.
Na tym terenie moglibyśmy przegrać nawet wtedy, gdybyśmy przewodzili w całej konferencji i ogrywali łatwo innych rywali.
Widać bardzo dużą poprawę w grze i to jest najważniejsze. Można jedynie żałować, że stało się to tak późno, bo mogliśmy uniknąć nerwówki w walce o PO. A jeżeli awansujemy to ciężko będzie się grało bez przewagi własnego parkietu.
Martwi mnie trochę przyszłość tego zespołu i liczę na bardzo mądre posunięcia zarządu przed kolejnym sezonem.
Czasu się nie oszuka i nawet jeżeli teraz chłopaki się zgrają to sił będzie coraz mniej. W końcu i Kobe kiedyś się zmęczy. Lata robią swoje. Nash to samo. I tak cały czas mnie obydwaj zadziwiają.

LordoftheRings

djgregorio - ja liczę na niespodziankę z OKC, boję się wpadki z NEW ORLEANS, ciężkie będzie CHICAGO bo dobrze grają na obcych parkietach, ORLANDO ogramy na spokojnie i bardziej bałbym się rewanżu z ATLANTĄ niż meczu z INDIANĄ. Przegraliśmy z nią u siebie więc pewnie na wyjeździe to odbijemy mimo, że INDIANA jest mocna.

LordoftheRings

Dzisiaj trzymam kciuki za Indianę. Porażka Warriors mile widziana.

Przemo

Mam nadzieję,że D12 siedzi po godzinach i trenuje wolne,bo będą go specjalnie i bezwzględnie faulować przy stykowym wyniku i nawet nasza poprwa gry nic nie da w takiej sytuacji.Musi to poprawić facet.

kubafanla

Zgadzam się z tobą grand216 i z tobą lordoftherings nie ma się co martwić!!!GO LAKERS!!!

P.S wie ktoś ile punktów tracimy do rockets?

grand216

Na rzuty osobiste Dwight'a mamy tylko jedną broń... Przetrwać pierwsze kilka fauli, a następnie dać mu odpocząć (ławka) i każda piłka do Kobe'go. MVP wie jak wymusić faul kiedy trzeba i będą łatwe punkty z osobistych Bryant'a. Ale do tego trzeba mieć dobrą defensywę aby nie rzucili nam wszystkiego i Howard musi "bić" 50/50 w takich sytuacjach. Ja osobiście lubię jak go faulują, bo to im pieprzy grę. Jak kilka szybkich fauli pójdzie to potem muszą trochę odpuścić defensywę na niższych graczach i jest trochę łatwiej (bo wolniej/bez presingu) dla Lakers. Jak D12 odzyska 100% fizyczności to będzie częściej robił akcje 2+1, a wtedy jego pudła nie będą tak kuć po oczach.

Przemo

Jazz,GSW i rakiety poległy dzisiaj:-)

Lukas

Tak jest - co by nie mówić rywale czują, że to nam się należy miejsce w PO hehe ;) Do tego PORTLAND i MAVS pogrążają się, co również powinno odjąć im animuszu. Jak się wszystko dobrze potoczy przed meczem z OKC możemy być na naprawdę niezłej pozycji do walki o PlayOffs

djgregorio

Fakt Houston już tylko 2 porażki mniej od Nas ! Te dwa mecze u siebie trzeba wygrać !

Zejn

no i gsw ma zadyszke :P

djgregorio

Udało się komuś zapłacić za NBA PASS ??!!

LordoftheRings

Ja liczę już na kolejną z rzędu porażkę GSW bo następny mecz grają w Bostonie. I znowu przyjdzie mi trzymać kciuki za Celtics:)
Szkoda, że UTAH i HOUSTON będą miały łatwych przeciwników chociaż jest minimalna szansa że ORLANDO u siebie powalczy.
Na CHARLOTTE w meczu z UTAH bym raczej nie liczył.
No ale zacznijmy najpierw od naszego zwycięstwa:) Mecz niby łatwy ale trzeba się mieć na baczności. Pełna koncentracja.

Lukas

Lord można by rzec, że jeszcze chwile i zostaniesz fanem Bostonu :D

LordoftheRings

Lukas - Serce mam złoto purpurowe ale jeżeli Celtics pograją troche dla Nas to będę im kibicował, żeby doszli do finału i zagrali o mistrzostwo z Nami :)
Ale wtedy to już po nich :)

Przemo

Gdzie artykuł,że gramy z wilkami?
Meeks psuje nam staty za 3 pkt.

djgregorio

Nom artykulu brak : / Meeks nie ma dnia...

djgregorio

Z tak osłabionymi wilkami problemów być nie powinno.

zawisz

Kobe ! Wraca do walki o króla strzelców !

Przemo

Kobas szaleje:-D

djgregorio

chwila radosnej koszykowki ....

Przemo

To mi się podoba:-)
Meeks się nie zraził:-)

Przemo

To co panowie,w pon.kolejna próba na 30/30 ? Tym razem musi się udac:-D
Let,s go LAL !

LordoftheRings

Obyśmy inne mecze wygrywali z taką łatwością:)
Z Atlantą będzie na pewno trudniej ale MUSIMY wygrać. PO już tak blisko.
Cieszy mnie to, że gramy na bardzo dobrej skuteczności. Oczywiście oprócz rzutów wolnych. Dzisiaj nawet Kobe tylko 3/7.
Ale pewnie dlatego, że moglismy w końcu zagrać nieco rozluźnieni.
Go Lakers!

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: LBJ W LAKERSACH - TO ZASŁUGUJE NA NEWS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 2/7/18

DJMbenga: LBJ i PG w Lakersach - forum ożywa :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 30/6/18

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 6/6/18