Aktualności


Thunder 102 - Lakers 93
2012-03-30 08:22:00 | autor: | Komentarze [1]

Tagi: lakers, sezon 2011/2012, thunder

Jeziorowcy potrafili wspiąć się na najwyższy poziom, gdy gościli u siebie Miami Heat czy Boston Celtics. W tym sezonie pokonali również trzykrotnie aktualnego mistrza NBA – Dallas Mavericks. Najlepsza w tej chwili drużyna Konferencji Zachodniej – Oklahoma City Thunder nadal stanowi jednak dla nich zbyt wysokie progi i w odstępie nieco ponad miesiąca, Lakers przegrali z nimi po raz drugi i podobnie, jak 23 lutego, tuż przed przerwą na All-Star Weekend, była to wyraźna porażka.

Jeszcze dwa tygodnie temu Jeziorowcy mieli najlepszy bilans na własnym parkiecie w całej lidze, ale od tego czasu, przegrali tu trzy z czterech spotkań. Po porażce z Oklahomą, Lakers nadal co prawda zajmują trzecie miejsce w Konferencji Zachodniej (31-20), ale ich przewaga nad LA Clippers stopniała do zaledwie półtora meczu (29-21). Do końca rozgrywek pozostało Jeziorowcom jeszcze do rozegrania 15 spotkań, z których 8 zagrają na własnym parkiecie, a właściwie 9 bo jedną z tych gier będzie konfrontacja z LA Clippers, którzy tego dnia będą gospodarzami. Przed Lakers więc tylko sześć spotkań poza Los Angeles, ale o dziwo w ostatnim czasie mają lepszy bilans właśnie na wyjazdach (5-1). Świadczy to tylko o tym, że na miesiąc przed rozgrywkami Playoffs, Lakers nadal nie mogą być niczego pewni, oprócz tego że w ewentualnej potyczce z Thunder w Playoffs, w obecnie prezentowanej dyspozycji nie będą mieć wiele do powiedzenia.

Początek meczu mógł przywodzić na myśl wspomniane we wstępie spotkania z Heat i Celtics, które Lakers również rozpoczęli od mocnego uderzenia. Od stanu 11-10 dla Thunder, gospodarze zdobyli 12 punktów z rzędu, przy zerowej odpowiedzi przyjezdnych z Oklahomy, a kwartę zakończyli jeszcze serią 8-4. W ten sposób po pierwszej ćwiartce prowadzili 30-18, głównie za sprawą dwójki Kobe Bryant, Andrew Bynum, która wspólnymi siłami zdobyła tylko punkt mniej niż cały zespół Thunder. 12 punktów straty, i to gdy do końca meczu pozostają nadal trzy kwarty nie jest jednak tym, co wpędziłoby drużynę z najlepszym bilansem na Zachodzie w kompleksy. Wynik 38-12, jakim legitymują się Grzmoty nie wziął się znikąd, a Kevin Durant i Russell Westbrook słyną z seryjnego zdobywania punktów i wygrywania meczów po wielkich powrotach.

W drugiej kwarcie inspirację do odrabiania strat dał jednak ktoś inny, a mianowicie niechciany w Lakers – Derek Fisher, który zagrał pierwszy meczu przeciwko Jeziorowcom od pięciu lat. Fisher pojawił się na parkiecie już w pierwszej kwarcie, ale drogę do kosza znalazł dopiero w drugiej, za to od razu zdobywając 7 punktów z rzędu. To zarazem jego całkowity dorobek w tym spotkaniu, ale był to bardzo ważny moment meczu, gdyż pozwolił gościom na zmniejszenie strat do pięciu punktów. Na placu gry Derek zameldował się zaś na dwie minuty przed końcem pierwszej ćwiartki i za 13 lat gry w barwach Lakers, publiczność zebrana w hali Staples Center nagrodziła go owacją na stojąco.

Do końca połowy Lakers nadal jednak utrzymywali kilkupunktową przewagę i z taką też schodzili do szatni na przerwę (49-44). W pierwszej połowie Jeziorowcy zatrzymali Thunder na 36%, ale po zamianie stron wszystko uległo zmianie. Trzecią ćwiartkę podopieczni Scotta Brooksa rozpoczęli od serii 11-0 i wyjścia na prowadzenie 55-49, które w tym momencie było ich najwyższym w tym spotkaniu, ale tak naprawdę było tylko zaczątkiem tego, co miało miejsce kilka minut pózniej. Thunder zjawili się po przerwie z twardą obroną  i wysoką, blisko 60-procentową skutecznością. Lakers zaś w trzeciej ćwiartce trafiali mniej niż co trzeci rzut, nie mając przy tym żadnej odpowiedzi na Russella Westbrooka, który tylko w tej części meczu zdobył 17 punktów, włączając w to rzut za trzy równo z syreną obwieszczającą koniec kwarty. Lakers mieli krótki fragment dobrej gry, podczas którego zanotowali 6-0 i zmniejszyli deficyt do 62-65, ale już po chwili znowu szalał na parkiecie Westbrook i do końca kwarty Thunder odskoczyli na 78-68.  

Tę ostatnią ćwiartkę zdobyciem punktów otworzył Matt Barnes, ale po chwili goście zdobyli 10 punktów z rzędu i odskoczyli na 18 punktów (88-70). Impas Lakers przerwał Kobe Bryant, ale w odpowiedzi James Harden trafił za trzy i na 6 minut i 39 sekund przed końcem meczu, Thunder prowadzili najwyższą w tym meczu, różnicą 19 punktów (91-72). Lakers w końcu wyszli z tego letargu i odpowiedzieli serią 14-4, zmniejszając tym samym dystans do 89-96, ale wszystko to nastąpiło zbyt późno, gdyż do końca spotkania pozostała zaledwie minuta i 16 sekund. W tych ostatnich sekundach Lakers nie potrafili zatrzymać żadnej ofensywnej akcji Thunder i zwycięstwo zabezpieczyli swojej drużynie Westbrook i Kevin Durant, zaliczając po jednym trafieniu.

Najlepszym graczem po stronie Lakers był Andrew Bynum, który zrehabilitował się po incydencie z rzutem za trzy punkty w poprzednim meczu i przeciwko Thunder dostarczył 25 punktów, 13 zbiórek i 4 bloki. Był jednak jedyną siłą ofensywną, na której trener Mike Brown mógł polegać. Kobe Bryant dodał 23 punkty i zebrał 9 piłek, ale trafił tylko 7 z 25 rzutów z gry (28%), co jest jego jednym z najgorszych osiągów w tym sezonie. Lakers nie mogli również liczyć na pomoc Pau Gasol, który popadł w problemy z faulami, które ograniczyły go do wyniku 13 punktów i 6 zbiórek.  Drugi mało wyrazisty występ z rzędu zanotował również Ramon Sessions, który uzbierał 7 punktów i 5 asyst, i może szkoleniowiec Lakers powinien pomyśleć nad ponownym wprowadzaniem go do gry z ławki, gdyż w ten sposób był bardziej efektywny.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [1]

sasuke

16 pkt ławki to i tak spory sukces patrzac na caly sezon, a koncowka to tylko unikniecie blowoutu, no i gdyby nie ta 3Q...ehhh

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: Czas na najbardziej ekscytujący sezon NBA dla fanów Lakers od lat!! GO LAKERS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 6 days, 18 h temu

DJMbenga: LBJ W LAKERSACH - TO ZASŁUGUJE NA NEWS

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 2/7/18

DJMbenga: LBJ i PG w Lakersach - forum ożywa :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 30/6/18