Strona główna > Terminarz 2013/2014 > LA Lakers 116 - Los Angeles Clippers 103 (29.10.2013)

LA Lakers 116 vs Los Angeles Clippers 103 (29 Października 2013)

Clippers 103
Lakers 116
 1234WYNIK
LAC30272224103
LAL28272041116

Arena: STAPLES Center, Los Angeles, California

Data publikacji: 29/10/2013 10:08 | autor: Jędrzej Nowe

Kiedy w lipcu Dwight Howard postanowił przenieść swoje talenty z Los Angeles do Houston, stało się jasne, że jeśli Lakers nie podpiszą żadnego solidnego wolnego agenta, ten sezon będzie dla klubu spisany praktycznie na straty. Władze „Jeziorowców” podjęły decyzję, moim zdaniem całkowicie słuszną, żeby nie działać pochopnie i skupić się na jednym z najciekawszych offseason ostatnich lat, które będzie miało miejsce w 2014 roku. W tym celu dokonano transferów graczy totalnie zadaniowych, którym kontrakty skończą się za rok, co umożliwi Lakers podpisanie aż dwóch maksymalnych kontraktów.

Czego możemy więc oczekiwać od mieszanki zawodników o ugruntowanych pozycjach, choć wiekowych (Kobe Bryant, Steve Nash, Pau Gasol, Chris Kaman) z grupą młodych walczaków, dla których ten sezon będzie okazją do wybicia się (Xavier Henry, Nick Young, Jordan Hill)? Okazja do wstępnych przypuszczeń na ten temat będzie już dziś, w pierwszym meczu sezonu zasadniczego 2013/14 ligi NBA, w którym Los Angeles Lakers podejmą rywali zza miedzy, Clippers.

Gdyby typować wynik patrząc tylko na składy obu drużyn, ciężko byłoby nie wskazać podopiecznych Doca Riversa, jako zdecydowanych faworytów. Dowodzeni przez, zdaniem wielu, najlepszego rozgrywającego ligi, Chrisa Paula, mający ogromną siłę pod koszami w postaciach DeAndre Jordana i Blake’a Griffina oraz prawdopodobnie najlepszych graczy drugiego planu, spośród wszystkich drużyn (Darren Collison, J.J. Reddick, Jared Dudley, Byron Mullens, Jamal Crawford, Matt Barnes, Antawn Jamison) Clippers, są bezsprzecznie jednym z faworytów do mistrzostwa. Zobaczymy jak do drużyny wkomponuje się ten ostatni, i czy pójdzie śladami Barnesa, który po odejściu z Lakers do lokalnego rywala, stał się kluczowym rezerwowym.

Drużyna Clippers została świetnie uzupełniona po rozczarowującym poprzednim sezonie, kiedy to po bardzo dobrym sezonie zasadniczym, odpadła już w pierwszej rundzie z Memphis Grizzlies.Trzon drużyny pozostał niezmieniony, a dodano do tego wartościowe elementy układanki, z których najważniejszym może okazać się trener Rivers. Były coach Boston Celtics jest jednym z najlepszych fachowców w lidze, a pod jego wodzą dzisiejsi rywale Jeziorowców będą jeszcze groźniejsi niż rok temu, zwłaszcza jeśli chodzi o grę obronną, która była znakiem rozpoznawczym Riversa za czasów pracy w „Celtach”. Przy ofensywnym stylu gry, jaki preferuje Mike D’Antoni, może to być zaporą trudną do przejścia dla graczy purpurowo-złotych. Kolejną przewagą Clippers jest ich szeroki skład – mają oni na każdej pozycji zmiennika, gwarantującego jakość po zejściu podstawowego zawodnika z tej pozycji. Lakers takiego komfortu nie posiadają. Dodatkowo podopieczni Riversa mają w składzie corocznego kandydata do nagrody dla najlepszego rezerwowego ligi – Jamala Crawforda, który w ubiegłym sezonie siał spustoszenie w szeregach defensywnych Lakers.

Jeśli chodzi o zawodników Mike’a D’Antoniego, to trzeba mieć nadzieję, że w trakcie spotkań przedsezonowych zrozumieli oni taktyczne założenia trenera i jego koncepcję gry. Naturalnie w składzie Lakers są zawodnicy warci uwagi, szczególnie ze względu na swoje umiejętności ofensywne, tacy jak Nick Young, Jodie Meeks, Steve Blake, o Nashu i Gasolu nie wspominając. Jeśli trener D’Antoni będzie tylko umiał dobrze wykorzystać ich potencjał, to zespół może w tym sezonie niejednokrotnie zaskoczyć rywali i ekspertów. Szczególnie, kiedy do gry wróci lider drużyny, Kobe Bryant, który w dzisiejszym meczu na pewno nie zagra. Nieobecność Kobego będzie szansą dla Xaviera Henry’ego i Younga, którzy na pewno mają sporo do udowodnienia. Co może cieszyć, to obecność w składzie zawodników, którym na grze w LA zależy i którzy na pewno będą dawać z siebie wszystko. Takich typowych walczaków w ubiegłym sezonie brakowało. Ta mieszanka doświadczenia z młodzieńczym szaleństwem może nie da „Jeziorowcom” szans na tytuł, ale sprawi, że ten sezon, wbrew wielu opiniom, nie zostanie spisany na straty i zapomniany.

W ubiegłym sezonie, jeszcze pod wodzą Mike’a Browna, Lakers zaliczyli fatalny preseason i początek sezonu zasadniczego. Teraz mecze przedsezonowe pokazały, że z drużyną na podobnym etapie jest lepiej, zawodnicy zgrywają się ze sobą i będą walczyć o każdy metr kwadratowy parkietu. I choć zarówno miasto Los Angeles, jak i organizacja Lakers są miejscami, gdzie sukces jest bardzo pożądany, to, według mnie, w tym sezonie, który z pewnością będzie dla kibiców „Jeziorowców” niełatwym, najważniejsze będzie, aby zespół był zjednoczony, waleczny i grał z szacunkiem dla tej koszulki. Bo to świadczy o prawdziwej drużyna, a nie zbiór indywidualności. Do wygranych potrzebny jest nie Superman, ale zgrany zespół.

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage’u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Ostatnie 5 komentarzy:

Mogę. Wirtualna karta kredytowa ma te same cechy co zwykła, przy czym:
Sami ustalmy limity;
Tuż przed transakcją " zasilamy" kartę kwotą transakcji plus kilka zł lub centów;
Uruchamiamy płatność;
Zysk? Nie ma możliwości ściągnięcia dodatkowych kwot, jak przy zwykłej karcie.
System sprawdza płatność na karcie i dostępność środków w żądanej kwocie.
Warunek! W momencie dokonywania płatności na subkoncie karty muszą być wymagane środki. Przy zakupach w Chinach i Rosji - bezcenne.
Aaaa nikt nie ściągnie wyimaginowanych kwot, bo nie ma $ na subkoncie karty.

Piklas

Lukas próbowałem dokonać tej transakcji na zwykłej debetówce jak i na kredytowej i efekt ten sam - Please Note....

StaryFan czy mógłbyś napisać jak dokładnie to zrobić?

Mała przestroga. Przy płatnościach stosujcie wirtualne karty kredytowe. Oddzielny rachunek karty, na który przelewamy odliczoną kwotę, plus zapas na widełki kursowe. Prawie każdy bank posiada tą opcję. Zysk- w 100% bezpieczna płatność do kwoty limitu, bez możliwości kradzieży danych i naciągania. Działa jak zwykła karta kredytowa.
Co do meczu, bezcenny widok opadniętych rajstop trenera, oraz "TUZÓW" sąsiada zza miedzy.

Lukas

Moje problemy związane z LP to jak mi się wydaje to to, że próbuje użyć karty płatniczej/debetowej, a nie kredytowej. Z karty debetowej nie mogliby po x czasu ściągnąć pieniędzy tylko od razu. Z kredytów to inna bajka. Próbował, ktoś z Was użyć typowej kredytówki?

Przejdź do pełnej dyskusji

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: Otóż nie :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 1 tydzień, 3 dni temu

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17

marekpic: byłoby super, aczkolwiek niczego nie można być pewnym jeśli chodzi o zmienność zawodników nba

Lakers pewni pozyskania Paula George'a Komentarz opublikowany: on 20/5/17