Aktualności


D’Angelo Russell wyłączony z gry na 2-3 tygodnie! – Lakers 106 –Warriors 149
2016-11-24 20:38:00 | autor: | Komentarze [1]

Stało się to, co stać się musiało, a Los Angeles Lakers otrzymali od Golden State Warriors bolesną lekcję przed którą nie było ratunku. Dla Wojowników był to mecz, w którym musieli dać do zrozumienia, że to, co się wydarzyło 4 listopada w Staples Center, to był jedynie wypadek przy pracy. W meczu nie zagrali zarówno D’Angelo Russell jak i Julius Randle.

20-letni rozgrywający Lakers został poddany zabiegowi wstrzyknięcia osocza bogatopłytkowego (PRP- ang. Platelet-rich plasma) w kontuzjowane lewe kolano, aby przyspieszyć proces jego regeneracji. Russell odczuwał w nim ból po meczu z San Antonio Spurs. Niestety na wskutek tego zabiegu Luke Walton nie będzie miał go do swojej dyspozycji przez najbliższe 2-3 tygodnie. Strata będzie niezwykle odczuwalna, gdyż przed Lakers niełatwe spotkania.

Oprócz niego z urazem biodra zmaga się Julius Randle, który także nie zagra w kolejnym meczu przeciwko Warriors. Brak obu graczy był widoczny w dzisiejszym meczu, aczkolwiek nawet ich pojawienie się prawdopodobnie niewiele zmieniłoby, jeżeli chodzi o ostateczny wynik. Golden State postawiło sobie za cel upokorzenie Jeziorowców i to im się w pełni udało.

O tym meczu pozostaje właściwie zapomnieć i szykować się do kolejnego. Podkreślić jednak można, iż debiut w pierwszej piątce zaliczył Brandon Ingram i pod względem statystycznym zaprezentował się przyzwoicie zdobywając 16 punktów na niezłej 50% skuteczności i 3 zbiórki. W ogólnym rozrachunku debiutu nie może zaliczyć do udanych, gdyż jego drużyna przegrala. Różnica w skali talentu była ogromna i tak jak niemoc strzelecka towarzyszyła Wojownikom 4 listopada, tak tym razem trafiali niemalże z każdej pozycji.

Gracze Luke’a Waltona jednak nie pokazali się z dobrej strony w defensywie, toteż rekordy asyst i punktów, jakie zaliczyła ekipa Steve’a Kerra w dużej mierze wyniknęły właśnie w wyniku fatalnej postawie po bronionej stronie parkietu. Koniec końców Luke Walton będzie miał ciężki orzech do zgryzienia, ponieważ stanie w sytuacji, w której ktoś z duetu Lou Williams lub Jordan Clarkson powinien wejść do pierwszej piątki, aby wzmocnić jej siłę ognia. Bez Randle’a i Russella nie ma komu wykreować rzutu, a stawianie na Ingrama, kiedy nie jest jeszcze na to gotowy nie przyniesie sukcesu. Z drugiej jednak strony Brandon może zaliczyć przyspieszony kurs gry w NBA, gdyż w wyniku tych dwóch urazow, może spędzać na parkiecie grubo powyżej 30 minut.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [1]

djgregorio

Tak sobie właśnie pomyślałem, że z korzyścią z takiej sytuacji wyjdzie Ingram natomiast Lakers niekoniecznie.
Co do rywalizacji Z GSW tego jednego cennego zwycięstwa z nimi i tak ta porażka Lakersom tego nie zabierze

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17

marekpic: Lonzo Ball jest dobry ale mamy przecież Russela, więc jeśli Boston weźmie Fultza, to lepszym wyborem byłby jednak Josh Jackson, Lakers nie ma obrony a Jackson idealnie pasowałby u nas jako rim protector, chyba że Boston wybiorą Jacksona, to my bierzemy Fultza, lub lakers oddadzą Russela w jakiejś wymianie, to wtedy wybór Balla jest jak najbardziej na miejscu

Kontrowersje wokół Lonzo Balla Komentarz opublikowany: on 20/5/17

Wojt: Kolejna reaktywacja strony? Może tym razem się uda :)

D'Angelo Russell kontuzjowany Komentarz opublikowany: on 30/1/17