Aktualności


Lakers 90 - Nuggets 99
2012-01-02 08:45:00 | autor: | Komentarze [4]

Tagi: lakers, nuggets, sezon 2011/2012

To czego nie potrafili dokonać koszykarze Denver Nuggets dzień wcześniej, udało im się przed własną publicznością. W rewanżowym spotkaniu Bryłek z Jeziorowcami, górą byli ci pierwsi, wygrywając 99-90. Z dwóch dotychczas rozegranych na wyjeździe spotkań, Jeziorowcy nie wygrali więc żadnego. Kobe Bryant zdobył 16 punktów, przekraczając tym samym barierę 28 000 punktów w karierze, ale zapewne wolałby tego dokonać w zwycięskim spotkaniu.

Do wygranej poprowadził Nuggets ten, który miał do udowodnienia najwięcej po sobotnim spotkaniu, czyli Danilo Ganilari. Przypomnijmy, że przy stanie 91-89 dla Lakers, spudłował będąc sam na sam z koszem, co kosztowało jego zespół utratę szansy na dogrywkę. W rewanżu rozegrał jednak najlepszy mecz w tym sezonie, zdobywając najwięcej w zespole 20 punktów.

Podobnie jak w przypadku dwóch wcześniejszych porażek w tym sezonie, Lakers znowu zniknęli w ostatnich minutach spotkania. Na 2 minuty i 47 sekund przed końcem meczu Jeziorowcy prowadzili 90-88. Do końca spotkania punktowali już jednak tylko gospodarze i zaliczając serię 11-0 ustanowili wynik meczu na 99-90. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że Nuggets na przestrzeni całego meczu prezentowali się dużo lepiej i w pełni zasłużyli na to zwycięstwo. Sobotnie błędy w postaci przegranej walki na tablicach zostały wyeliminowane, z kolei Lakers nie wyciągnęli żadnej nauki i rozegrali jeszcze gorsze zawody.

Jeziorowcy znowu fatalnie egzekwowali rzuty trzypunktowe (4/23) i choć Andrew Bynum i Pau Gasol nadal byli bardzo skuteczni pod koszem, to aż 28 rzutów z gry oddał Kobe Bryant, trafiając tylko 6 z nich, co dało mu żenującą 21-procentową skuteczność. Obie drużyny popełniły po 15 strat, ale Denver zamienili je na 26 punktów z kontrataku, podczas gdy Lakers w analogiczny sposób rzucili tylko 5 oczek. Do tego Jeziorowcy faulowali aż 28 razy, przy 18 przewinieniach rywali. Dzięki temu Nuggets stawali na linii 37 razy i 31 prób zamienili na punkty. Choć duet Bynum–Gasol był nadal skuteczny w ataku, to w defensywie nie grali już tak dobrze jak w poprzednim meczu. Gospodarze zdobyli z pomalowanego 46 punktów. Co prawda mniej niż Lakers, którzy zdobyli 48 punktów w ten sposób, ale to Nuggets wielokrotnie zdobywali punkty spod kosza w zbyt łatwy sposób.

Na wynik meczu miała jednak największy wpływ fatalna dyspozycja strzelecka Kobego. Jego 22 spudłowane rzuty odbiły swoje piętno na skuteczności całego zespołu. Pozostali gracze trafili bowiem 48% rzutów z gry, a sumując to z dorobkiem Bryanta, dało to już tylko 39,8%. Trzeba jednak przyznać, że duża w tym zasługa defensywy Nuggets, która wykonała dobrą robotę przeciwko najlepszemu strzelcowi Jeziorowców.

„Staraliśmy się być agresywni w obronie przeciwko niemu i zmusić go do trudnych rzutów. Kiedy bronisz przeciwko Kobemu musisz się liczyć z tym, że mimo wszystko część z tych trudnych rzutów trafi, ale dziś wykonaliśmy całkiem dobrą robotę” – powiedziała Danilo Ganilari, który bronił bronił Bryanta przez większą część spotkania.

Do tego spotkania Kobe przystąpił z czteropunktową różnicą dzielącą go od granicy 28 000 punktów w karierze, ale udało mu się ją osiągnąć dopiero w trzeciej kwarcie. Mecz rozpoczął fatalnie, ale tym razem, nie jak nas do tego przyzwyczaił, jego gra nie uległa żadnej poprawie z biegiem gry. Bryant spudłował pierwsze pięć rzutów i popełnił dwa faule w ofensywie, zanim usiadł na ławce po 11 minutach gry. Na parkiet powrócił w połowie drugiej kwarty, trafiając od razu trójkę, ale zaraz po tym spudłował kolejne cztery rzuty. Historyczny wyczyn przeszedł więc w cieniu fatalnego meczu w jego wykonaniu. Mimo wszystko wypada odnotować fakt, że dokonał tego jako szósty gracz w historii NBA i do następnego na liście najskuteczniejszych Shaquilla O'Neala brakuje mu tylko 584 punktów.

„Mamy w drużynie świetnych obrońców. Kobe jest znakomitym graczem i prawdopodobnie miał gorszy dzień, ale i tak zagraliśmy świetnie w obronie przeciwko niemu. Wyglądał na zmęczonego. Cieszę się, że wywieraliśmy na nim presję i zmuszaliśmy do oddawania rzutów z trudnych pozycji” – powiedział rozgrywający Nuggets, Ty Lawson, który zdobył 17 punktów i zanotował 10 asyst.

„Musi odnaleźć swój rytm. Powiedziałem całej drużynie, że rzucamy za wiele z półdystansu i dystansu. Musimy wchodzić pod kosz lub wykorzystywać naszych wysokich. Nie robiliśmy tego w tym meczu.” – powiedział trener Lakers, Mike Brown.

Najlepiej w ekipie Lakers spisał się tym razem Hiszpan Pau Gasol, który zdobył 20 punktów (8/15 z gry, 4/4 z linii rzutów wolnych) i zebrał 11 piłek. Andrew Bynum dodał 18 punktów i aż 16 zbiórek, ale do pełni szczęścia zabrakło jednak w jego wykonaniu lepszej skuteczności na linii rzutów wolnych, gdzie wykorzystał tylko 4 z 10 prób. Do tego 24-letni środkowy miał również problemy z faulami, przez co grał tylko 28 minut. Lepiej niż w poprzednim meczu zaprezentowali się rezerwowi Steve Blake (14 punktów, na skuteczności 6/9 z gry) i Metta World Peace (10 punktów), ale ławka rezerwowych Nuggets i tak wygrała 40-30.

Po sześciu meczach sezonu 2011/2012 Lakers legitymują się więc bilansem 3-3, co w chwili obecnej daje im siódmą lokatę w Konferencji Zachodniej. Trzeba jednak odnotować, że jako jedyni w NBA grali aż sześć razy w tych ośmiu pierwszych dniach nowego sezonu i zmęczenie ma na pewno niebagatelny wpływ na ich grę. Kolejny tydzień będzie jednak trochę łatwiejszy i Jeziorowcy wybiegną w nim tylko czterokrotnie na parkiet. Ich kolejnym rywalem będą Houston Rockets. Którzy wygrali również połowę z dotychczasowych gier, ale rozegrali o dwa spotkania mniej od Lakers. Mecz odbędzie się jednak w hali Staples Center, gdzie Jeziorowcy odnieśli wszystkie 3 zwycięstwa i ponieśli jedną porażkę z Chicago Bulls.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage'u na Facebooku.

Komentarze [4]

JoshPowell79

Świetny artykulik, ale to co Kobe pokazał to woła o pomstę do nieba

azloe

22/28 niecelnych, chyba jego zyciowy rekord ?

azloe

mozna jakis kontakt do redakcji ? chodzi o gg

Daniel

Pisz na maila. GG nie używam. daniel(at)lakers.pl

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 2 tygodnie, 4 dni temu

DJMbenga: Otóż nie :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 10/5/18

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17