Aktualności


Lakers 90 - Thunder 106 (1-4)
2012-05-22 08:27:00 | autor: | Komentarze [6]

Tagi: lakers, playoffs 2012, thunder

Sezon 2011/2012 właśnie dobiegł końca dla Los Angeles Lakers, którzy przegrali po raz czwarty z Oklahoma City Thunder (90-106) i odpadli z dalszej walki o mistrzostwo NBA. Jeziorowcy drugi rok z rzędu kończą więc swoją przygodę w Playoffs na półfinale konferencji, po tym jak w latach 2009-2010 dwukrotnie zdobywali mistrzostwo NBA. Rok temu zostali wyeliminowani przez Dallas Mavericks, którzy następnie sięgnęli po mistrzowskie trofeum Larry'ego O'Briena. Thunder są na dobrej drodze, aby pójść ich śladami.

Jeziorowcy nie byli faworytem w tej serii i Oklahoma zrobiła wszystko, aby dowieść racji tym, którzy nie dawali Lakers większych szans na awans. Mimo to, w trzech z czterech pierwszych spotkań, Lakers grali z faworytem, jak równy z równym i przez większość czasu byli lepszą drużyną w tych meczach. W meczu numer 2 Lakers pozwolili jednak odebrać sobie 7-punktową przewagę, którą mieli jeszcze na 2 minuty przed upływem czasu gry, a następnie w meczu numer 4 pozwolili Thunder odrobić 13-punktowy deficyt w trakcie ostatnich ośmiu minut. Od zwycięstw w tych meczach dzieliły ich być może tylko jedna trójka Steve'a Blake'a i celne podanie Pau Gasola, ale żadna z tych rzeczy się nie przydarzyła i zamiast prowadzić 3-1, Lakers przegrywali 1-3 przed meczem numer 5.

Od stanu 1-3 można jeszcze powrócić i wygrać serię, ale w 66-letniej historii NBA miało to miejsce to zaledwie 8 razy. Lakers nie udało się więc dołączyć do elitarnego grona drużyn, które tego dokonały, czy choćby postraszyć Thunder i wygrać po raz drugi. Przez trzy pierwsze kwarty Lakers byli jednak równorzędnym rywalem dla Oklahomy i dopiero czwarta ćwiartka przyniosła ostateczne rozwiązanie, za sprawą Kevina Duranta i Russell Westbrook, którzy w przeciwieństwie do Jeziorowców nadal mieli wystarczające zapasy energii, aby wykończyć rywala. Grę Jeziorowców ciągnął Kobe Bryant, starający się zrobić wszystko, aby uniknąć wyeliminowania, ale nie otrzymał żadnego wsparcia w ataku od Pau Gasola i Andrew Bynuma i w końcówce spotkania nie był już w stanie samotnie przeciwstawić się parze liderów Oklahomy.

Bryant po raz drugi w tych Playoffs przekroczył granicę 40 punktów, ale na znacznie lepszej skuteczności niż miało to miejsce w meczu numer 5 serii z Denver Nuggets (43 punkty na 43,8%). Kobe rozegrał prawdopodobnie najlepszy mecz w tych Playoffs, będąc tak skutecznym być może ostatni w swojej karierze, ale to wszystko nie wystarczyło, aby odnieść zwycięstwo. 33-letni zawodnik zdobył 42 punkty, trafiając 18 z 33 rzutów z gry, atakując obręcz z zawzięciem z jakim rzadko raczy w tej chwili fanów po szesnastu sezonach na parkietach NBA. Najlepiej niech świadczy o tym fakt, że Kobe aż pięciokrotnie zdobywał punkty po wsadach, gdy w całym sezonie miał ich na swoim koncie tylko 28. Do tego Bryant zdobył 14 punktów z pomalowanego, więcej niż Bynum i Gasol razem wzięci.

To czego zabrakło do zwycięstwa, to właśnie wsparcie od drugiego i trzeciego najlepszego gracza Lakers, zwłaszcza od Hiszpana, który miał więcej miejsca do popisu, podczas gdy Bynum był skutecznie wyłączany z gry przez Kendricka Perkinsa. Gasol w poprzednim meczu popełnił fatalną stratą w końcówce, po której Kevin Durant trafił game-winnera, za później oderwało mu się z ust Kobego Bryanta, który skrytykował go za pasywność w ataku. Pau zmienił nastawienie, częściej atakował kosz i oddał najwięcej w tej serii, 14 rzutów, ale co z tego, skoro trafił tylko pięć z nich. Gasol zdobył 14 punktów, zebrał 16 piłek i zablokował 3 rzuty rywali – całkiem nieźle biorąc pod uwagę fakt, że przed tym meczem w Playoffs notował średnio marne 12,4 punktu i 8,9 zbiórki, ale Lakers potrzebowali od niego znacznie lepszego występu w ataku, gdy Bynum rzucił tylko 10 punktów, zebrał 4 piłki i przez większość spotkania nie mógł się angażować defensywnie z powodu foul-trouble.

Niemal przesądzone jest to, że był to ostatni mecz Gasola w barwach Lakers. Jeziorowcy prawie oddali go w grudniu do Houston, w trójstronnej wymianie, w ramach, której mieli pozyskać Chrisa Paula z Hornets, a następnie aż do samego zamknięcia okienka transferowego starali się go pozbyć. Od przeprowadzki po zakończeniu sezonu mogła go uchronić tylko świetna dyspozycja w Playoffs, ale zdobycze Gasola znacznie spadły w porównaniu do jego średnich z sezonu zasadniczego (16,7 punktu, 10 zbiórek na mecz) i już drugi rok z rzędu zawiódł w decydującej fazie rozgrywek. Pau nadal pozostaje przydatnym graczem, którego wiele drużyn przygarnęłoby z otwartymi ramionami, ale jego wysoki kontrakt, wart 19 milionów dolarów za sezon, sprawia, że drużynę z Los Angeles nie będzie dłużej stać na jego usługi.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [6]

Daniel

Krótko, ale więcej po takiej porażce nie jestem w stanie napisać. Na dłuższe podsumowania przyjdzie jeszcze czas, gdy ochłoniemy po porażce. Adios Gasol. Dzięki za lata 2008-2010, ale podobnie jak rok temu zagrałeś jak cipka w Playoffs.

pentadbir

A dwa lata temu o tej porze roku...
http://www.youtube.com/watch?v=31ulE3jb6Q8

Brian

Co powiedzieć... Moim zdaniem dwa mecze były w naszym zasięgu i przegraliśmy je w IV kwartach.
Tylko Kobe coś grał, nie ma kompletnie wsparcia w tym zespole, kogoś kto mógłby go odciążyć tak właśnie jest w OKC czy Miami i dla mnie tutaj powstaje wyższość Kobe'go.
Gasol niech wraca do EU, tam jego miejsce.
Niech się nauczy rzucać z pół dystansu.
Bynum nie grał tak źle, ale popełniał masę błędów.
Sessions podaje wprost w ręce przeciwnika po kilka razy.
Nie było trójek Blake'a.
Myślę że za Gasola mógłby do nas zawitać Howard.
W sezonie zasadniczym już było czuć że 19 mistrzostwa nie zdobędziemy.
Zobaczymy co się potoczy dalej, teraz czas na konkretne decyzje.
LETS GO LAKERS

Brandy

JA bym wymienil Gasola za Gryffina i jeszcze dowaliłbym MWP albo Barnesa ;)

natal21

Chyba cie powalilo ze Griffina nam tu dadzą......Przeciez on tylko umie wsady naparzać, taka gorsza wersja Lebrona to jest....

Brian

Jaki Griffin? Howard !

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: LBJ W LAKERSACH - TO ZASŁUGUJE NA NEWS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 2 tygodnie, 2 dni temu

DJMbenga: LBJ i PG w Lakersach - forum ożywa :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 2 tygodnie, 4 dni temu

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 6/6/18