Aktualności


Przed konfrontacją z Memphis Grizzlies
2013-01-23 09:09:00 | autor: | Komentarze [28]

Tagi: grizzlies, sezon 2012/2013

Styczeń z pewnością nie będzie dobrze kojarzył się sympatykom Los Angeles Lakers. Od początku 2013 roku Jeziorowcy przegrali aż 9 z ostatnich 11 spotkań i na półmetku rozgrywek zajmują dopiero 12 pozycję w Konferencji Zachodniej. Na przestrzeni ostatnich czterech tygodni, w całej NBA gorszy bilans zanotowali jedynie Phoenix Suns i Philadelphii 76ers. Kalendarz nie jest jednak łaskawy i już dziś czeka Lakers kolejna ciężka konfrontacja z Memphis Grizzlies.

Wielu ekspertów i kibiców coraz śmielej zaczyna mówić o prawdopodobnym braku awansu 16-krotnych mistrzów NBA do fazy Playoffs. Co jednak najbardziej niepokojące w całej obecnej sytuacji, nie widać w ogóle końca złej passy i słabej dyspozycji, nikt nie wie jak sprawić, aby drużyna złapała swój rytm i styl. Padają słowa, że niezbędne jest zatrudnienie Phila Jacksona: „To jest zespół zrobiony dla Jaxa, a trenuje go Mike D’Antoni. Zespół, który żeby wygrywać potrzebuje zdobywać 110 punktów w meczu, a przeciwko Bulls miał problemy, żeby zdobyć 80! To jest problem”. – zauważa przewodniczący Związku Dziennikarzy NBA i ceniony specjalista koszykarski, Sam Smith. Proponuje on także rozwiązania bardziej drastyczne: „Aby coś uratować, trzeba sprzedać gwiazdy, pójść na całość. Wymienić Pau Gasola, może pożegnać się z Dwightem Howardem już teraz. Nie ma innego wyjścia”. Ten drugi ruch jest mało prawdopodobny, bo wątpliwe, aby Mitch Kupchak miał przyznać się do porażki w jednej ze swoich największych transakcji. Póki co Lakers muszą robić swoje, starać się poprawiać swoją grę i walczyć o awans do rozgrywek posezonowych, bo teraz to jest celem nr 1 organizacji.

Jednak terminarz wcale nie oszczędza drużyny z Miasta Aniołów. W trudnym momencie w jakim znajduje się drużyna przyjdzie im się mierzyć kolejno z Grizzlies, Jazz i Thunder. Mecz z tymi pierwszymi już dziś.

Niedźwiadki przystąpią do tego spotkania po bolesnej, jednopunktowej porażce na własnym parkiecie z Indiana Pacers. Od zwycięstwa, Grizzlies dzieliły dosłownie ułamki sekund, ponieważ piłka po rzucie Rudy’ego Gaya z 6 metra odbiła się od tablicy i wpadła do kosza. Niestety dla gospodarzy, piłka opuściła ręce Gaya chwilę po końcowej syrenie i punkty nie zostały zaliczone. To właśnie skrzydłowy drużyny Lionela Hollinsa wydaje się być najmocniejszym punktem zespołu, notując w obecnych rozgrywkach średnio 17,5 punktu oraz 5,8 zbiórki na mecz. Ale tak naprawdę siła gospodarzy dzisiejszego spotkania leży w zbilansowanym składzie i posiadaniu na każdej pozycji zawodnika dobrego lub, w większości, bardzo dobrego oraz przydatnych rezerwowych i zadaniowców. Z pewnością najwięcej dziać będzie się w strefie podkoszowej, gdzie para Howard-Gasol (Clark) zmierzy się z duetem Randolph-Gasol. Obaj Hiszpańscy zawodnicy na pewno będą szczególnie zmotywowani i przygotowani na bratobójczy pojedynek i nie należy się spodziewać specjalnych uprzejmości z obu stron, gdzie jak dobrze wiemy, zawodnicy nie szczędzą sobie łokci i przepychanek.

Pau powinien być dodatkowo zmotywowany faktem, że ostatnio stracił miejsce w pierwszej piątce purpurowo-złotych na rzecz świetnie rozwijającego się Earla Clarka. Nawet dobry występ przeciwko Raptors nie wpłynął na decyzję Mike’a D’Antoniego, co do powrotu starszego z braci do wyjściowego składu. Na pewno wiele w tym meczu będzie zależało także od Kobego Bryanta, który po ostatnich trzech fatalnych spotkaniach, w których rzucał z fatalną skutecznością niewiele ponad 30%, liczy z pewnością na przełamanie. A zadanie będzie miał niełatwe, ponieważ naprzeciwko niego stanie bodaj najlepszy defensor w lidze na pozycjach obwodowych – Tony Allen. W poprzednim spotkaniu tych drużyn, 23 listopada ubiegłego roku, Kobe zdobył co prawda 30 punktów, ale trafił zaledwie 7 z 23 rzutów z gry w tym 3/8 za trzy punkty. W tamtym spotkaniu nie grał Steve Nash, a poza liderem Lakers, tylko Metta World Peace i Antawn Jamison przekroczyli granicę 10 punktów (obaj po 16).

Trzeba również wspomnieć, iż to właśnie w meczu z Grizzlies Dwight Howard rozegrał jedno z najsłabszych spotkań w tym sezonie, zapisując na swoim koncie 7 punktów i zaledwie 4 zbiórki oraz po 5 strat i fauli. Pozwolił on jednocześnie na zdobycie swojemu vis-a-vis, Marcowi Gasolowi 14 punktów i 8 zbiórek. Ale właśnie statystyki z ostatniego meczu Lakers-Grizzlies najlepiej obrazują, jak równy skład posiada drużyna z Memphis – wszyscy zawodnicy pierwszej piątki zdobyli 12 i więcej punktów (najwięcej, bo 21 – Rudy Gay). Na wysokości zadania będzie musiał stanąć także Steve Nash, który będzie mierzył się z dużo młodszym, szybszym i zwrotniejszym Mike’m Conleyem, który znany jest ze swoich szybkich rąk i przewidywania podań rywali, o czym świadczy 2,86 przechwytu na mecz. Z rezerwowych Jeziorowcy będą musieli zwrócić uwagę na dwójkę Ellington-Bayless, która w tym sezonie potrafiła rozstrzelać już mistrzów NBA, Miami Heat.

Jeśli chodzi o gości to tradycyjnie wszystko opierać się będzie na 7-8 zawodnikach, skuteczności Kobego i World Peace’a, postawie Dwighta i Gasola oraz w miarę dobrej defensywie, chociaż takie pojęcie patrząc na trenera Lakers wydaje się zupełnie nie na miejscu. A Mike D’Antoni wie, że proces budowania drużyny i jej stylu nie jest wieczny, tak jak i nie jest nieograniczona cierpliwość władz Lakers. Dlatego zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu byłoby niezwykle ważne dla podupadającego morale zespołu oraz dla kibiców, którzy coraz częściej odwracają się od swoich ulubieńców, po kolejnych frustrujących porażkach. Teraz Jeziorowcy muszą grać w każdym meczu na 200%, bo widmo braku awansu do Playoffs staje się z każdym meczem, a raczej z każdą porażką, coraz bardziej prawdopodobne.

  

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [28]

montekristoo99

Proszę! Żeby w końcu się przełamali!!!

Niech zaczną tym meczem serię 8 zwycięstw z rzędu!!!

airmax

Czuję porządny wpierdol. Aż boję się wstawać dziś w nocy. Tylko się denerwować będę.

montekristoo99

Howard do Nets, Lopez do Wolves, a Love do Lakers??

Już każdego chcą "wytrejdować". Może się okazać, że początek stycznia przyniesie tyle samo zmian co ubiegłoroczne wakacje...

olek99

Ale nam skopią tyłek... ;/

grand216

3 trudne mecze, a potem 3 łatwe. Chociaż dla naszych to nie ma rzeczy łatwych... Nie miałem możliwości oglądania 3 ostatnich meczów, ale chyba coś się zepsuło względem ograniczania minut Kobe'go... 42,7 min/mecz w trzech ostatnich spotkaniach. A skuteczność 25/79 (0.316) i 7/27 (0.259) chyba nie oznacza, że to #24 napędzał atak drużyny... Jak Black Mamba się nie przełamie i jego indywidualna gra nie będzie mu sprawiać satysfakcji to już się totalnie załamie. Względem jakiejś wymiany, to chciałbym jakieś porządne, gruntowne roszady pomijając oczywiście Dwight'a i Kobe'go. Jak myślicie, kogo się najlepiej pozbyć??

Speed08

Trenera...

montekristoo99

Według mnie, oprócz trenera powinniśmy się pozbyć Blake'a, Duhon'a, Morrisa i World Peace'a w zamian za porządnego i dynamicznego zmiennika dla Nasha.

W pierwszej piątce Nash, Kobe, na niskim skrzydłowym zaczynałby Clark lub Jamison, potem Gasol i Dwight. Z ławki powinien wchodzić (dobry!!!) zmiennik Nasha, Meeks na rzucającego obrońcę (wtedy Kobe mógłby przesunąć się na SF), na PF Clark lub Jamison, a Gasol na C, żeby Dwight odpoczął.

Można również dorzucić do rotacji kogoś pokroju Kyle'a Korver'a, który rzucałby serie trójek i wchodził na SF.

olek99

Fajnie to rozkminiłeś.A teraz weź telefon i zadzwoń do Kutchpaka.

LordoftheRings

Jeżeli koszykarze z Memphis będą dzisiaj dobrze dysponowani to nie mamy najmniejszych szans. Taka okrutna prawda.
Wygramy jedynie wtedy kiedy będą mieli zły dzień a nam będzie wszystko wychodziło. Co raz na 10 meczów może się zdarzyć.
Ale bardziej prawdopodobna jest wersja, że nie mamy szans.

airmax

E tam. Gadać sobie mogą. Brown też ponoć miał pewną sytuację i poparcie zarządu, a następnego dnia został zwolniony. Mam nadzieję, że po kolejnych porażkach MdA zostanie wywalony na zbity pysk.

kołbi

Bardzo fajny wywiad i cała prawda o obecnej sytuacji Lakers

MyShadow1000

Zgadzam się MWP i Blake to nie są już ci sami koszykarze co kiedyś.

Najbardziej chciałbym, aby do Lakers przyszedł ten Magik Ricky Rubio, ewentualnie Kyrie Irving, choć wiadomo, że te transfery są niemożliwe.

Za MWP przydałby nam się jakiś dynamiczny, z dobrym rzutem za 3 grajek. Choć powiem wam, spokojnie tą pozycję można zostawić dla Earla Clarka, który gra fenomenalny sezon. Bardziej przyda się zmiennik dla Nasha i myślę, że to najlepszy wybór to byłby Jose Calderon. Transfer ten jest możliwy, gdybyśmy zaproponowali za niego MWP + np. Blake'a. Ewentualnie można byłoby powalczyć o Rickego Rubio, choć podejrzewam, że MWP za niego to tylko 1/10 ceny, jaką mogą zapłacić.

Według mnie to nie w składzie jest problem, a w trenerze. Zwolnić MDA i zatrudnić Phila Jacksona. Z nim sukces mamy gwarantowany.

djgregorio

A jak dla mnie najbardziej zawodzi Kobe Bryant ktory zarabia prawie 28 milionow, potem Howard którego wpływy to 19,5 miliona i Pau Gasol którego pensja to 19 milionow. Za samą tą kase Memphis są 4ta druzyną naszej konferencji.
Niech w końcu zaczną grać jak na liderów przystało!

Pamiętaj, że nawet najlepsza obsada nie gwarantuje dobrego filmu bez odpowiedniego reżysera i scenariusza. Przede wszystkim Di Antoni out i angaż dobrego trenera. Bez tego nic nie przyniosą jakiekolwiek wymiany.

MyShadow1000

Swoją drogą, poda ktoś link do transmisji o ile będzie gdziekolwiek w necie? Chciałbym zobaczyć to spotkanie, bo 02:00 to nie taka zła godzina na mecz. Przynajmniej skończy się mniej więcej wtedy, kiedy większość meczy Jeziorowców się zaczyna [czyt. 4:30 czasu polskiego]

djgregorio

Tu powinna byc relacja http://www.drhtv.com.pl/drhtv1.html

konop

co do transmisji, do 27 stycznia jest darmowy league pass

airmax

MyShadow1000

Irving i Rubio to są goście nie do wyjęcia ze swoich ekip. Obaj dostaną od swoich GM'ów maksymalne kontrakty i to na nich będą budowane ekipy Cavs i Wolves.


Z Jax'em też nie mamy pewnego sukcesu bo nauczenie gry w trójkątach Howarda i Nash'a trochę czasu by zajęło a czasu to my nie mamy.


Sory ale co wy gadacie, żeby wymienić MWP. Gość gra najlepszy sezon odkąd jest w Lakers'ach. Jest graczem którego najrzadziej można obwinić za porażkę. Przy takim otoczeniu zdobywać 13pkt na mecz to jest sztuka. I wy chcecie go wymienić? Przemilczę fakt, że nie dostalibyśmy za niego nikogo lepszego.

devilll

airmax tutaj większość nie wie jak grał MWP w poprzednich sezonach, bo kibicować Lakers zaczęli w obecnym :)

Dlatego chcą trejdowąć jednego z najlepszych lejków w tym sezonie...

LakersKB24

MWP ma zostać, gra dobrze tak jak pisali koledzy wyżej. Tak swoją drogą to chciałbym dzisiaj być zaskoczonym i zobaczyć dobrą grę LA.

mastero8ak

Ogladałem prawie wszystkie ostatnie 15 meczy..

Słabi mnie ich gra

LordoftheRings

No i tak jak napisałem wcześniej - nie mieliśmy NAJMNIEJSZYCH szans.
Szykuje się walka o OSTATNIE miejsce w konferencji zachodniej.
Bo wygląda na to, że to jest nasz cel na ten sezon.
W końcu nie wydaliśmy tyle kasy na darmo. I nie po to zatrudniliśmy kolejnego zajebistego trenera.
Sukces jest blisko. Będę trzymał kciuki.

Brian

Wojtek Michałowicz by się przydał ;)
Ech, szkoda gadać. Źle mi jak patrzę na Kobego, przeciez ona ma już 34 lata, a Ja chcę zobaczyć jego radość z kolejnego mistrzowskiego pierścienia.

LordoftheRings

Kolejne 2 mecze to murowana conajmniej 1 porażka z bardzo dużą szansą na 2 porażki. Chyba że z Utah wygramy po 10-tej dogrywce.

Przemo

wstaje i znowu w plecy:-/ Howard złapał jakąś kontuzje,że zagrał tylko 15 min.? Nash 8 asyst i 6 strat

Przemo

wstaje i znowu w plecy:-/ Howard złapał jakąś kontuzje,że zagrał tylko 15 min.? Nash 8 asyst i 6 strat

zawisz

Howard grał beznadziejnie bo przez te kilkanaście minut zdobył chyba tylko z 3-4 punkty :|, Nash nie umie grać z Howardem bo zawsze jak są na boisku to Nash robi akcję , że wbiega pod kosz i chce podać do Howarda - wczoraj 2 takie akcje i 2 przechwyty... bezsensu. Myślałem , że wczoraj Kobe nas poprowadzi do zwycięstwa bo wszedł w mecz rewelacyjnie po 2 kwartach miał już jakoś 20pkt i myślałem, że wykręci 40hehe, niestety pod koniec meczu już sił brakowało... no i wsparcia ze strony kolegów

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17

marekpic: Lonzo Ball jest dobry ale mamy przecież Russela, więc jeśli Boston weźmie Fultza, to lepszym wyborem byłby jednak Josh Jackson, Lakers nie ma obrony a Jackson idealnie pasowałby u nas jako rim protector, chyba że Boston wybiorą Jacksona, to my bierzemy Fultza, lub lakers oddadzą Russela w jakiejś wymianie, to wtedy wybór Balla jest jak najbardziej na miejscu

Kontrowersje wokół Lonzo Balla Komentarz opublikowany: on 20/5/17