Aktualności


Jeszcze dwa tygodnie bez Steve'a Nasha
2012-12-11 09:57:00 | autor: | Komentarze [0]

Tagi: kontuzje, steve nash

Wczoraj docierały do nas optymistyczne doniesienia, mówiące o możliwości szybkiego powrotu do gry Steve'a Nasha, w trakcie najbliższej wycieczki na Wschód, gdzie Lakers rozegrają cztery spotkania. Optymizm ten został jednak szybko rozwiany, a powrót rozgrywającego na parkiety nastąpi nie wcześniej niż za dwa tygodnie. Dodatkowo okazuje się, że przedłużająca się rekonwalescencja spowodowana jest bardziej podrażnieniem nerwu w lewym podudziu, aniżeli złamaniem którego doznał w drugim meczu sezonu z Portland.

Według wstępnych prognoz, tuż po tym jak odniósł kontuzję złamania kości strzałkowej w lewej nodze, Steve Nash miał powrócić do gry już przed trzema-czterema tygodniami. Z każdym tygodniem Lakers przekładali jednak datę jego powrotu do gry i zdążył już nawet minąć najczarniejszy scenariusz, który mówił o miesięcznej absencji. W tej chwili mija właśnie szósty tydzień, a dodając do tego dwa kolejne tygodnie, łączny czas rehabilitacji wyniesie dwukrotnie więcej niż zakładały najbardziej pesymistyczne prognozy.

Marc J. Spears z Yahoo! Sports donosi, że proces leczenia kości strzałkowej przebiega bez zakłóceń, a opóźnienie spowodowane jest podrażnieniem nerwu, które pojawiło się w nodze podczas rehabilitacji. Z tego powodu Steve'owi towarzyszy ból, za każdym razem gdy obciąża kontuzjowaną nogę. Podrażnienie jednak powoli zanika i Nash powinien powrócić do gry jeszcze w tym roku kalendarzowym, ale na jego grę w trakcie czteromeczowej serii wyjazdowej, o czym wspominał trener Mike D'Antoni po spotkaniu z Utah Jazz, nie ma co liczyć.

„Myślę, że będą to jeszcze co najmniej dwa tygodnie. Mogę się poruszać, mogę rzucać, ale wciąż nie mogę biegać na pełnej szybkości. Dodatkowo nie mam kondycji. Prawdopodobnie potrzebuję kolejnego tygodnia treningów zanim zacznę biegać.” – powiedział Nash, na którego powrót Lakers czekają z niecierpliwością. Czy jego powrót spowoduje jednak, że zespół zacznie w końcu wygrywać? „Mam nadzieję, że moja obecność na parkiecie zrobi różnicę. Ale myślę też, że drużynie już nie wiele brakuje do tego, aby radziła sobie i beze mnie. Nie jest to łatwe, bo zawodnicy nie mieli zbyt wiele czasu na treningi odkąd objął ich Mike. To jak drugi obóz treningowy.” – dodał.

Steve Nash opuścił już 19 z 21 dotychczasowych gier, tylko o jeden mecz mniej niż w ostatnich czterech sezonach łącznie. Dodatkowo Lakers muszą sobie radzić bez jego pierwszego zmiennika – Steve'a Blake'a, który przed tygodniem przeszedł operację mięśni brzucha i ma pauzować jeszcze od sześciu do siedmiu tygodni. Bez obydwu Steve'ów, produkcja rozgrywających Lakers jest drugą najniższą w lidze i wynosi obecnie 9,6 PER (Player Efficiency Rating). Przykład Miami Heat, którzy są w tym względzie jeszcze gorsi (9,3 PER) pokazuje jednak, że można wygrywać pomimo tego. Z bilansem 14-5 obecni mistrzowie NBA zajmują drugie miejsce w Konferencji Wschodniej.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [0]

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17

marekpic: Lonzo Ball jest dobry ale mamy przecież Russela, więc jeśli Boston weźmie Fultza, to lepszym wyborem byłby jednak Josh Jackson, Lakers nie ma obrony a Jackson idealnie pasowałby u nas jako rim protector, chyba że Boston wybiorą Jacksona, to my bierzemy Fultza, lub lakers oddadzą Russela w jakiejś wymianie, to wtedy wybór Balla jest jak najbardziej na miejscu

Kontrowersje wokół Lonzo Balla Komentarz opublikowany: on 20/5/17