Strona główna > Terminarz 2013/2014 > LA Lakers 99 - Denver Nuggets 111 (13.11.2013)

LA Lakers 99 @ Denver Nuggets 111 (13 Listopada 2013)

Lakers 99
Nuggets 111
 1234WYNIK
LAL2826252099
DEN33272328111

Arena: Pepsi Center, Denver, Colorado

Data publikacji: 14/11/2013 8:45 | autor: Daniel

Wygranie dwa razy z rzędu, czy też meczu rozgrywanego dzień po dniu, to wciąż za wysokie progi dla tegorocznych Lakers. Przegrywając 99-111 w wyjazdowym spotkaniu z Denver Nuggets zaprzepaścili kolejną szansę, aby pokonać je za jednym zamachem. Mimo, że wyjściowa para podkoszowa Lakers zanotowała najlepszy ofensywny występ w tym sezonie, to i tak gospodarze zdominowali grę w pomalowanym, gdzie rządził i dzielił Timofey Mozgov, rozgrywający swój najlepszy mecz w karierze na parkietach NBA.

Mike D'Antoni ponownie postawił na Pau Gasola i Jordana Hilla w pierwszej piątce i dwójka ta zdobyła łącznie 43 punkty oraz zebrała 27 piłek. Mimo to Lakers przegrali zarówno walkę na tablicach, jak i w punktach z pomalowanego, gdzie zostali wręcz zdemolowani wynikiem 60-32 na korzyść Nuggets. Co więc z tego, że Gasol zdobył rekordowe w sezonie 25 punktów, skoro na słabej skuteczności (12/27 z gry)? Krytyka należy się jednak całej drużynie, bo akurat z owych 32 oczek w trumnie para Gasol-Hill zdobyła 28. Reszta graczy bazowała na odpalaniu rzutów z półdystansu i dystansu, z mniej lub bardziej przygotowanych pozycji, które częściej się z obręczą rozmijały niż ją dziurawiły. W rzutach spoza pomalowanego Jeziorowcy mieli jednak nieco lepszą skuteczność niż w pomalowanym, więc jest to kolejny kamyczek do ogródka, w którym nieefektywnie grządki pielili podkoszowi Lakers.

Po stronie Nuggets świetną zaś partię rozgrywali Kenneth Faried (21 punktów, 13 zbiórek) i wspomniany we wstępie Mozgov, który wszedł z ławki za J.J. Hicksona i grał tak dobrze, że trener Brian Shaw dał mu rozegrać najdłuższy mecz w sezonie (28 minut). Rosyjski środkowy zrewanżował się rekordową w swojej karierze zdobyczą punktową (23 punkty), do której dołożył także 9 zbiórek i 4 bloki. Mozgova nie zatrzymał nawet łokieć Jordana Hilla, który przypadkowo smagnął nim w podbródek Rosjanina. Bohater wieczoru pozbierał się jednak po tym zamachu i powrócił do prezentacji twardej koszykówki po obu stronach parkietu, z której Lakers mogli tylko czerpać naukę.

Jeśli bowiem szukać głównych powodów ich porażki, to nie w kiepsko funkcjonującym ataku. Kiedy pozwala się rywalowi na zdobycie 111 punktów, zebranie z tablic 58 piłek, z czego aż 23 na atakowanej tablicy, to świadczy to albo o braku zaangażowania, albo o śniadaniu, które było ubogie w białko. Tłumaczenie się grą dzień po dniu jest z gatunku tych, którymi usprawiedliwiają się kiepskie baletnice. W całych rozgrywkach 2013/2014 Jeziorowcy rozegrają 18 serii back-to-back (trzy mają już za sobą) i jeśli każdorazowo będą zjawiać się na parkiecie z takim niedoborem energii, to mogą zapomnieć o awansie do Playoffs. „To dobra drużyna, a ten wieczór należał do nich. W obronie sobie nie pomagaliśmy, tak jak powinniśmy to robić i to kosztowało nas utratę zwycięstwa”. – powiedział Jordan Hill, który był najlepszym zawodnikiem w szeregach Lakers (18 punktów, 15 zbiórek, 3 bloki).

„Natarli na nas, a my nie odpowiedzieliśmy najlepiej na ich szybkość i atletyzm. To był powracający temat na przestrzeni całego spotkania, ich sprawność fizyczna. Ich nogi były szybsze od naszych przez większą część meczu”. – powiedział o przyczynach porażki swojego zespołu trener Mike D'Antoni.

Mimo, że Nuggets ostatecznie wygrali wyraźnie i w pełni zasłużenie to jeszcze na zakończenie trzeciej kwarty Lakers wciąż mieli szansę na wywiezienie z Kolorado zwycięstwa, kiedy zmniejszyli dystans do 4 punktów (79-83) po celnej trójce Nicka Younga. Czwartą część spotkania gospodarze zaczęli od szybkiego powiększenia przewagi do 11 punktów (93-82), na co Lakers zareagowali mini serią 5-0 i ponownym złapaniem kontaktu (87-93), ale to było już wszystko na co było ich stać tego wieczoru. Tak ten mecz głównie wyglądał, Nuggets osiągali wysoką przewagę po czym Jeziorowcy gonili za wynikiem, aby gospodarze ponownie im odskoczyli. Zapewne gdyby mecz ten miał trwać jeszcze kolejne kilkanaście minut, to i tak Lakers zabrakłoby czasu, a przede wszystkim energii, aby odrobić stratę i wyjść na prowadzenie.

Po stronie Lakers zabrakło ich największego atutu w tym sezonie, a mianowicie ławki, która tym razem dała od siebie tylko 28 punktów na skuteczności 32,3% z gry. Po raz pierwszy zawiódł również Jodie Meeks, który w 27 minut spudłował 4 z 5 rzutów i występ zakończył z marnymi 3 punktami na swoim koncie. Na pochwałę zasługuje za to Steve Blake, który poprawił swój wynik z meczu z Pelicans i zanotował aż 11 asyst, co jest jego nowym rekordem w barwach Lakers, a do tego dołożył także 15 punktów. Dobrą grę zaprezentował również Wesley Johnson, który oprócz 10 punktów zebrał 5 piłek i zablokował aż 5 rzutów rywali, ustanawiając tym samym nowy rekord kariery.

  

Więcej świeżych informacji o Los Angeles Lakers znajdziesz na naszym fanpage’u na Facebooku.

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Ostatnie 5 komentarzy:

szuperman23

Nie ma co ryzykować. Niech wróci w pełni sił dwa mecze później niż wystawiać go wcześniej. Tyle czekania do meczu z GS :/

Wychodzi na to, że prawdopodobnie Kobe wróci wtedy, kiedy większość przewidywała, czyli w grudniu.

patrykm

Póki co nic nie wiadomo, Kobe zaszył się i przygotowuje się do debiutu, ale na pewno nie będzie to mecz z Grizzlies, to była tylko plotka. Mitch Kupchak niedawno (parę dni temu) się wypowiadał, że nie oczekuje powrotu Kobego wcześniej niż w przeciągu dwóch tygodni. Konkretnej daty nie ma. Mam nadzieję, że pomogłem ;-)

kacper19933

Coś wiadomo na temat daty powrotu KB24? Ostatnie info jakie się pojawiło na tej stronie, mówiło że najprawdopodobniejszą datą jest dzień dzisiejszy i mecz przeciwko Grizzlies ?

Vino24Fanatico

Cała technika MG ;)

Przejdź do pełnej dyskusji

Aby komentować artykuły na stronie musisz być zalogowany

Lakers.pl on Facebook

Polub nasz profil:

Logowanie / Rejestracja

Zapamiętaj

REKLAMA

Konferencja Zachodnia

TeamWP%GBSeriaDW
1Warriors6715.8170.0W136-531-10
2Spurs6121.7446.0L331-1030-11
3Rockets5527.67112.0W130-1125-16
4Clippers5131.62216.0W729-1222-19
5Jazz5131.62216.0W229-1222-19
6Thunder4735.57320.0L128-1319-22
7Grizzlies4339.52424.0L224-1719-22
8Trail Blazers4141.50026.0L125-1616-25
Zobacz pełną tabelę

Ostatnie komentarze użytkowników

DJMbenga: Lonzo Ball - 2 skład Rookie.

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: 2 tygodnie, 4 dni temu

DJMbenga: Otóż nie :D

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 10/5/18

zawisz: Lonzo MVP SL! Kuzma MVP Final games! Dobrze zaczyna się dziać w LAL!

Ingram w All-Rookie Second Team! Komentarz opublikowany: on 18/7/17