Aktualności


Świąteczne wyzwanie – New York Knicks
2012-12-25 14:38:00 | autor: | Komentarze [6]

Tagi: knicks, lakers, sezon 2012/2013

Grający 17 sezon w lidze Kobe Bryant, nie ma szczęścia do świątecznych meczów. W 12 spotkaniach, które za jego kadencji Jeziorowcy rozgrywali w dniach 25 lub 26 grudnia ich bilans to 3-9. Tegoroczne wyzwanie wydaje się być szczególnie trudne, gdyż Knicks to rewelacja konferencji wschodniej. Nowojorczycy znajdują się na drugim miejscu w tabeli za Miami Heat, lecz w ostatnich siedmiu latach ich bilans w świątecznych spotkaniach to 2-4. Jednak teraz, to zupełnie inna drużyna.

Siłę Knicks Lakers mogli poczuć już na własnej skórze, gdyż obie drużyny spotkały się w nowojorskiej Madison Square Garden, w której popis swoich możliwości dał Carmelo Anthony. Gdyby nie kontuzja lidera w zespole Mike’a Woodsona, to poprzedni mecz zakończyłby się o wiele wyższym zwycięstwem Knicks. Fatalna gra w obronie pozwoliła Nowojorczykom zdobyć 40 punktów w pierwszej kwarcie, co ustawiło ostateczny wynik spotkania. Jednak w porównaniu z pierwszym starciem, teraz Mike D’Antoni będzie miał do dyspozycji niemalże wszystkich zawodników. Nie licząc rezerwowego rozgrywającego Steve’a Blake’a, który przeszedł operację mięśni brzucha.

Za sprawą Steve’a Nasha ofensywa Jeziorowców powinna funkcjonować o wiele lepiej, a dzięki obecności Pau Gasola dominacja na deskach może być jeszcze wyraźniejsza, aniżeli ta, która miała miejsce w poprzednim spotkaniu. Również w obronie powinno to wyglądać lepiej, ponieważ Lakers tracili mniej punktów, zanim na ławce z powodu urazu kolan wylądował Hiszpan. Niemniej jednak starcie Lakers i Knicks powinno zelektryzować wszystkich fanów, którzy czekają na spektakularne akcje. Specjalistów w tej dziedzinie mają jedni i drudzy. Steve Nash, Kobe Bryant i Dwight Howard po stronie Lakers. Carmelo Anthony, Tyson Chandler i duet obwodowych Felton-Kidd po stronie Knicks.

Los Angeles Lakers będą musieli uważać na niezwykle groźnych z dystansu Nowojorczyków. 1 miejsce w lidze pod względem trafionych i oddanych rzutów za 3 punkty, przy trzeciej skuteczności w NBA robi wrażenie. Obrona na obwodzie jest piętą achillesową Jeziorowców. Co prawda Metta World Peace lub Devin Ebanks będą ganiać za Carmelo Anthonym. Jednak trójka Nash, Bryant i Meeks do tytanów defensywy nie należą i można spodziewać się wiele otwartych pozycji dla Feltona i Kidda, którzy trafiają odpowiednio 36% i 43% trójek. Sam Anthony jest poważnym zagrożeniem zza łuku, gdzie trafia blisko 44% swoich rzutów.

Nie można być pewnym, kto wyjdzie w pierwszym składzie Jeziorowców. Mike D’Antoni stara się dostosować do potrzeb swojego zespołu. Mieliśmy już na pozycji rzucającego obrońcy Dariusa Morrisa, a na pozycji niskiego skrzydłowego startował też Devin Ebanks. Jeśli szkoleniowiec Lakers uzna, iż defensywa na obwodzie wymaga poprawy, to istnieje prawdopodobieństwo, że drugoroczniak Morris, po raz 12-ty w tym sezonie będzie mógł wyjść w pierwszym składzie Los Angeles Lakers.

Oczy wszystkich fanów będą skierowane na strzelecki pojedynek wspomnianych wcześniej Kobego Bryanta i Carmelo Anthony’ego. W końcu nieczęsto można oglądać dwóch najlepszych punktujących ligi. Obaj zdobywają średnio w meczu odpowiednio 29,7 i i 28,3 punktów. Pierwszy trafia 47,1% rzutów, zaś drugi 46,8%. Statystycznie wyglądają bardzo podobnie i oby całe spotkanie było tak zacięte i emocjonujące, jak emocjonujące są nazwiska liderów obu drużyn.

Najlepszym sposobem prezentacji umiejętności dzisiejszych rywali niemal od zawsze są statystyki. Co mówią liczby o będących na zupełnie innym etapie zrozumienia swojej gry drużynach?
W Ataku Lakers i Knicks wyglądają niemal identycznie, gdyż oba zespoły zdobywają średnio 102,6 punktów na mecz co daje im ex eaquo piąte miejsce w lidze. Jednak w defensywie sprawa wygląda diametralnie inaczej. Knicks to 12-ta defensywa w NBA, zaś Lakers plasują się dopiero na 22-im miejscu. Wszystko to za sprawą tempa gry. Lakers grają o wiele szybciej, gdyż ich tempo to około 94 posiadań w meczu, zaś podopieczni trenera Woodsona grają wolniej w tempie 91 posiadań. Za sprawą tak szybkiego tempa, który trener D’Antoni planuje jeszcze przyspieszyć Lakers nie nadążają z powrotem do obrony. Kończy się to często łatwymi punktami z kontry dla rywali. A Knicks mają bardzo dobrze podających Kidda i Feltona, którzy wspólnie notują 10 asyst na mecz. Z pewnością nie zawahają się podać przez całe boisko biegnącemu do kontry koledze ze swojej drużyny.

Oprócz pojedynku Kobe vs Carmelo czeka nas również arcyciekawy pojedynek środkowych. Dwight Howard pała rządzą zemsty za odebranie mu tytułu Defensive Player Of The Year (Najlepszy obrońca roku), który zdobył trzy razy pod rząd, a w zeszłym roku statuetka powędrowała do występującego obecnie w barwach Knicks Tysona Chandlera. Chandler pomimo braku szczególnych manewrów podkoszowych, potrafi odnaleźć się pod koszem i dobrze ustawić na podania od swoich partnerów. Dzięki takiej grze Chandler trafia aż 70% wszystkich rzutów z gry, co jest najlepszym wynikiem w lidze. Łącznie Tyson zdobywa 12,8 punktów i 9,9 zbiórek (z czego 4,3 na atakowanej tablicy) i trafia 70% rzutów wolnych. To wszystko składa się na wizerunek znaczącego centra.

Howard od początku sezonu ma problemy z rzutami wolnymi, których trafia w tegorocznych rozgrywkach zaledwie 51%. Jednak w ostatnich pięciu spotkaniach trafił przyzwoite 69% rzutów wolnych (20 trafień na 28 prób). Ze względu na to rywale nie decydują się już tak często na taktykę hack-a-howard i nabyty w to lato środkowy z Orlando Magic w poprzednich pięciu meczach oddaje średnio 5,6 rzutów wolnych. Jest to bardzo niewiele biorąc pod uwagę fakt, iż mamy do czynienia z zawodnikiem, który oddawał najwięcej rzutów wolnych w pięciu z ostatnich sześciu sezonów w NBA.

Mike D’Antoni będzie mógł zrewanżować się za nieudany powrót do Madison Square Garden i w Staples Center zrewanżować się Mike’owi Woodsonowi. Dla Lakers będzie to również okazja, aby wyrównać swój bilans zwycięstw i porażek. Obecnie Jeziorowcy legitymują się 11-tym rekordem w konferencji zachodniej (13-14). Wygrana z Nowojorczykami pozwoliłaby przedłużyć serię zwycięstw do pięciu. Byłaby to najwyższa liczba wygranych spotkań z rzędu przez Jeziorowców.

Czy Los Angeles Lakers uda się przełamać niemoc w świątecznych spotkaniach? Jak będą wyglądać pojedynki Kobego Bryanta z Carmelo Anthonym i Dwighta Howarda z Tysonem Chandlerem? Jak zaprezentuje się Steve Nash po 40 minutach przeciwko Golden State Warriors? Czy ofensywa Lakers pod wodzą Kanadyjczyka będzie spisywać się lepiej niż miało to miejsce wcześniej?
Na te i wiele innych pytań odpowiedzi otrzymamy o 21:00 czasu polskiego kiedy to w Staples Center rozpocznie się pojedynek New York Knicks kontra Los Angeles Lakers.

Przewidywane składy

Los Angeles Lakers:
PG: Steve Nash, SG: Jodie Meeks, SF: Kobe Bryant, PF: Pau Gasol, C: Dwight Howard

New York Knicks:
PG: Raymond Felton, SG: Jason Kidd, SF: Ronnie Brewer, PF: Carmelo Athony, C: Tyson Chandler


  

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [6]

danon93

Poleciłby ktoś jakiś stream na ten mecz?

Jarek

www.rojadirecta.me

Smyk

co to za gra? Całe życie grają w kosza, jak można nie nauczyć sie grać w tą piłkę??? Co to za akcje, antykoszykówka

Smyk

Kiedy ostatni raz Lakers grali naprawdę ładną dla oka koszykówkę? Bo ja nie mogę sobie przypomnieć

devilll

Kiedy? Jakieś 40 min temu...

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: Otóż nie :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 2 tygodnie, 3 dni temu

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17