Aktualności


Lakers 85 - Thunder 100
2012-02-24 09:12:00 | autor: | Komentarze [12]

Tagi: lakers, sezon 2011/2012, thunder

W ostatnim przed przerwą na All-Star Weekend spotkaniu, Los Angeles Lakers zmierzyli się z Oklahomą City Thunder. Bezsprzecznym faworytem w tym pojedynku byli gospodarze i ostatecznie udowodnili to na boisku, pokonując Lakers 100-85. Tym samym symboliczną, rozdzieloną przez Weekend Gwiazd, połowę sezonu Jeziorowcy zakończyli z bilansem 20 zwycięstw w 34 meczach, dzięki któremu plasują się na piątej pozycji w Konferencji Zachodniej. Dla przeciwwagi, na jej czele znajdują się właśnie Thunder, którzy po tym spotkaniu mają na swoim koncie 27 wygranych i tylko 7 porażek.

Jeszcze przed dwoma laty, Lakers eliminowali Thunder z pierwszej rundy Playoffs, co prawda nie bez problemów, ale mimo wszystko wynikiem 4-2. Już wówczas Jeziorowcy nie mieli żadnej odpowiedzi na Russella Westbrooka, ale Ron Artest nadal był bardzo dobrym obrońcą i swoją nieustępliwością spowodował, że lider Thunder, Kevin Durant trafiał w tamtej serii zaledwie 35% rzutów z gry. Po tamtym zespole Lakers nie wiele już jednak pozostało, zwłaszcza jeśli spojrzymy na ławkę rezerwowych. Thunder tymczasem wzmocnili strefę podkoszową Kendrickiem Perkinsem, a młodzi jeszcze wtedy i niedoświadczeni James Harden i Serge Ibaka wyrośli na znakomitych zadaniowców, którzy dołączając do naturalnego rozwoju Duranta i Westbrooka sprawili, że Thunder znajdują się obecnie w gronie głównych kandydatów do wygrania ligi w tym sezonie.

Lakers natomiast nadal poszukują swojej świadomości i choć sami zawodnicy, a przynajmniej Kobe Bryant, nadal mierzą w mistrzostwo, to w tej chwili nie można o nich powiedzieć, że znajdują się w gronie głównych kandydatów. Pokazały to wszystkie dotychczas rozegrane mecze z trzema faworytami i zarazem drużynami z najlepszym obecnie bilansem w lidze tj. Chicago Bulls, Miami Heat i teraz Thunder. Tak, jak dwa lata temu, Jeziorowcy mieli przynajmniej broń defensywną na Kevina Duranta, tak teraz w obliczu spotkania z nim i Westbrookiem są bez radni. Rona Artesta już nie ma, a o tym jak słabi są Lakers na pozycji rozgrywającego tyle już napisano, że nie ma co dalej rozwijać tego wątku.

Westbrook co prawda wielkiej krzywdy nie wyrządził Jeziorowcom w tym meczu, gdyż zdobył tylko 19 punktów, w dodatku na słabej skuteczności (6/17), co jest dość mizernym wynikiem przy tym co wyczyniał w trzech meczach poprzedzających to spotkanie (średnio 34 punkty na mecz na 50% skuteczności). Ale nawet bez popisów strzeleckich swojego rozgrywającego Thunder zdobyli 100 punktów. W statystyce najmniej traconych punktów Lakers znajdują się na szóstej pozycji w NBA i tylko siedem razy w tym sezonie pozwolili rywalom na dobicie lub przekroczenie granicy 100 oczek. Niestety ich bilans w tych meczach jest fatalny i wynosi zaledwie jedną wygraną i sześć porażek. Utrata 100 punktów w tej lidze nie jest sama w sobie ułomnością, bo można wygrywać mecze tracąc ich nawet 130, ale trzeba najpierw zdobywać punkty samemu. A Jeziorowcy mają z tym wielkie problemy w tym sezonie i spotkanie to było kolejnym tego dowodem. Podczas gdy rywale Lakers osiągnęli ten pułap siedmiokrotnie, to podopiecznym Mike'a Browna wyczyn ten udał się zaledwie pięć razy. Przeciwko Grzmotom zdobyli zaledwie 85 punktów, trafiając na słabym procencie rzutów z gry (38,5%) i beznadziejnym z dystansu (28,6%) i nie pomogła nawet niemal bezbłędna dyspozycja na linii rzutów wolnych (21/23).

Duet podkoszowy Serge Ibaka i Kendrick Perkins nie jest może tak efektywny jak Andrew Bynum i Pau Gasol, ale mają odpowiedni dużo siły i masy by przeciwstawić się przynajmniej jednej z wież Jeziorowców. Na Hiszpana Thunder nie mieli odpowiedzi, gdyż ten zdobył 22 punkty i zebrał 9 piłek, trafiając 9/14 rzutów z gry, ale wymusili za to na nim 4 straty. Grający bliżej kosza Bynum nie potrafił już tak łatwo dochodzić do pozycji strzeleckich i trafił tylko 5 z 15 rzutów, co czyni ten występ jego najgorszym w tym sezonie przy takiej ilości prób. Andrew zakończył mecz z dorobkiem 14 punktów i 12 zbiórek, ale nawet nie trafiając, wraz z Gasolem stanowił największy atut Lakers w tym spotkaniu. Kompletnie zawiódł Kobe Bryant, który trafił tylko 7 z 24 rzutów z gry i został aż 6-krotnie zablokowany. Swój dorobek 24 punktów zawdzięcza głównie celnym rzutom wolnym, których trafił 10 na 11 prób.

Kolejny mecz Lakers rozegrają dopiero 29 lutego, a ich rywalem będzie Minnesota Timberwolves. Będzie to pierwszy z trzech meczów, w których Jeziorowcy będą gospodarzem. Ich rywalami w dwóch kolejnych spotkaniach będą Sacramento Kings i Miami Heat.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Komentarze [12]

artest88

Kobe z meczu na mecz gra coraz gorzej, a to ze OKC nas rozwali to bylo pewne. Dobrze tylko ze blowoutu nie bylo bo ta przed ASG dobrze nie swiadczy, nasi odpoczna teraz, ale Kobe znowu bedzie musial grac

artest88

i do tego Bynum ma problemy z kolanem ... :(

thiago01

Przecież to już połowa sezonu za nami. Zawsze po All Star Game troche sie zmienia stan rzeczy w lidze, wiec licze ze i tym razem tak bedzie. Gasol 22 pkt, bardzo dobrze, ale czemu Ebanks szans nie dostaje, jak w meczu z Bulls gral za Bynuma, bo Gasol na C poszedl

LALakers

Na zespoły pokroju Hornets taka gra by sie oplacila, ale Okc sa najlepsi w Regular Seaseon, tylko niech to sie na PO przelozy im

luki123

1/11 z gry zanotował Jeremy Lin a New York Knicks nie mieli nic do powiedzenia w starciu z Miami Heat

luki123

Pierwszy raz ciesze sie ze zwyciestwa Miami Heat

kismeth

@luki123


Jesli nie zaliczy 3 wpadek z rzedy Lin to Carmelo Anthonemu ciezko bedzie wrocic do s5, tym bardziej ze on swingmanem nie jest i nie przewertują go na SG raczej

devilll

kismeth

Że co? Przecież Melo po kontuzji gra cały czas w S5, razem z Linem...

kismeth

No dobra, mały fake zaliczylem, ale od meczu z Dallas Mavericks (ostatni bez Carmelo) czyli od 5 dni, kiedy Knicks zagrali 4 mecze Anthony łapie się do wyjsciowej piątki, a wiec moglo to umknąc mojej uwadze

th1ng

tak z innej beczki,

Rasheed Wallace jest w Lakers już ? Czy jak ?

natal21

Jesli to prawda, to kurde mamy problem bo miejsca dla Arenasa nie ma....

natal21

a PG jest bardziej potrzebny, ilu mamy PF na ławkę : RObersta, Murphego, Waltona i Kapono moze tez tam grac

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 2 tygodnie, 4 dni temu

DJMbenga: Otóż nie :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 10/5/18

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17