Aktualności


Przed starciem z Denver Nuggets
2013-01-06 16:21:00 | autor: | Komentarze [3]

Tagi: nuggets

Wciąż bez zwycięstwa w nowym roku, Los Angeles Lakers podejmą dziś na własnym parkiecie ósmą drużynę Konferencji Zachodniej – Denver Nuggets. Obie drużyny spotkały się niespełna dwa tygodnie temu i Nuggets gładko wówczas pokonali Jeziorowców przed własną publicznością 126-114. Pod znakiem zapytania stoją występy Dwighta Howarda i Jordana Hilla, którzy doznali małych urazów w ostatnim starciu z Los Angeles Clippers. Bez tej dwójki może być ciężko o wygraną nad drugą najlepiej zbierającą drużyną w NBA.

Lakers i Nuggets grali ze sobą w tym sezonie już dwa razy i każde z tych spotkań miało zgoła odwrotny przebieg. 30 listopada Jeziorowcy rozgromili Baryłki 122-103, rzucając najwięcej punktów w jednym meczu w tym sezonie. 26 grudnia podopieczni George'a Karla godnie się zrewanżowali za tamto spotkanie, również rzucając rekordowe dla siebie 126 punktów. Czy dziś również możemy oczekiwać, że jedna z drużyn zapomni o obronie, czy może w końcu dojdzie do wyrównanej rywalizacji, której byliśmy świadkami chociażby w ubiegłorocznych Playoffs, gdy Lakers potrzebowali aż siedmiu spotkań, aby wyeliminować Denver w pierwszej rundzie?

Lakers przyzwyczaili do tego, że każdy kolejny mecz z ich udziałem jest wielką niewiadomą. Wszyscy czekają na punkt zwrotny, w którym Lakers faktycznie odbiją się od dna i zaczną zwycięski pochód, który zapewni im miejsce w Playoffs i przewagę własnego parkietu chociażby w pierwszej rundzie. Wciąż jesteśmy jednak świadkami, jak wpadają w kolejne dołki, jak kolejne przeciwności krzyżują im plany i co najwyżej dobijają do bilansu 50% zwycięstw po czym ponownie notują kilka porażek z rzędu. Taki scenariusz obserwowaliśmy w tym sezonie już kilkukrotnie, za to zwycięski bilans Lakers mieli zaledwie raz (6-5), po wygranej nad Brooklyn Nets, który zresztą stracili następnego dnia ulegając Sacramento Kings.

Po ostatniej porażce z Clippers Dwight Howard w ostrych słowach wypowiedział się o kiepskiej atmosferze w zespole i to głównie nią obarcza niepowodzenia Lakers w bieżących rozgrywkach. „Musimy pracować nad odpowiednią chemią. Musimy grać ze sobą, tak jakbyśmy się lubili. Nawet jeśli nie chcemy się przyjaźnić ze sobą poza parkietem, bez względu na to, jaki jest tego powód, to kiedy wstępujemy na parkiet i kiedy jesteśmy w szatni, musimy szanować siebie nawzajem i współpracować. Tak naprawdę zaczyna się to poza parkietem. Myślę, że musimy wypracować chemię poza parkietem, abyśmy mogli na nim naprawdę rozkwitnąć. Aby rozwinąć taką relację, potrzebny jest jednak czas. Nie stajesz się z kimś przyjaciółmi po pierwszym spotkaniu. Nie stanie się to od tak po prostu.” – powiedział Dwight.

Czasu jest jednak co raz mniej. W ostatnich pięciu sezonach, żeby awansować do Playoffs z ósmego miejsca na Zachodzie, potrzebne było średnio 48 zwycięstw, a aby osiągnąć taki bilans Jeziorowcy musieliby od teraz wygrać 33 razy i przegrać maksymalnie 17 spotkań. Nie wydaje się być to poza ich zasięgiem, w końcu przed sezonem mówiło się nawet o biciu rekordu Chicago Bulls, ale biorąc pod uwagę ich dotychczasową formę taki bilans do końca sezonu wydaje się być wręcz nieprawdopodobny do uzyskania. A kalendarz staje się co raz bardziej nieprzychylny i tylko w ciągu następnych siedmiu dni Lakers zmierzą się z Denver Nuggets, Houston Rockets, San Antonio Spurs i Oklahoma City Thunder, a dziesięć kolejnych spotkań to aż osiem pojedynków z drużynami z dodatnim bilansem.

Na początek Nuggets, ósmy atak ligi, po przeciwnej stronie szósta najgorsza obrona w NBA, która w ostatnich tygodniach zaczyna wyglądać co raz gorzej z meczu na mecz. Lakers po tym, jak wygrali rekordowe w sezonie pięć spotkań z rzędu, przegrali trzy z czterech kolejnych, tracąc w nich średnio 105,8 punktów na spotkanie. Jeśli Jeziorowcy chcą myśleć o pokonaniu Baryłek, muszą zacząć od przynajmniej przyzwoitej obrony bo Nuggets świetnie egzekwują defensywną opieszałość rywali i już 24 razy w tym sezonie przekraczali granicę 100 punktów, co wspólnie z San Antonio Spurs i New York Knicks jest najlepszym wynikiem w lidze. Bilans Lakers w meczach, w których tracą tyle punktów jest zaś fatalny i wynosi 13-5 na korzyść rywali.
W osobie Mike'a D'Antoniego Lakers nie mają na ławce trenerskiej coacha z defensywnym nastawieniem umysłu, ale mają graczy, którzy indywidualnie są lub byli wybitni w tym elemencie gry, jak Dwight Howard czy Metta World Peace, otarli się o taki poziom, jak Kobe Bryant, lub wydają się mieć do tego smykałkę, jak Darius Morris czy Devin Ebanks. Jeśli spojrzymy na skład Lakers, to jedynie Steve Nash i Antawn Jamison są graczami, o których można powiedzieć, że na przestrzeni swoich karier zapracowali sobie na miano słabych defensorów. Biorąc pod uwagę personel, jakim dysponują Jeziorowcy i talenty poszczególnych graczy, nie powinno być trudno o wypracowanie przyzwoitej obrony zespołowej, ale każdy kolejny mecz wydaje się zaprzeczać, jakoby były w ogóle szanse, że taka kiedykolwiek zaistnieje w tym sezonie. Fani obwiniają za ten stan rzeczy D'Antoniego, Kobe Bryant mówi, że Lakers są starzy, a Dwight dorzuca do pieca opinie o braku chemii w zespole. Jeśli w ciągu najbliższych tygodni nie nastąpi żadna poprawa w tym aspekcie gry, do akcji ponownie będzie musiał wkroczyć Mitch Kupchak, ale kolejna rewolucja kadrowa w trakcie trwania rozgrywek może przynieść więcej strat niż pożytku.

Bez względu na to, czy przeciwko Nuggets zagrają Dwight Howard i Jordan Hill, czy też nie, Lakers powinni przyłożyć dużą uwagę do walki na tablicach, gdyż w meczach, w których ekipa George'a Karla przegrywa zbiórki, ma bilans 4-9. Nuggets podobnie jak i Lakers nie należą do defensywnych tuzów tej ligi i tracą średnio 99,2 punktu na mecz, ale w ostatnich meczach prezentowali wyśmienitą formę po tej stronie parkietu i w pięciu poprzednich spotkaniach zatrzymali rywali na poziomie 87,2 punktów na mecz, na skuteczności 39,4% z gry. Lakers będą więc musieli nie tylko przełamać swoją defensywną niemoc, ale także przebić się przez mocną ostatnio formację obronną Denver. Na niekorzyść gości z Kolorado może zaś zadziałać fakt, że ich dzisiejsza konfrontacja z Jeziorowcami to back-to-back. Co do tego nie ma jednak żadnej pewności. Wczorajszej nocy Nuggets zaprezentowali koszykówkę niemal doskonałą, pokonując Utah Jazz 110-91, rzucając 51,3% z gry i zatrzymując Jazz na skuteczności 35,9%. Jednocześnie żaden z graczy pierwszej piątki nie grał dłużej niż 32 minuty, a już 26 grudnia Nuggets pokazali, że mecze back-to-back nie robią na nich dużego wrażenia. Wówczas obie drużyny leciały do Denver z Los Angeles i po Nuggets mających o siedem godzin odpoczynku mniej niż Lakers, nie było widać żadnego zmęczenia, gdy Jeziorowcy wyglądali jak zgraja emerytów.

Czy dziś Lakers zaprezentują odmienne oblicze, przekonamy się o godzinie 3:30.

Przewidywane pierwsze piątki:

Denver Nuggets:
PG: Ty Lawson, SG: Andre Iguodala, SF: Danilo Gallinari, PF: Kenneth Faried, C: Kosta Koufos

Los Angeles Lakers:
PG: Steve Nash, SG: Kobe Bryant, SF: Metta World Peace, PF: Pau Gasol, C: Dwight Howard

  

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [3]

djgregorio

No nie napawa to wszystko optymizmem, ale trzeba wierzyć, że o tym sezonie LA będą kręcić film :)

Locus

Dostaną po tyłku aż piszczy. Jeszcze bez Jordana Hilla...

djgregorio

Ale zastanawia to, że mając lepszych zawodników niż w poprzednim sezonie aktualny jest tak fatalny.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 2 tygodnie, 4 dni temu

DJMbenga: Otóż nie :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 10/5/18

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17