Strona główna > Terminarz 2013/2014 > LA Lakers 99 - Minnesota Timberwolves 109 (04.02.2014)

LA Lakers 99 @ Minnesota Timberwolves 109 (04 Lutego 2014)

Lakers 99
Timberwolves 109
 1234WYNIK
LAL2626262199
MIN38302120109

Arena: Target Center, Minneapolis, Minnesota

Data publikacji: 04/02/2014 8:42 | autor: Daniel

Zapowiadanie spotkań Lakers na przestrzeni ostatnich tygodni straciło sens. Bilans 3-18 w ostatnich 21 meczach, w tym trzy serie po sześć porażek z rzędu tłumaczą to najlepiej. Czy Jeziorowcy grali z prezentującymi podobny poziom, co oni sami, czy mierzyli się z znacznie silniejszymi ekipami, śmiało można było stawiać u bukmacherów na ich przegraną. Dzisiejsze starcie z Minnesotą niesie jednak za sobą mały promyk nadziei na poprawę nastrojów w obozie Lakers. Do gry mogą bowiem wrócić Steve Blake, Steve Nash oraz Jordan Farmar.

Cała trójka rozgrywających brała udział we wczorajszym treningu i ma zielone światło od lekarzy na powrót na parkiet. „Myślę, że są gotowi do gry. Zobaczymy, jak będą czuć się rano, ale jest duża szansa, że wszyscy trzej zagrają”. – powiedział coach Mike D'Antoni. Jedynym niezadowolonym z powrotu Steve'ów i Jordana na parkiet jest Kendall Marshall, który korzystając z ich nieobecności grał średnio po 33,3 minuty, notując bardzo solidne 10,5 punktu i 9,6 asysty w 19 meczach. Szkoleniowiec Lakers zapowiada, że nie zamierza całkowicie rezygnować z usług drugoroczniaka, ale na pewno jego rola w rotacji się zmniejszy. „Na pewno będzie grać. Oczywiście nie będzie to już 35 minut w meczu bez względu na to, co prezentuje”. – powiedział D'Antoni.

Czy faktycznie cała trójka kontuzjowanych graczy wyjdzie dziś na parkiet hali Target Center dowiemy się zapewne na krótko przed samym meczem, ale można przyjąć, że Lakers będą mieć przynajmniej jednego, czy dwóch playmakerów więcej niż na przestrzeni ostatniego miesiąca. Kendall raczej nie straci swojej pracy rozgrywającego pierwszej piątki już dziś, ale można się spodziewać, że prędzej czy później robotę tę zabierze mu Steve Blake.

Obsada roli startera i rozdzielenie minut na poszczególnych graczy na pozycji rozgrywającego to nie jedyna niewiadoma przed dzisiejszym spotkaniem. Pau Gasol nie tylko jest w ostatnich dniach na świeczniku mediów z powodu spekulacji dotyczących wymiany z jego udziałem do Phoenix Suns, ale również ze względu na kontuzję pachwiny. Pau grał z tym urazem w dwóch ostatnich spotkaniach, ale w tym ostatnim z Charlotte Bobcats jeden z najlepszych meczów w karierze rozegrał przeciwko niemu Al Jefferson, notując 40 punktów i 18 zbiórek. Lakers nie zamierzają dłużej męczyć swojego środkowego i Pau otrzymał wolne na cały tydzień. Katalończyk nie zagra więc w żadnym z trzech spotkań wyjazdowych, które zespół rozegra w tym czasie.

D'Antoni nie podjął jeszcze decyzji czy podstawowym centrem pierwszej piątki będzie Jordan Hill, Robert Sacre czy Chris Kaman. Na pewno z kontuzji Gasola może „cieszyć się” ten ostatni, gdyż tylko to daje mu szansę na powąchanie parkietu. „Niestety musiałem czekać na czyjąś kontuzję, aby otrzymać okazję do gry, ale to część tego biznesu. Musisz czekać na swoją kolej”. – powiedział Chris Kaman, który mimo, że jest najczęściej pomijanym graczem w rotacji D'Antoniego, stara się pozostawać profesjonalistą. W tym sezonie Kaman zagrał tylko w 23 z 47 spotkań, ale kiedy już wchodził na parkiet to raczej nie zawodził. Grając przeciętnie po 16,7 minut w meczu Chris notuje średnio 8,1 punktu, 5,4 zbiórki i 1 blok, co w przeliczeniu na czas gry wynoszący 36 minut wynosi bardzo solidne 17,5 punktu, 11,6 zbiórek oraz 2,1 bloku na mecz. Z jakiegoś powodu trener Lakers nie widzi jednak miejsca w stałej rotacji dla tego gracza i można się spodziewać, że i przeciwko Wolves dostanie skromniejszy czas gry w porównaniu do Jordana Hilla i Roberta Sacre.

Dzisiejszy rywal – Minnesota Timberwolves – także zagra w podkoszowym osłabieniu, bez swojego środkowego Nikoli Pekovica. Pod jego nieobecność świetnie prezentuje się jednak Kevin Love (średnio 33 punkty w ostatnich czterech grach), dlatego też obrona Lakers i tak będzie mieć pełne ręce roboty, zwłaszcza, że Love typowym podkoszowym nie jest i lubi uciekać na obwód. Bez względu na to, kogo Lakers oddelegują do krycia Kevina, będzie mieć on ogromną przewagę. W ostatnim meczu z Atlantą Love zdobył 43 punkty i zebrał 19 piłek, a zachęcony podobnym wyczynem przeciwko Jeziorowcow w wykonaniu Ala Jeffersona, może zechcieć powtórzyć ten występ. Wolves nieco zawodzą w tym sezonie, ale wciąż są znacznie silniejszą ekipą niż obecni Jeziorowcy, legitymując się bilansem 23-24 i to oni będą zdecydowanym faworytem tego starcia.

Choć powrót trzech rozgrywających, o ile w ogóle nastąpi, nie gwarantuje zwycięstw, a już zwłaszcza od pierwszego meczu (oraz w obliczu braku Pau Gasola), to będzie to pierwszy mecz od bardzo dawna, do którego zasiądę z przyjemnością. Oglądanie długich minut rozgrywanych jednocześnie przez Kendalla Marshalla, Manny'ego Harrisa i Ryana Kelly'ego nastręczało niemałych trudności w wytrwaniu przed odbiornikiem od samego początku meczu, do jego końca i liczę, że przynajmniej to zmieni się w ciągu najbliższych tygodni. Jeziorowcy trzykrotnie w tym sezonie notowali serię sześciu porażek z rzędu i właśnie teraz są w trakcie jednej z nich, dlatego jeśli chcą uniknąć przedłużenia jej do najdłuższej w sezonie i zarazem najdłuższej od sezonu 2004/2005, muszą pokonać dziś Minnesotę.

Aktualizacja (18:00):

Lakers rozpoczną mecz piątką Steve Nash, Steve Blake, Jodie Meeks, Ryan Kelly i Robert Sacre. Steve Nash ma grać po 6-8 minut w pierwszej i trzeciej kwarcie, a przez resztę czasu odpoczywać.

  

Pau Gasol wciąż graczem Lakers

Zarząd Jeziorowców wciąż nie dogadał się z włodarzami Phoenix Suns na temat transferu do Arizony Hiszpańskiego środkowego. Wczoraj pojawiła się plotka, że Lakers odrzucili ofertę Słońc, która obejmowała Emekę Okafora oraz wybór w pierwszej rundzie tegorocznego draftu, pierwotnie należący do Washington Wizards, a który w chwili obecnej dawałby prawo wyboru z numerem 17. To bardzo rozsądna propozycja za Gasola i wątpliwe jest, aby Jeziorowcy ugrali lepszą ofertę, dlatego też z ostrożnością należy podchodzić do takich rewelacji. Albo więc Lakers wcale nie odrzucili takiej oferty, być może Suns wcale jej przedłożyli, a być może po prostu Mitch Kupchak postradał zmysły, licząc na coś więcej.

Ex-Jeziorowcy znajdują pracę

Ostatnie dni są pomyślne dla bezrobotnych do tej pory byłych zawodników Lakers. Tylko na przestrzeni kilkudziesięciu godzin pracę znalazło aż czterech ex-Jeziorowców, w tym troje zawodników z mistrzowskiego składu z lat 2009 i 2010. Zwolniony na początku stycznia przez Chicago Bulls Andrew Bynum w końcu znalazł chętnego na swoje usługi i podpisał kontrakt z Indianą Pacers. Bynum liczył co prawda na wyższą ofertę, ale ostatecznie przystał na minimum dla weteranów, ale gwarantowane do końca sezonu. 10-dniowymi umowami muszą się za to zadowolić Sasha Vujacic (LA Clippers), Shannon Brown (San Antonio Spurs) oraz Darius Morris (Memphis Grizzlies) i będą musieli najpierw udowodnić swoją wartość na parkiecie, aby zapracować na dłuższy angaż.

 

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage’u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Ostatnie 5 komentarzy:

guzik

Sorki za spam, ale już się dowiedziałem. Każdy następny faul Sacre jest traktowany jako techniczny... Czegoś takiego jeszcze nie widziałem, sędziowie chyba też nie bo nie za bardzo wiedzieli co robić xDD

guzik

Co jeżeli ktoś(Sacre) złapałby 6 faul, a na ławce nie ma nikogo, kto mógłby wejść za niego? Wie ktoś może co wtedy się dzieje?

guzik

Ogląda ktoś?
Jesteśmy bez rezerwowego, Sacre ma 5 fauli xD

HORC

O utracie ich minut to nawet nie chce mi się myśleć, bo szkoda na to energii. Nash wyglądał nieźle, oczywiście po jednej stronie, ale jakoś ciężko mieć wykładnię na tym poziomie i to po jednym meczu.

Ale to jasne i już o tym mówiliśmy. O dziwo Nash wyglądał całkiem nieźle jak na taki rozbrat z koszykówką, gorzej z drugim powracającym. O utracie minut Hilla i Kamana też już było pisane.

Przejdź do pełnej dyskusji

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: Otóż nie :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 2 tygodnie, 1 dzień temu

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17